Rozleniwiamy się w małżeństwie? Po ślubie ćwiczymy mniej!

Starania, podchody, dbanie o atrakcyjność, sakramentalne "tak" i żyli długo i szczęśliwie? Być może, ale także mniej aktywnie. Z badań wynika, że małżonkowie ćwiczą rzadziej, a bardzo często w ogóle.
Niespełna jedna trzecia dorosłych uprawia aktywność fizyczną przez zalecane 2.5 godziny w tygodniu. Jak się okazuje, większość wśród niećwiczących stanowią pary po przysiędze. Ponad trzy czwarte całkowicie rezygnujących z ruchu panów to mężowie. W przypadku pań jest nieznacznie lepiej. Żony to trochę ponad 60 proc. niećwiczącej populacji kobiet - tak wynika z badań przeprowadzonych przez naukowców z Loughborough University.

Dlaczego nie ćwiczą?

Jakie mogą być powody zmniejszonej aktywności małżonków? Badacze przypuszczają, że posiadacze obrączek, mogą po prostu nie odczuwać już takiej potrzeby zachowania perfekcyjnej sylwetki lub też zachowują formę dzięki licznym i bądź co bądź obciążającym fizycznie obowiązkom domowym i rodzinnym tj. utrzymywanie porządku, wychowywanie dzieci i godzenie tego wszystkiego z pracą.

Ruszaj się, kto może

Małżeństwo to nie tylko zobowiązanie i zmiana statusu w społeczeństwie, ale także obowiązki, często także te macierzyńskie. Co to oznacza? Oczywiście wieczny niedobór czasu. I gdzie tu wykroić choćby godzinę na ruch? Według naukowców pary małżeńskie mogą z powodzeniem wykorzystać weekendy, planując je w taki sposób, żeby cała rodzina mogła doświadczyć benefitów aktywności. Dobrym pomysłem mogą być spacery na świeżym powietrzu lub wspólny wypad na basen.

Zaobrączkowani dla dobra serc

Fakt bycia mężem czy żoną nie powinien być powodem do zmartwień. Co prawda, wraz ze zmianą stanu cywilnego, często nasz tryb życia zmienia się na bardziej siedzący, ale naukowcy mają dla zaślubionych pocieszające wieści. Otóż, nie tak dawno badacze z nowojorskiego University of Rochester dowiedli, że szczęśliwi małżonkowie mają mniejsze problemy z układem krążenia i trzy razy częściej wychodzą cało z operacji serca. Amerykańscy naukowcy twierdzą, że bycie w szczęśliwym związku małżeńskim daje podobne efekty dla układu krążenia (utrzymując ciśnienie krwi w ryzach) jak rzucenie palenia czy dbanie o kondycję.

Zobacz także:

Jak dożyć setki?

Dziewictwo: powód do wstydu?

Dlaczego tyjemy?

Jak ślub wpłynął na twoją aktywność fizyczną?
Więcej o: