Komentarze (61)
Ginekolog: Uchodzę za ignorantkę, gdy mówię coś innego niż internet [WYWIAD]
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • Gość: waleria

    Oceniono 8 razy 4

    kiedys jedna kobietab poleciala do ginekologa proszac o zbadanie jej na prostate, bo przeczytala na fb ze to grozne....hehe XIX w a dr brawo, tak trzymaj

  • Gość: bliźniaki :-)

    Oceniono 12 razy 4

    Ja jestem pacjentką Pani Doktór prowadziła moją ciąże i nigdy w życiu nie spotkałam tak dobrego lekarza i fakt jak jest jakiś inny problem nie ginekologiczny to na Panią Doktór można liczyć

  • Gość: internetowa

    Oceniono 5 razy 3

    "Internety" nie są takie złe. Lekarze nie wiedzą wszystkiego, bo po prostu wszystkiego wiedzieć się nie da, tak samo często mają związane ręce, bo nie mogą zalecać dowolnych/nieprzebadanych na 10 stronę środków tylko zarejestrowane leki. A leki często mają skutki uboczne i często, mimo pierdyliarda badań, nie są wcale bezpieczne. Sama dzięki "internetom" zrezygnowałam z zapisanego mi przez lekarza paskudnego leku przeciwzapalnego, który kilka miesięcy później został wycofany również w Pl (w innych krajach wcześniej - zgadnijcie skąd o tym wiedziałam) i na własną rękę zastąpiłam sprawdzoną u mnie aspiryną. Żyję :) Z pola ginekologicznego - jak jest problem z hormonami to ładujemy pigułki, a jest wiele leków (dopuszczonych) i suplementów naturalnych, które również regulują gospodarkę hormonalną, jak choćby niepokalanek (castagnus), wiesiołek czy siemię lniane. I aż dziw, że trafiłam na gin, z którą mogę moje zażywanie ziółek skonsultować (o! i wykres temperatury też, choć to podobno ciemnogród). Podobnie jest z trądzikiem - idzie człek młody do dermatologa i bez wymazu dostaje antybiotyk albo hormony, a do tego kremik apteczny z zapychającą parafinką, a wiele objawów trądziku można zniwelować odpowiednią dietą i ew. suplementacją (np. cynku) + pielęgnacją bez szkodliwych substancji, których nawet we fhhhrancuskich ach och kremach aptecznych jest od groma. No ale koncerny farmaceutyczne nie zarobią i nie będzie wakacji na Borneo. Przyjmijmy więc, że im więcej pacjent wie i im bardziej patrzy lekarzowi na ręce tym dla niego (pacjenta znaczy się) lepiej, byle się skończyło na tym, że zmieni kiepskiego lekarza na lepszego, a nie że się będzie leczył na własną rękę.

  • Gość: Podpisz się

    Oceniono 4 razy 2

    Dr Dębska rewelacyjna. Byłam jej pacjentką.Nadzwyczajny lekarz i człowiek podobnie zresztą jak jej mąż

  • Gość: dr P.

    Oceniono 4 razy 2

    Rozbawila mnie Pani doktor :)

  • Gość: Kordylia

    Oceniono 36 razy 2

    A mnie sie ta pani doktor nie podoba. Jak ktos wczesniej napisal, podzial na " prezne , mlode pracownice z korporacji " i reszta tlumokow. A pani utozsamia sie z ktora grupa spoleczna ? Jesli z korporacyjna ( bo chyba nie do tlumokow) to czemu pania w nastepnym akapicie irytuje dociekliwosc pytan ? (" ...niektore panie chca wiedziec wiecej..." ) .A co w tym zlego? Kazdemu pacjentowi - czy sie lekarzowi podoba czy nie - nalezy sie pelna informacja dotyczaca stanu jego zdrowia. Minely czasy czolobitnosci . No i jeszcze to protekcjonalne : " ...kradziez wieku prokreacyjnego .." Czas zejsc z wyzszej polki i zajac wlasciwe miejsce w szeregu.

  • Gość: fufa

    Oceniono 7 razy 1

    Juz zz szesc lat temu wycofano sie zo oceny wymazu cytologicznego 1,2,3, bo nie byl wystarczajaco precyzyjny . teraz jest opisowynajpierw pisze lekarz czy pobrano dobre komorki, potem co w nich widac ..... warto szukac lekarza, ktory stosuje sie do wymogow.f

  • mawik_net

    0

    W takiej Warce, która obsługuje wiele wsi nie ma ginekologa na fundusz ! Ginekolodzy prywatni dobrze się mają . I co tu się dziwić, że baby cytologii nie robią. Zaproszenia owszem są, ale do Grójca lub Kozienic, a to już wyprawa. Wstyd - za komuny było lepiej.

  • nilgau

    Oceniono 6 razy -2

    Pięknego syna mi Pani urodziła:)

  • Gość: HAHA

    Oceniono 11 razy -3

    wow, pani ginekolog zaleca cytologię CO TRZY LATA??? to sie nie dziwię, ze pacjentki "brzydko obsmarouwją" w internecie...
    czy zaleca też poród naturalny hahaha?

  • Gość: GMOzabija

    Oceniono 8 razy -4

    p doctor nie wie ze rozprzestrzenianie wiedzy o raku powoduje raka, myslami mozna doczekac tego czego sie czlowiek boi same badania mamogramy powoduja raka a co dopiero jak zaczniemy o tym myslec itd to nie hokus pokus to fizyka qwantowa ostatnio zaopserwowano ze nie mozna powtorzyc eksperymentu gdyz myslenie o eksperymencie zmienai wyniki eksperymentu,a ze nasz mozg mysli w technologi kwantowej... ponadto uzaleznianie sie od lekarza powoduje ze nie ufamy swojemu doskonalemu cialu I oddajemy swoje sily obronne lekarzowi ponadto lekarze uczeni sa klamac ze leki na recepte nie robia szkody albo tylko troszczeczke szkodza a prawda jest okrutna kazde zazycie chemi cudownie nie wychodzi z organizmu tylko watroba musi rozlozyc a jak nie moze to czesc wklada w roznej masci guzy stworzone na ten cel albo wypuszcza ostatecznie do krwi jak nie moze przetworzyc zatruwajac wazne organy jak mozg czy nerki, im dalej od lekarza tym dalej od smierci, nawet jak wykryja tzw raka to I tak czeka nas radiacja/chemia po ktorej tylko statystycznie 10 procent przezywa 5 lat, nie ma stuletnich babinek na lekach, stuletnie babinki zawsze same dbaja o siebie maja dobra intuicje nie zboczona przez zachodnia podstepna medycyne, jak zlamiesz noge ok do lekarza cokolwiek chronicznego trzeba sobie znalezc szybko terapie na wylecznie I nie dac sie wpuscic w dozywotnie lykanie chemicznych pastylek

  • Gość: vvp

    Oceniono 39 razy -11

    No proszę, właśnie się dowiedziałam, że skoro nie pracuję w korporacji to nie wiem czego chcę i na pewno nie chodzę do ginekologa ze strachu. A nie chodzę, bo nie potrzebuję, jestem zdrowa i to WIEM, lepiej czuję swój organizm niż mogą wykazać jakiekolwiek badania. Mam 45 lat, NIGDY nie byłam u ginekologa, NIGDY nie robiłam cytologii ani mammografii i wcale nie uważam, że cokolwiek mi z tego powodu grozi, a jak ktoś mi będzie wciskał kity, że się boję, to mu się w nos roześmieję. Tak w ogóle to mam w rodzinie lekarzy i oni doskonale to rozumieją, potwierdzając, że to co "robić trzeba" w 99% przypadków wcale nie trzeba.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX