Pokolenie olbrzymie - jak zmienił się człowiek w ciągu ostatnich 100 lat?

Wysoki, otyły i stary - tak prawdopodobnie jawiłby się współczesny człowiek w oczach naszych przodków. Istna rasa zaawansowanych wiekiem wielkoludów. Zmiany, do których doszło w ostatnim stuleciu, nie są jednak podyktowane ewolucją. Ta, jak zaznaczają naukowcy, nie działa tak szybko. Skąd więc tak gwałtowna transformacja?
Ludzie stają się wyżsi, grubsi, a przez to, że żyją dłużej niż kiedykolwiek w historii, populacja starzeje się. Wszystkie te zmiany nastąpiły zaledwie w ciągu mniej więcej 100 lat - dowodzą badania zaprezentowane w artykule opublikowanym w "Live Science".

Zmiany zbyt szybkie na ewolucję?

Transformacja, którą obserwujemy, to nie dzieło ewolucji - przekonują badacze. Jeśli chodzi o zmiany na poziomie genetycznym, jeden wiek to niewystarczający czas, aby uzyskać takie rezultaty - zaznaczają naukowcy. Przyczyn tak gwałtownej transformacji naszych ciał eksperci upatrują raczej w zmianach trybu życia.

- Większość przemian zachodzących w tak krótkim czasie to po prostu zwykłe rozwojowe reakcje organizmu na zmieniające się warunki życia, takie jak zmiany w sposobie odżywiania, dystrybucji żywności, opieki zdrowotnej, zachowań związanych z higieną - mówi Stephen Stearns, profesor ekologii i biologii ewolucyjnej na Yale University.

Transformacja, którą przeszła ludzkość w ostatnim wieku, rozrosła się jak chwasty - apeluje "news.com.au".

Bogate kraje "rosną", biedne "maleją"

Brytyjskie badania ujawniły, że młodzi brytyjscy mężczyźni urośli średnio o 10 cm od przełomu XIX i XX wieku. Najprawdopodobniej przyczyną tej zmiany jest bardziej odżywcza dieta. Coraz wyższy wzrost to zjawisko, które dotyczy także obywateli innych państw. Ciekawe jest też to, że narodowości zaczynają rosnąć dopiero, gdy na danym obszarze poprawiają się warunki bytowe. W przypadku mieszkańców byłej NRD zaobserwowano rosnący wskaźnik wzrostu dopiero po wydostaniu się spod wpływów rządów komunistycznych. W krajach, których obywatele cierpią z powodu wojen, ubóstwa czy chorób obserwuje się dla odmiany spadek średniego wzrostu.

Moc jednego pokolenia: trauma przodków odbija się na 5 generacjach

"Jeśli coś złego spotkało twoją matkę, odbije się to i na tobie i twoich dzieciach" - mówi Barry Bogin, profesor antropologii. "Potrzeba około pięciu pokoleń, aby przezwyciężyć skutki głodu, epidemii czy innych podobnych zdarzeń w zaledwie jednym pokoleniu"- zaznacza. Siła efektu pokolenia po straumatyzowanym pokoleniu, jak twierdzi, jest większa niż można by się było spodziewać.

Wzrost z jakiś względów wydaje się przekładać na postrzegany status. Eksperci obserwują, że wyższy wzrost wiąże się z lepszą jakością życia i większymi szansami na przetrwanie. Według danych zebranych w 2009 r. w Stanach Zjednoczonych wyższe osoby zarabiają statystycznie lepiej i są postrzegane jako bardziej inteligentne i wpływowe niż osoby o niższym wzroście.

Waga nadwagi

Statystyki nie kłamią: rośniemy nie tylko wzdłuż, ale też wszerz. Szacuje się, że 29 proc. populacji świata jest otyła. Odsetek ten podwoił się od 1980 r. - informuje Światowa Organizacja Zdrowia WHO. W Polsce sytuacja również jest coraz bardziej poważna. Według raportów opublikowanych przez Eurostat i GUS nadwagę lub otyłość ma 64 proc. Polaków i 46 proc. Polek. Co gorsza, drastycznie rośnie również odsetek otyłych dzieci. Obecnie już prawie co 4. mały rodak jest otyły. Problem z wagą już w dzieciństwie zwiększa zaś nie tylko prawdopodobieństwo utrzymywania lub zwiększania masy ciała w przyszłości, ale też wystąpienia wielu dietozależnych problemów zdrowotnych.

"Znaczenie wskaźnika masy ciała BMI obliczanego w wieku dojrzewania staje się obecnie większe niż wpływ rasy czy pochodzenia etnicznego" - zaznacza dr Franc Biro, profesor pediatrii w Cincinnati Children's Hospital w Ohio.

Dojrzewamy wcześniej niż niegdyś?

W wielu państwach dzieci dojrzewają wcześniej niż miało to miejsce niegdyś. Wiek pierwszej menstruacji w Stanach Zjednoczonych obniżał się o około 0,3 roku na dekadę od połowy XIX wieku, kiedy to dziewczynki zaczynały miesiączkować średnio w wieku 17 lat, do lat 60-tych XX wieku - podaje "Live Science". Ponownie jako przyczynę podaje się bardziej odżywczą dietę oraz lepsze warunki ekonomiczne i zdrowotne. Obecnie, jak wskazuje Bogin, średni wiek pierwszej menstruacji wśród Amerykanek to niespełna 13 lat.

Natomiast dojrzewanie, mierzone początkiem rozwoju piersi, szacuje się na 9,7 rok życia u białych dziewczynek, 8,8 - u Afroamerykanek, 9,3 - Latynosek i 9,7 u Azjatek.

Badania wskazują równocześnie na związek pomiędzy wczesnym dojrzewaniem i otyłością. Zauważono, że statystycznie im wcześniej dziewczynki wchodziły w wiek dojrzewania, tym większe było ich BMI. Dr Franc Biro wskazuje na konsekwencje obniżenia wieku dojrzewania. Wiele wskazuje, że w przypadku dziewczynek wcześniej dojrzewających ryzyko wystąpienia nadciśnienia tętniczego czy cukrzycy typu 2 w późniejszych okresach życia jest wyższe niż u dziewczynek dojrzewających później.

Zapasy na gorsze czasy

Jeśli dane społeczeństwo ma za sobą czasy niedostatku i głodu w poprzednich pokoleniach, jest możliwe, że ciała obecnych generacji będą zaprogramowane na zbieranie zapasów energetycznych na gorsze czasy - czytamy w "Live Science". Program wbudowany w nasze komórki mówi: "jeśli żyjesz w dostatku, jedz tak dużo jak się da". Ciało współgra i dopełnia planu i zamiast pozbywać się zbytecznych nadmiarów, magazynuje skrupulatnie dodatkową energię jako tłuszcz. Mechanizm ten wykształcił się w toku historii ludzkości, kryjącej tak wiele okresów niedożywienia i głodu. Obecnie odbija się nam czkawką. Zauważa się, że szczególnie uboższe warstwy społeczne na całym świecie coraz bardziej tyją, dorabiając się najpierw nadwagi, a później coraz częściej również otyłości.

Powody tego stanu rzeczy to jeden z gorętszych tematów w świecie nauki. Na liście potencjalnych winnych: szybka żywność, genetyka, bieda. Nad wszystkim góruje hasło "styl życia państw wysokorozwiniętych". Im bardziej nowoczesny zachodni styl życia zagościł na danym obszarze, tym większe ryzyko wielu chorób cywilizacyjnych.

Sterylni długowieczni?

Kolejny naukowy fakt: ludzie żyją dłużej niż kiedykolwiek wcześniej. Według danych WHO, w 1900 roku średni czas życia wynosił zaledwie 31 lat. Tymczasem w 2005 szacowano go już na 65 lat.

Postęp medycyny, poprawa higieny, warunków sanitarnych oraz dostęp do czystszej wody - to czynniki przytaczane jako zmniejszające statystyki zgonów w wyniku infekcji. Istnieje jednak druga strona całej tej czystości - zauważają eksperci. Coraz częstsze stają się choroby autoimmunologiczne - podkreśla Stearns.

"Życie w superhigienicznym środowisku, co miało miejsce dopiero w ciągu ostatnich 50 - 100 latach, będzie prowadzić do dalszego rozregulowania układu odpornościowego" - przestrzega.

Obecnie umieramy z powodu zupełnie innych chorób niż niegdyś. Choroby zakaźne zastąpiły choroby związane ze stylem życia, w tym choćby choroby układu krążenia, choroby metaboliczne czy nowotwory.

Chcesz mieć stały dostęp do naszych treści? Dołącz do Zdrowia na Facebooku!

Więcej o:
Komentarze (21)
Pokolenie olbrzymie - jak zmienił się człowiek w ciągu ostatnich 100 lat?
Zaloguj się
  • uthark

    Oceniono 113 razy 105

    Choroby to także efekt braku ruchu. Wielu ludzi jedzie 500m do sklepu po bułki samochodem. Jak mówię, że do centrum miasta chodzę bardzo często pieszo (4-5km, zależy gdzie), to ludzie są ekstremalnie zdziwieni. Przecież to tak daleko.

  • arabeska_a

    Oceniono 185 razy 71

    Mlodzi rosna znacznie szybciej NIE z powodu "lepszego odzywiania", bo wtedy bogate warstwy spoleczne bylyby wyrosniete od stuleci wyrosniete. Mlodzi ludzie rosna, bo jedza kurczaki i inne miesa pedzone na hormonach wzrostu. Zwierzetom podaje sie hormon wzrostu, ktory trafia do naszych organizmow. Potem, szczegolnie mlody czlowiek rosnie szybko jak kurczak - dlugie kosci. Starsi, a szczegolnie ludzie wychowani panstw socjalistycznych, tak nie wygladaja, bo bardzo pozno dosiegnela nas inzynieria jedzenia.

    Hormony podawane bydlu przyczynaja sie do epidemii otylosci. Najgorzej jest w Stanach, gdzie producenci zywnosci moga dawac zwierzetom co chca, a steki je sie przy kazdej okazji. W Europie nie mozna legalnie podawac hormownow wzrostu, a jednak niektorzy hodowcy to robia nielegalnie.

    Inny przyklad: mlode kobiety maja znacznie wieksze piersi niz ich mamy czy babicie. Dlaczego? Bo wspolczesne krowy dostaja ogromne ilosci hormonow by dawaly cztery razy wiecej mleka niz krowa bez hormonow. Te hormony dzialaja na ludzka przysadke mozgowa, biust rosnie mocniej, ale rownoczenie nadmiar prolaktyny (hormon powodujacy laktacje) powoduje znacznie czestsza bezplodnosc oraz inne zaburzenia. Juz co trzecie malzenstwo ma mniejszy lub wiekszy problem z plodnoscia i musi korzystac z leczenia!

    Moglaby o tym pisac godzinami. Zdumiewa mnie "naiwnosc" naukowcow, kotrzy podaja takie... przemyslanie komunikaty. Nic nie wiedza.

  • roncalli

    Oceniono 52 razy 42

    Artykuł chaotyczny i wewnętrznie sprzeczny. Bo jak na przykład wytłumaczyć takie twierdzenie: "W przypadku mieszkańców byłej NRD zaobserwowano rosnący wskaźnik wzrostu dopiero po wydostaniu się spod wpływów rządów komunistycznych." - W chwili upadku NRD nie zastąpiła wcale na jej terenie skokowa poprawa warunków życia, wręcz odwrotnie, w wielu miejscach się pogorszyło. Natomiast rozpoczęła się ekspozycja populacji na wysoko przetworzoną żywność, z wszelkimi możliwymi dodatkami w postaci antybiotyków i hormonów. Tu dopatrywałbym się przyczyny tego skoku, a nie w samej zmianie systemu politycznego, która w Niemczech akurat odbyła się gładko.
    Dalej autorzy piszą, że potrzeba pięciu pokoleń, aby zatrzeć negatywne wpływy sytuacji kryzysowej. Podążając za tą logiką, przyczyn obecnego skoku wzrostu i wagi należałoby szukać gdzieś ze sto lat temu... Wszystko to się kupy nie trzyma.

  • turbo-liberal

    Oceniono 57 razy 37

    Szkoda, że większych wymiarów człowieka nie zauważają projektanci mieszkań i pojazdów.

  • papi-lot

    Oceniono 14 razy 6

    Pani Małgorzato,
    Cytując kogoś w artykule, poprawiamy błędy językowe w jego wypowiedzi. Nie wie pani tego, czy tego, że "okres czasu" jest wyrażeniem niepoprawnym - "masłem maślanym? W jednym i drugim wypadku ukazuje pani niski poziom Waszego portalu.

  • agisk

    Oceniono 10 razy 2

    Ciekawe podsumowanie.

  • ten_login_jest_niepoprawny

    Oceniono 16 razy 0

    "Bardziej odzywcza dieta" powodująca szybsze dojrzewanie i wyższy wzrost, o której mowa to hormony wzrostu i hormony płciowe, które sie pakuje w zwierzeta w hodowlach przemyslowych. Potem kobiety szybciej chorują na hormonozależnego raka piersi. Jedzcie jeszcze więcej mięsa ;)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX