Rak piersi: co powinnaś o nim wiedzieć?
10.10.2011
, aktualizacja: 12.10.2011 09:48
Chętniej dbamy o urodę piersi, niż ich zdrowie. Boimy się raka, a zarazem niechętnie o nim czytamy. Niewiedza nie chroni przed chorobą i nie pomaga jej pokonać. Wiesz, kiedy lepsze jest usg, a kiedy mammografia? Czy rozmiar piersi ma wpływ na ryzyko zachorowania? Czy biopsja szkodzi? Czy pierwszym objawem nowotworu musi być guzek? Przeczytaj!
ZOBACZ TAKŻE
- Rak trzustki (07-03-12, 12:05)
- Polip szyjki i trzonu macicy (05-03-12, 14:06)
- Kłykciny kończyste (20-02-12, 14:32)
- Składniki kosmetyków z czarnej listy (25-01-12, 17:16)
- Cukier nie musi być biały, by szkodzić! (24-01-12, 11:27)
- Francuzki masowo będą usuwać implanty piersi. Co z Polkami? (23-12-11, 14:39)
- Piersi mówią (17-09-11, 15:33)
- Piersi: sprężystość ważniejsza od rozmiaru (14-06-11, 09:01)
- Ginekolog (24-03-11, 10:41)
- Cytologia- co należy o niej wiedzieć? (08-07-10, 15:00)
- Rak piersi - kobiecy nowotwór (09-04-10, 11:42)
SONDAŻ
15 października obchodzimy Europejski Dzień Walki z Rakiem Piersi. To dobra okazja, by porozmawiać o profilaktyce raka piersi. Ta wiedza jest jednak niezbędna przez cały rok, a fakty wcale nie takie oczywiste...
1. Profilaktyka ważna w każdym wieku
Kobieta, która ukończyła 50 lat, bezwzględnie raz w roku powinna zgłosić się na mammografię lub badanie piersi rezonansem magnetycznym (metoda najbardziej czuła, wykrywająca najmniejsze zmiany, polecana przede wszystkim kobietom z grupy zwiększonego ryzyka). Jeśli jeszcze miesiączkujesz, badanie powinno być wykonane w pierwszej fazie cyklu.
Chociaż nie zdarza się to zbyt często, nowotwory piersi występują także u znacznie młodszych kobiet. To dlatego tak istotne jest samobadanie piersi raz w miesiącu od ukończenia 20 lat. Optymalnie jest wykonywać je tego samego dnia cyklu, kilka dni po miesiączce. Jeśli już nie masz miesiączki, badaj się co 30 dni.
Byłoby idealnie, gdyby 25-latka przechodziła pierwsze badanie usg piersi, a następne zgodnie z zaleceniami lekarza. To pozwoli na zgromadzenie materiału porównawczego i szybkie wychwycenie wszelkich nowych, niepokojących zmian piersi. Po 35. roku życia już przynajmniej raz na rok trzeba konsultować z lekarzem konieczność wykonania usg lub mammografii.
Pamiętaj, że ginekolog powinien badać twoje piersi przy każdej wizycie. Niestety, to nieczęsta praktyka i warto się o nią upominać. Jeśli lekarz lekceważy twoje obawy i czujesz się u niego niekomfortowo, następnym razem odwiedź innego. Masz prawo się mylić, masz prawo być przewrażliwiona, a zarazem spotkać się ze zrozumieniem i otrzymać rzetelne, wyczerpujące odpowiedzi na nurtujące cię pytania. Nawet jeśli lekarz ma rację i nie dzieje się tym razem nic poważnego, nie powinien doprowadzić do sytuacji, że następnym razem trzy razy się zastanowisz, nim ponownie odwiedzisz jego gabinet. Zadaniem lekarzy nie jest zniechęcanie cię do profilaktyki, a bywa, niestety, i tak.
2. Czasem usg jest lepsze od mammografii
W razie jakichkolwiek wątpliwości (a także w określonym wieku) lekarz zaleca dodatkowe badania. To uproszczenie, że zawsze powinna to być mammografia lub rezonans.
Metoda badania zależy od wieku kobiety i struktury jej piersi. Zasadniczo do 35 roku życia (a w przypadku drobnych piersi i dłużej) zalecane jest usg. Dlaczego?
Mammografia to bardzo dokładne badanie, pozwalające wykryć już guzek o średnicy zaledwie 5mm. Jeśli jednak pacjentka ma gęstą tkankę gruczołową (a nie tłuszczową) pewniejsze wyniki daje usg, czyli badanie z wykorzystaniem fal ultradźwiękowych. Usg pozwala odkryć łagodne zmiany chorobowe w piersi (mastopatię), typowe dla młodych kobiet. Wymagają one obserwacji, gdyż czasem mogą przekształcić się w groźniejsze formy nowotworowe. Mastopatia zazwyczaj wymaga jednak jedynie zmiany trybu życia, czasem leczenia hormonalnego.
Nie wierz w mity, że mammografia jest szkodliwa, bo przecież wykorzystuje promienie rentgenowskie. Owszem, są amerykańskie badania sugerujące, że bardzo częste naświetlania u bardzo młodych kobiet (poniżej 20. roku życia) korelują z wystąpieniem raka piersi w przyszłości. Trzeba jednak pamiętać, ze badania te przeprowadzano na przestarzałym sprzęcie o dużej dawce promieni, u kobiet z grupy podwyższonego ryzyka, u których już obserwowano zmiany mimo młodego wieku, dlatego skierowano je na badania. Do dziś technika badań uległa zmianie, a młodym kobietom wykonuje się badania nieinwazyjne, czyli usg. Starsze poddawane są działaniu promieni bez znaczenia dla zdrowia, a o ogromnym znaczeniu diagnostycznym. Mammografia pozwala z rakiem wygrać, a nie go wywołać.
3. Objawem groźnych zmian nowotworowych nie musi być guzek!
Nie każdy nowotwór, a nawet nowotwór złośliwy, musi objawiać się jako twardy guzek, wyraźnie wyczuwalny pod palcami. Koniecznie skontaktuj się z lekarzem (ginekologiem, ale i lekarzem pierwszego kontaktu czy onkologiem , jeśli masz taką możliwość - do niego również nie potrzebujesz skierowania) także wtedy, jeśli:
- zaobserwujesz w piersi zmiany miękkie, przypominające pęcherzyk wypełniony płynem,
- zaczerwienienia i zgrubienia na skórze bez wyraźnej przyczyny,
- coś, co przypomina "skórkę pomarańczową",
- "wciągnięty" fragment skóry na piersi, trudny do przesunięcia,
- nieuzasadniony wyciek z brodawki,
- zmiana kształtu brodawki (np. jej wciągnięcie do środka),
- wyraźna, nagła różnica w wyglądzie jednej z piersi,
1. Profilaktyka ważna w każdym wieku
Kobieta, która ukończyła 50 lat, bezwzględnie raz w roku powinna zgłosić się na mammografię lub badanie piersi rezonansem magnetycznym (metoda najbardziej czuła, wykrywająca najmniejsze zmiany, polecana przede wszystkim kobietom z grupy zwiększonego ryzyka). Jeśli jeszcze miesiączkujesz, badanie powinno być wykonane w pierwszej fazie cyklu.
Chociaż nie zdarza się to zbyt często, nowotwory piersi występują także u znacznie młodszych kobiet. To dlatego tak istotne jest samobadanie piersi raz w miesiącu od ukończenia 20 lat. Optymalnie jest wykonywać je tego samego dnia cyklu, kilka dni po miesiączce. Jeśli już nie masz miesiączki, badaj się co 30 dni.
Byłoby idealnie, gdyby 25-latka przechodziła pierwsze badanie usg piersi, a następne zgodnie z zaleceniami lekarza. To pozwoli na zgromadzenie materiału porównawczego i szybkie wychwycenie wszelkich nowych, niepokojących zmian piersi. Po 35. roku życia już przynajmniej raz na rok trzeba konsultować z lekarzem konieczność wykonania usg lub mammografii.
Pamiętaj, że ginekolog powinien badać twoje piersi przy każdej wizycie. Niestety, to nieczęsta praktyka i warto się o nią upominać. Jeśli lekarz lekceważy twoje obawy i czujesz się u niego niekomfortowo, następnym razem odwiedź innego. Masz prawo się mylić, masz prawo być przewrażliwiona, a zarazem spotkać się ze zrozumieniem i otrzymać rzetelne, wyczerpujące odpowiedzi na nurtujące cię pytania. Nawet jeśli lekarz ma rację i nie dzieje się tym razem nic poważnego, nie powinien doprowadzić do sytuacji, że następnym razem trzy razy się zastanowisz, nim ponownie odwiedzisz jego gabinet. Zadaniem lekarzy nie jest zniechęcanie cię do profilaktyki, a bywa, niestety, i tak.
2. Czasem usg jest lepsze od mammografii
W razie jakichkolwiek wątpliwości (a także w określonym wieku) lekarz zaleca dodatkowe badania. To uproszczenie, że zawsze powinna to być mammografia lub rezonans.
Metoda badania zależy od wieku kobiety i struktury jej piersi. Zasadniczo do 35 roku życia (a w przypadku drobnych piersi i dłużej) zalecane jest usg. Dlaczego?
Mammografia to bardzo dokładne badanie, pozwalające wykryć już guzek o średnicy zaledwie 5mm. Jeśli jednak pacjentka ma gęstą tkankę gruczołową (a nie tłuszczową) pewniejsze wyniki daje usg, czyli badanie z wykorzystaniem fal ultradźwiękowych. Usg pozwala odkryć łagodne zmiany chorobowe w piersi (mastopatię), typowe dla młodych kobiet. Wymagają one obserwacji, gdyż czasem mogą przekształcić się w groźniejsze formy nowotworowe. Mastopatia zazwyczaj wymaga jednak jedynie zmiany trybu życia, czasem leczenia hormonalnego.
Nie wierz w mity, że mammografia jest szkodliwa, bo przecież wykorzystuje promienie rentgenowskie. Owszem, są amerykańskie badania sugerujące, że bardzo częste naświetlania u bardzo młodych kobiet (poniżej 20. roku życia) korelują z wystąpieniem raka piersi w przyszłości. Trzeba jednak pamiętać, ze badania te przeprowadzano na przestarzałym sprzęcie o dużej dawce promieni, u kobiet z grupy podwyższonego ryzyka, u których już obserwowano zmiany mimo młodego wieku, dlatego skierowano je na badania. Do dziś technika badań uległa zmianie, a młodym kobietom wykonuje się badania nieinwazyjne, czyli usg. Starsze poddawane są działaniu promieni bez znaczenia dla zdrowia, a o ogromnym znaczeniu diagnostycznym. Mammografia pozwala z rakiem wygrać, a nie go wywołać.
3. Objawem groźnych zmian nowotworowych nie musi być guzek!
Nie każdy nowotwór, a nawet nowotwór złośliwy, musi objawiać się jako twardy guzek, wyraźnie wyczuwalny pod palcami. Koniecznie skontaktuj się z lekarzem (ginekologiem, ale i lekarzem pierwszego kontaktu czy onkologiem , jeśli masz taką możliwość - do niego również nie potrzebujesz skierowania) także wtedy, jeśli:
- zaobserwujesz w piersi zmiany miękkie, przypominające pęcherzyk wypełniony płynem,
- zaczerwienienia i zgrubienia na skórze bez wyraźnej przyczyny,
- coś, co przypomina "skórkę pomarańczową",
- "wciągnięty" fragment skóry na piersi, trudny do przesunięcia,
- nieuzasadniony wyciek z brodawki,
- zmiana kształtu brodawki (np. jej wciągnięcie do środka),
- wyraźna, nagła różnica w wyglądzie jednej z piersi,
1
2
następne »
Najczęściej Czytane24 htydzień
Zapytaj eksperta

Dowiedz się, jak dbać o siebie i swoich bliskich.
Przykładowy newsletter














