Sauna - co ci to da? Zalety korzystania z sauny

eska
21.03.2016 06:38
A A A
Piękna skóra, lepszy nastrój, dotleniony organizm - to niezaprzeczalne zalety sauny. Korzystaj z niej, póki zdrowie pozwala

Piękna skóra, lepszy nastrój, dotleniony organizm - to niezaprzeczalne zalety sauny. Korzystaj z niej, póki zdrowie pozwala (Shutterstock)

Sucha, mokra, parowa, na podczerwień... Dla zdrowia, urody, lepszego samopoczucia... Sauna poprawi krążenie, odporność, pomoże oczyścić skórę, ale uwaga: ważny jest jej rodzaj, a także pewność, że akurat tobie nie zaszkodzi.Dowiedz się więcej na temat zalet korzystania z sauny.
Nie wybieraj się do sauny, gdy dopadła cię już infekcja. Wprawdzie wysoka temperatura panująca w saunie podnosi ciepłotę ciała człowieka (a w takich warunkach ginie sporo chorobotwórczych bakterii i wirusów) a w dodatku wraz z potem pozbywamy się toksyn, jednak chwilowe osłabienie organizmu może narobić więcej szkód. Kto systematycznie (najlepiej raz w tygodniu) chodzi do sauny, może uniknąć przeziębienia. Kogo już dopadło, powinien pokonać je bezpiecznymi metodami, a dopiero po wyleczeniu wziąć się za hartowanie, by uniknąć nawrotu.

Sauna należy do znanych od wieków zabiegów fizjoterapeutycznych z wykorzystaniem ciepła. Jest przede wszystkim metodą profilaktyczną, czyli przeznaczoną dla osób zdrowych. Wprawdzie pomaga łagodzić wiele drobnych dolegliwości, a nawet uzupełnia leczenie konkretnych schorzeń, jednak przed skorzystaniem z jej dobrodziejstw warto skonsultować się z lekarzem. Nie jest wskazana w przypadku wielu chorób skóry (chociaż czasem ją leczy), układu krążenia, nowotworowych, nerek, wątroby, płuc, oczu, przy cukrzycy, padaczce, nosicielstwie chorób zakaźnych... W razie podejrzenia jakiegokolwiek problemu zdrowotnego, decyzję trzeba zostawić specjaliście. Sauna zasadniczo nie jest miejscem dla kobiet w ciąży, matek karmiących (chyba, że lekarz prowadzący zdecyduje inaczej). Paniom odradza się także korzystanie z sauny w czasie menstruacji, nie tylko ze względów higienicznych, ale i dlatego, że istnieje ryzyko wzmożonego krwawienia.

Jeśli jesteś zdrowy...

Możesz być zdrowszy. Skandynawowie podkreślają, że w pełni pozytywny wpływ sauny odczuje ten, kto połączy zabieg przegrzania ciała z zabiegiem nagłego ochładzania. Stąd zwyczaj wskakiwania do przerębla po rozgrzaniu w tradycyjnej saunie fińskiej. Oczywiście, to nie jest rozwiązanie dobre dla debiutanta. Nie jest też konieczne, jeśli możesz wziąć prysznic lub skorzystać ze specjalnego wiadra, pełnego zimnej wody, spotykanego i w naszych saunach.

Gdy na dworze ziąb i plucha, przyjemnie jest spocić się: w dodatku dla zdrowia. Ciepło sauny szczególnie aktywizuje układ krążenia. Dochodzi do rozszerzenia naczyń krwionośnych, czynność serca ulega przyspieszeniu. Lepsze ukrwienie dodaje nam energii, a zarazem ciało się odpręża. Stąd można spotkać się z pozornie sprzecznymi opiniami, że sauna pobudza lub, że wycisza. Tymczasem jeden i drugi efekt jest możliwy. W zależności od potrzeb.

Rozgrzanie sprzyja produkcji endorfin ( wszystko na ich temat ) i pobudzeniu układu odpornościowego.

Kąpiel w saunie pobudza przemianę materii, zatem pomoże schudnąć (pod warunkiem, że przejdziesz na dietę i będziesz się ruszać - sama cudów nie zdziała).

Sauna sprzyja regeneracji mięśni, stąd bywa pomocna po przetrenowaniu.

Pomaga usunąć skutki stresu, a wiele osób śpi po niej, jak zdrowe niemowlę.

Jeśli masz problem ze zdrowiem...

Choroby reumatyczne, zmiany zwyrodnieniowe stawów i skutki ich urazów, nerwobóle, rwa kulszowa, przykurcze mięśniowo-stawowe, nawracające infekcje górnych dróg oddechowych (np. zapalenie zatok, krtani), zaburzenia przemiany materii, nieżyt żołądka, stany zapalne jelit, infekcje pęcherza moczowego, kamica: to tylko niektóre problemy ze zdrowiem, w przypadku których sauna może okazać się cennym uzupełnieniem podstawowej terapii. Porozmawiaj jednak o tym z lekarzem zajmującym się chorobą podstawową. Ustal także dawkowanie.

Pamiętaj, że typ sauny ma znaczenie:

- sauna parowa (łaźnia rzymska) - najbezpieczniejsza dla nowicjusza, łagodna dla organizmu. Temperatura w środku to 45-65°C, przy naprawdę dużej, ułatwiającej oddychanie, wilgotności (40-65% i wyższej),

- sauna sucha (fińska) dla nastawionych na ostre hartowanie. Temperatura w środku 90-110°C, natomiast wilgotność tylko 5-10%,

- sauna mokra - zalecana przy zbyt tłustej skórze, łojotoku. Temperatura 75-90°C, przy wilgotności 20-35%,

- sauna na podczerwień - dla nowoczesnych. W zasadzie zalety ma zbliżone do tradycyjnej. Wypocisz się, jak w każdej, chociaż panuje w niej temperatura ok. 50st. C. Nie masz kontaktu z gorącym powietrzem, a promieniami działającymi na skórę (przypomina to nieco wygrzewanie na słońcu). Uważa się, że jest bezpieczna dla osób z problemami z układem krążenia, jednak bez konsultacji z lekarzem prowadzącym tego nie rozstrzygaj.

Jeśli chcesz poprawić urodę

W saunie twoja skóra rozgrzewa się do ok. 40 stopni Celsjusza. Wydzielany pot ma zasadniczo za zadanie obronić organizm przed przegrzaniem. Zarazem wraz z nim z organizmu wydalane są toksyny i wszelkie zanieczyszczenia skóry. Gruczoły łojowe odblokowują się, co sprzyja usunięciu nadmiaru sebum. Osoby z cerą trądzikową, tłustą, mogą wiele zyskać dzięki saunie, jednak powinny się na nią zdecydować po konsultacji z dermatologiem. Trądzik wprawdzie najczęściej jest naturalnym objawem dojrzewania, jednak wyjątkowo nasilony (nawet jesienią, czyli w swoim sezonie), wymaga leczenia u specjalisty, czasem środkami dostępnymi jedynie na receptę.

Po saunie skóra jest wyraźnie oczyszczona, lepiej ukrwiona (co nadaje jej ładny koloryt), bardziej gładka. By utrzymać ten efekt, po sesji dostarcz organizmowi sporo płynów - ubędzie ci bowiem ok. litra wody. Najszybciej uzupełnisz go za pomocą wody mineralnej - ta jest wskazana i dlatego, że z potem tracisz także minerały ( czytaj więcej na ten temat)). Warto też zadbać o właściwe nawilżenie i odżywienie skóry za pomocą kremu czy balsamu do ciała. Zadbaj, by wybrane kosmetyki były łagodne, naturalne.

Podczas kąpieli w saunie tracimy ok. 0,5-1,5 litra płynów, dlatego bardzo ważne jest uzupełnienie ich po sesji, najlepiej wodą mineralną lub naturalnymi sokami. Pamiętajmy też o kremie i balsamie do ciała. Po saunie, skóra lepiej przyjmuje wszelkie kosmetyki. Jednak ważne jest, aby były one naturalne i przebadane dermatologicznie. Kosmetyki nakładamy na ciało starannie umyte. Takie też powinno być, nim do sauny wejdziemy.

Parę zasad, które mogą się przydać

- Przed tym zabiegiem relaksacyjnym bierzemy prysznic, a potem starannie wycieramy się do sucha.

- Sauna to miejsce dla golasa, ewentualnie okrytego ręcznikiem (jeśli nie jesteśmy sami).

- Pierwszy raz nie powinien trwać dłużej niż kwadrans.

- Nie korzystamy z sauny zaraz po posiłku lub po spożyciu alkoholu.

- Biżuteria i makijaż? Zapomnij, jeśli nie chcesz się poparzyć.

- Wypicie litra wody przed sprawi, że będzie co wypocić.

- W saunie, na co zwracają uwagę bywalcy, nie rozmawiamy. To nie tylko kwestia kultury osobistej, ale i zdrowia. Zasadniczo ciepłe powietrze powinno dostawać się do organizmu przez nos, nie usta. Wprawdzie dla niektórych osób to niewykonalne (zwłaszcza w saunie suchej), gdyż dochodzi do szybkiego podrażnienia śluzówki, jednak wówczas zaleca się raczej ostrożne oddychanie "mieszane".

- Jednorazowy pobyt w środku powinien trwać ok. 10 minut. Można leżeć, bądź siedzieć, na ławach, jednak osoby leżące na dwie minuty przed wyjściem powinny usiąść.

- Ława ma znaczenie. Na początek wybieramy najniższą tu panuje też najniższa temperatura. Wraz z oswajaniem się z warunkami panującymi w saunie, przenosimy się wyżej.

- Jeśli jesteś sam lub z osobą zaprzyjaźnioną, która wyraża na to zgodę, możesz nie tylko wylewać wodę na kamienie (by podnieść wilgotność powietrza), ale i dodać do niej wybrane olejki aromatyczne. W zależności od potrzeb: inhalują, odprężają, poprawiają samopoczucie ( więcej o aromaterapii).

Do wody, którą będziemy polewać kamienie można dodać swoje ulubione olejki aromatyczne. Wydobyte z nich substancje zapachowe doskonale inhalują, poprawiają nasze samopoczucie, odprężają, lub też mogą działać pobudzająco.

- Po dostatecznym wygrzaniu ciała (co objawia się przede wszystkim potem), organizm schładzamy pod prysznicem wodą o temperaturze 12-20°C.

- Zazwyczaj zaleca się, by powyższe czynności powtórzyć trzy razy.

- Zawsze po zabiegu w saunie zaleca się około 20-30 minutowy odpoczynek.

- W czasie pobytu w saunie możesz poczuć się gorzej. Wówczas spokojnie, powoli wstań i wyjdź z kabiny. Odpocznij na leżaku kilka minut - na pewno wszystko wróci do normy. Jeśli nie, poproś kogoś z personelu o pomoc.



Dołącz do Zdrowia na Facebooku!



Zobacz także
Komentarze (28)
Zaloguj się
  • artur737

    Oceniono 39 razy 23

    Badano ludzki pot i nigdy nie znaleziono w nim mitycznych toksyn.
    Dziennikarskie bzdury powtarzane z pokolenia na pokolenie.

    i rzeczywiscie dobra na kaca.

  • tomnatak

    Oceniono 32 razy 16

    Sauna jest dobra na kaca.

  • blk_00

    Oceniono 13 razy 13

    Może i głupie pytanie ale czy jak się wchodzi do sauny, powinno się mówić dzień dobry? :)

  • czeski_honza

    Oceniono 16 razy 12

    Uwielbiam saunę pod każdą postacią, a po wygrzaniu wskoczyć do beczki z zimną wodą.

  • Arkadiusz S

    Oceniono 4 razy 4

    Fińskie powiedzenie brzmi "Z sauny może korzystać każdy, kto potrafi do niej dojść".
    blogkulturystyczny.blogspot.com/2014/12/sauna.html

  • stary_dziad_borowy

    Oceniono 4 razy 2

    Sauna fińska dobra sprawa. Chociaż na basenie niedaleko mojego domu jest koedukacyjna sauna fińska. JA nie jestem ani piękny ani młody, ale nie jestem jakiś quasimodo. Ale zawsze jak wchodzę do sauny to wszystkie dziewczyny się boją jakbym tam na kino przychodził. Więc jeżeli mnie smarkule czytacie, stare dziady czasami lubią po prostu posiedzieć sobie w saunie fińskiej, nei muszą być od razu zboczone. Pozdrawiam!

  • Adam Cegielski

    0

    A znacie jakąś dobrą firmę z okolic Warszawy> Słyszałem sporo dobrego o M+J, ale chciałem porownać oferty

  • krwineczka

    0

    Sauna mnie świetnie relaksuje :p bardzo lubię z niej korzystać, ale nie za często, żeby nie przesadzić i nie wypocić wszystkiego z organizmu. trzeba duużo pić po saunie :)

  • Ilona Starnecka

    0

    Ja uwielbiam sauny, ale nie lubię tych publicznych... dzięki ekipie z sauna.net.pl, mam swoją ostoję spokoju na Bielanach, zapraszam! :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX