Dusznica bolesna (Morbus ischaemicus cordis)

Choroba charakteryzująca się silnymi bólami w górnej części klatki piersiowej lub w okolicy mostka. Ból, uczucie ucisku lub ciasnoty w klatce piersiowej pojawiają się przede wszystkim po wysiłku fizycznym, ale również podczas snu.
Artykuł jest częścią publikacji pochodzącej z nowej serii Biblioteki Gazety Wyborczej pt.: Wielka Encyklopedia Medyczna, którą nabyć można w Kulturalnym Sklepie lub w każdą środę w kiosku

Często ból rozprzestrzenia się od lewej strony ciała wzdłuż żeber, ramion, barków i rąk. Dociera do łokci, przedramion i palców dłoni. Może również rozchodzić się od lewej strony szczęki w stronę karku, pleców, łopatek i prawego ramienia. Pojawienie się bólu u człowieka znajdującego się w ruchu powoduje zatrzymanie się. U osoby leżącej występują bladość twarzy, poty i uczucie zagrożenia. Napad duszności trwa od kilku sekund do kilku minut i mija równie szybko, jak się pojawia. Powoduje pogorszenie stanu fizycznego i psychicznego pacjenta oraz budzi obawę o powtórzenie ataku. Po napadzie mogą wystąpić wzmożona potrzeba oddawania moczu oraz odbijanie z żołądka. W trakcie napadu uderzenia serca są spokojne i regularne, ciśnienie krwi nie zmienia się, a oddech jest miarowy. W ciężkich przypadkach atak duszności może zakończyć się zawałem. Niekiedy chory umiera w trakcie napadu lub po jego zakończeniu. W większości przypadków nie istnieje jednak zagrożenie dla życia pacjenta, co zostało potwierdzone badaniami statystycznymi. Wiele osób cierpi na napady duszności. Dzięki stosowaniu leczenia farmakologicznego mogą one funkcjonować w miarę normalnie.

Przyczyny

Najczęstszą przyczyną występowania dusznicy bolesnej jest miażdżyca tętnic wieńcowych (q miażdżyca), która powoduje zmniejszenie przepływu krwi do serca i dostarczanie zbyt małej ilości tlenu do mięśnia sercowego. Niewystarczające dotlenienie serca może być również skutkiem chwilowego skurczu tętnic wieńcowych. Do rzadszych przyczyn należą schorzenia serca, jak niedomykalność zastawki i kardiomiopatia przerostowa, zapalenie tętnic wieńcowych i hiperkoagulacja krwi.



Dusznica często występuje rodzinnie. Do czynników powodujących jej rozwój należą: nadciśnienie tętnicze, hipercholesterolemia, cukrzyca, otyłość, siedzący tryb życia, kontakt z dymem papierosowym. Jest schorzeniem powszechnym. Dotyczy szczególnie mężczyzn po 50. lub 60. roku życia, ale występuje równie często u kobiet po okresie menopauzy (q menopauza). Rzadkie przypadki występowania dusznicy u ludzi młodych są zawsze związane z zaburzeniami metabolizmu tłuszczów, np. z hipercholesterolemią.

Diagnoza

Rozpoznanie choroby polega na prawidłowej interpretacji objawów, które często, lecz nie zawsze są typowe, oraz na przeprowadzeniu badania EKG, UKG (ultrasonokardiografia) i EKG metodą Holtera. W przypadku niepewnych wyników można wykonać elektrokardiograficzną próbę wysiłkową i (jeśli to konieczne) koronarografię. To ostatnie badanie umożliwia stwierdzenie przewężeń w tętnicach wieńcowych. Wykonanie go jest konieczne u pacjentów, którzy ze względu na występowanie ciężkich objawów lub nieskuteczność stosowanego leczenia muszą zostać poddani chirurgicznemu zabiegowi ponownego unaczynienia.

Powikłania

Do powikłań dusznicy, bezpośrednio związanych z chorobą niedokrwienną obejmującą mięsień sercowy, należą: zawał mięśnia sercowego, arytmia, dekompensacja zastoinowa, zatrzymanie akcji serca. W większości przypadków dusznica może być z powodzeniem leczona ambulatoryjnie. Jeżeli objawy są niespecyficzne lub prowadzone leczenie nie przynosi skutku, jest konieczna hospitalizacja. Istotne jest także stosowanie niefarmakologicznych środków ogólnych, które polegają m.in. na rzuceniu palenia i ograniczeniu spożywania kofeiny, pozbyciu się zbędnych kilogramów w przypadku nadwagi, wykluczenia z diety tłuszczów nasyconych i ograniczeniu stresu. Środki farmakologiczne stosowane w dusznicy bolesnej to beta-blokery, antagoniści wapnia, azotany i leki hamujące działanie płytek. Jeśli są one niewystarczające, istnieje możliwość wykonania zabiegu chirurgicznego, nazywanego angioplastyką, lub przeprowadzenia operacji pomostowania aortalno-wieńcowego (by-pass).

Leczenie

Leczenie farmakologiczne dusznicy jest długoterminowe i często trwa do końca życia pacjenta. Z tego powodu należy systematycznie poddawać się badaniom okresowym w celu sprawdzenia skuteczności prowadzonej terapii i zaobserwowania ewentualnego wystąpienia skutków ubocznych.

Więcej o:
Komentarze (5)
Dusznica bolesna (Morbus ischaemicus cordis)
Zaloguj się
  • Kaja Madej

    Oceniono 1 raz 1

    Od dłuższego czasu mam objawy które wskazują na dusznice bolesna .. Z związki z tym byłam u lekarza który stwierdził że bo tylko brak żelaza przepisał mi jakieś śmieszne witaminki, musiałam brać je przez dwa miesiące po 8 tabletek dziennie i na darmo ponieważ nic mi nie pomogło a z czasem jest coraz gorzej .. i tacy to lekarze w Polsce są

  • elakaucz

    Oceniono 1 raz 1

    Od pewnego czasu mój mąż ma objawy które mogą wskazywać że to dusznica bolesna. Miał już EKG, UKG i EKG metodą Holtera. Idzie jeszcze po skierowanie na elektrokardiograficzną próbę wysiłkową i koronarografię. Niestety z tymi skierowaniami i tak trzeba tak długo czekać, że człowiek może się w międzyczasie przekręcić.

  • soso111

    Oceniono 2 razy 0

    moją ciotkę dopadła dusznica bolesna i umarła po 8 latach „leczenia”. Więc niestety mimo tego, że statystycznie nie umiera się na to za często – to to się zdarza. U mojej cioci powodem dusznicy była miażdzyca tętnic wieńcowych. Nie da się ukryć, że podstawą leczenia tego wszystkiego byłaby po prostu zmiana trybu życia, diety itd. Byle nie za późno.

  • popolupo777

    0

    miałam raz takie duszności i ból i myślałam, że to zawał, ale jak przeżyłam to zaczęłam szukać i jedna z moich diagnoz (na podstawie internetu;)) to była właśnie dusznica bolesna. na szczęście okazało się, że to wszystko stres i nerwy!!! teraz leczę się na nerwicę i wszystko jest o wiele lepsze. i nauczyłam się, że zamiast sprawdzać objawy w internecie lepiej pójść do lekarza i zoabczyć co on powie:)

  • Oceniono 1 raz -1

    No chyba mam.
    Miałem 3 takie ataki, dzisiaj w nocy był najłagodniejszy i poradziłem sobie z tym w 20 minut. Wiem, że wróci ta cholera i będzie mnie dusić. Nie zamierzam leczyć tego całe życie, na pewno jest sposób na WYLECZENIE. Nie palę od 7 lat, piję 3 kawy dziennie. Przeżyję...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX