Kwas hialuronowy - ściema czy rewelacja?

26.01.2013 16:24
Silikon czy kwas hialuronowy? A może naturalny biust? Wybór należy do ciebie

Silikon czy kwas hialuronowy? A może naturalny biust? Wybór należy do ciebie (Shutterstock)

Od lat kwas hialuronowy cieszy się niesłabnącą popularnością. Robi zawrotną karierę w kosmetyce, medycynie estetycznej, a nawet w chirurgii plastycznej. Idealny do pielęgnacji skóry i zwalczania zmarszczek, powiększania piesi, modelowania bioder i łydek... Na pewno?
Dołącz do nas na Facebooku!

Zawartość kwasu hialuronowego w kremie znacznie podnosi jego rynkową cenę. Zabiegi chirurgii plastycznej wykorzystaniem tego specyfiku kosztują więcej, niż klasyczna operacja. Uchodzi za eliksir młodości, który można bezkarnie wykorzystywać, by poprawić sobie urodę. Jeśli tylko cię na to stać.



Wiele wskazuje na to, że kwas hialuronowy nie jest przereklamowany i zasługuje na dobre opinie. Zarazem trzeba pamiętać, że bez testowania na własnej skórze pewności nie ma.

Jak to działa?

Kwas hialuronowy nie jest rynkową nazwą jakiegoś tajemnego, wynalezionego w laboratorium, związku. Występuje naturalnie w ludzkiej skórze. To polisacharyd, czyli cukier złożony, który odznacza się wyjątkową chłonnością. Natura uczyniła go odpowiedzialnym za wiązanie wody. W efekcie chroni skórę przed wysychaniem i wiotczeniem. Umie też zwalczać wolne rodniki, sprawców przedwczesnego obumierania komórek i w efekcie procesu starzenia. Stanowi skuteczną barierę ochronną przed niekorzystnymi czynnikami atmosferycznymi, dlatego (w ograniczonym oczywiście zakresie) ludzka skóra nie ulega degradacji po ekspozycji na silny wiatr, niskie temperatury, czy ostre słońce.

Z wiekiem kwasu hialuronowego w organizmie mamy coraz mniej. Obniżone nawilżenie skóry sprawia między innymi, że włókna kolagenowe tracą elastyczność, ich liczba ulega zmniejszeniu, a to już jest bezpośrednią przyczyną pojawienia się zmarszczek. To naturalny, nieuchronny proces. Rzecz w tym, że dzisiaj możemy go opóźniać.

Krem, a wypełniacz

Kremy z kwasem hialuronowym mają za zadanie uzupełniać powstałe niedobory. Do niedawna był to głównie kwas pozyskiwany naturalnie (zwykle z koguciego grzebienia, pępowiny), dziś to syntetyk, doskonale tolerowany przez skórę. Właśnie jego odkrycie w 1996 roku przyczyniło się do rozpowszechnienia substancji i znalezienia dla niej kolejnych zastosowań.

Specjaliści od medycyny estetycznej i chirurgii plastycznej przestrzegają, by nie wierzyć w cuda. Krem z kwasem hialuronowym nie może działać równie skutecznie, jak wstrzykiwany do różnych warstw skóry wypełniacz z kwasem. Cząsteczka kwasu hialuronowego użytego w kremie nie jest w stanie przeniknąć przez skórę, ani zapewnić długotrwałego efektu. Kwas hialuronowy wstrzykiwany podczas zabiegów realnie zmienia strukturę skóry. Cząsteczki zachowują się jak elementy budulcowe tkanek: ujędrniają, wypełniają, nawilżają. Kremy nie modelują skóry, ale testy i badania potwierdzają: skóra wygląda młodziej, naskórek jest wygładzony, bardziej elastyczny. Czyż przeciętnemu użytkownikowi nie o to właśnie chodzi? Czy żeby odbierać sobie trochę lat (albo chociaż miesięcy) nie lepiej działać jak najmniej inwazyjnie?

Producenci kremów przekonują, że kwas hialuronowy nie dość, że sam działa, to jeszcze ułatwia wprowadzanie w głębsze partie skóry innych substancji poprawiających jej wygląd. Sceptycy wątpią, zwłaszcza, że zawsze jest jakieś "ale". Skuteczność zależy od wieku, rodzaju i podatności skóry, czasu stosowania (wyraźne efekty zwykle po 30 dniach). Wracamy więc do punktu wyjścia: trzeba testować na sobie, niejeden raz zresztą, by się upewnić...

Bez uczuleń, bez powikłań

Wielu specjalistów jest przekonanych, że dni botoksu i silikonu są już policzone. Kwas hialuronowy to substancja fizjologiczną i biozgodna, więc bezpieczna. Chociaż dziś wiadomo, że uczulać może niemal wszystko, w przypadku kwasu hialuronowego ryzyko jest znikome. Jeśli nowy krem z kwasem wywołał reakcję alergiczną, zapewne nie służy ci inny specyfik zawarty w produkcie. Nawet przed zabiegiem chirurgicznym z użyciem kwasu hialuronowego nie wymaga się standardowo wykonania próby uczuleniowej.

Nie do końca wiadomo, skąd wziął się mit sugerujący, że z mocy kwasu hialuronowego nie można korzystać zimą. Spokojnie, nie spiesz się z decyzją, nim wyraźnie się ochłodzi. To prawda, że zasadniczo preparaty nawilżające mogą prowadzić do rozszerzenia naczynek krwionośnych, a niska temperatura potęgować takie efekty, jednak kwas hialuronowy tak nie działa. I kremy, i zabiegi dostępne są cały rok. Kremy są właśnie szczególnie polecane tym, którzy źle znoszą zmienne warunki atmosferyczne, albo rozczarowali się klasycznymi kremami nawilżającymi. Chronią, łagodzą, wygładzają. Bez pękania naczynek.

Bez skalpela, bez osłabienia: zabiegi z wykorzystaniem kwasu pozwalają na szybki powrót do "normalnego" trybu życia. Zmiana wyglądu po wstrzyknięciu niemal zawsze jest naturalna, bez efektu maski.

Kwas hialuronowy jest w pełni biodegradowalny: istnieje naturalny system wchłaniania go przez organizm. Efekt zabiegów jest zatem w pełni odwracalny i "po" nie będzie gorzej niż "przed", chyba, że zawini człowiek. Pytanie tylko, czy to na pewno taka zaleta...

Uwaga: kwas ucieka

Przez kilka lat głośno było o wykorzystywaniu kwasu hialuronowego do powiększania piersi. Metoda Macrolane była polecana jako zabieg nieinwazyjny, skuteczny, chociaż krótkotrwały: efekty utrzymywały się najczęściej do dwóch lat. Obecnie już się jej nie stosuje do modelowania biustu (chociaż ud czy pośladków - tak), ze względu na problemy z oceną zdrowotną piersi podczas badań usg i mammografii (czytaj więcej na ten temat ).

Kwas ucieka ze skóry, z policzków, z wszelkich miejsc, gdzie wypełniał zmarszczki. Żadne zabiegi odmładzające nie działają wiecznie. W przypadku kwasu hialuronowego jest to jednak obowiązująca zasada. Powtórka raczej nie zaszkodzi, ale płacić trzeba... Ponieważ jednak z piersi nie uciekał do końca, utrudniał diagnostykę, stąd decyzja o zaprzestaniu zabiegów. Czy pojawią się problemy i z innymi? Nic tego nie zapowiada, ale jeszcze pół roku temu z piersiami także miało nie być problemów...

Nie dla każdego

Nie szkoda ci pieniędzy? Liczysz się z czasowym efektem i wciąż chcesz spróbować zabiegu z wykorzystaniem kwasu? Przygotuj się na drobne dolegliwości bólowe w miejscu wstrzyknięcia, czasowe zgrubienie skóry, obrzęk, zaczerwienienie. Zwykle ustępuje po 2-3 dniach.

Przeciwwskazaniem do zabiegu jest ciąża i karmienie piersią, skłonność do występowania blizn przerostowych (nienaturalnie twardych, grubych i nieelastycznych, rozrastających się w niekontrolowany sposób), wszelkie stany zapalne skóry (najpierw trzeba je wyleczyć) i ewentualne uczulenie na składniki preparatu.

Tylko dla urody?

Chociaż to w kosmetyce kwas hialuronowy zdobył największą sławę, wykorzystuje go wielu specjalistów tradycyjnej medycyny. Sprawdził się jako środek stosowany miejscowo w leczeniu stawów, głównie zmian zwyrodnieniowych, stosują go ginekolodzy (np. by przyspieszyć gojenie ran po nacięciu krocza, cesarskim cięciu), urolodzy (objawowo w leczeniu zespołu bolesnego pęcherza), okuliści (w zespole suchego oka, profilaktycznie u osób stosujących soczewki kontaktowe). Jest bezpieczny nawet dla bardzo wrażliwych organów. Jego skuteczność sprawdzono klinicznie. Zatem, jeśli chcesz korzystać z jego mocy, by poprawiać urodę, ryzyko jest na pewno niewielkie, a szanse na sukces spore. W najgorszym wypadku jedynie wyczyści kieszeń.

Zajrzyj też na Forum Gazeta.pl i podyskutuj o kosmetykach:
Mieszam sama kosmetyki
Jak powstaje kwas hialuronowy?
Mam próbkę kwasu hialuronowego, jak ją wykorzystać?



Zobacz także
Komentarze (69)
Kwas hialuronowy - ściema czy rewelacja?
Zaloguj się
  • kasiala123

    Oceniono 40 razy 16

    Ja używam w kapsułkach kwas hialuronowy, same kremy nie dawały rady, bo tylko z wierzchu na mnie działały i sucha skóra wracała po niedługim czasie. O zastrzykach nawet nie myślę, ponieważ działają tylko miejscowo. Teraz jestem strasznie zadowolona z kapsułek, ale używam tylko sprawdzonych. Próbowałam różne, jednak te mi pomogły i już ich na pewno nie zmienię. Polecam, tutaj kupiłam sklep.fizjoterapeuty.pl/suplementy/12-kwas-hialuronowy.html . Powiecie, że reklamuje. To już Wasze zdanie. Mi pomogły i do tego mają aż 50 mg kwasu hialuronowego w jednej kapsułce, a to dużo. Pozdrawiam

  • Grzegorz Milew

    Oceniono 50 razy 12

    Następna paranoja dla snobek podam kilka ciekawostek:
    1. Zaobserwowano zależność pomiędzy agresywnością nowotworów a zawartością
    kwasu hialuronowego w tkankach położonych w ich pobliżu [6]. Stwierdzono, że
    w przypadku występowania nowotworu złośliwego, w tkankach położonych
    w pobliżu guza obserwuje się nadmierną produkcję kwasu hialuronowego
    o niewielkich masach cząsteczkowych. Zwiększa się również jego stężenie
    w surowicy krwi. HA jest wypełniaczem przestrzeni, ale może również otwierać
    drogę dla komórek nowotworowych, co ma związek z przerzutami, np. raka
    piersi czy jelita grubego. Kwas hialuronowy oddziałuje z powierzchniowymi
    receptorami komórek rakowych, zwiększając ich przeżywalność i inwazyjność.
    2. Jak dotąd podstawowym sposobem otrzymywania HA jest jego izolacja
    z różnych części organizmów zwierzęcych, tj. grzebieni kogucich, gałek ocznych
    kręgowców, skóry rekina, pępowiny.
    3. Proces pozyskiwania kwasu hialuronowego ze źródeł zwierzęcych ma kilka
    istotnych wad [4]. HA występuje naturalnie w organizmach zwierzęcych jako
    kompleks z innymi biopolimerami, na przykład białkami. Związki te, będąc
    zanieczyszczeniem preparatów HA mogą wykazywać działanie alergenne.

  • Oceniono 17 razy 9

    Używam kwasu w kapsułkach. Kupiłam go na moje stawy. Rok temu miałam problemy z podniesieniem łokcia do góry. Teraz jest bardzo dobrze. Polecam te kapsułki wszystkim osobom mającym problemy ze stawami.

  • Gość: Basia

    Oceniono 16 razy 8

    Miałam wypełnienia kwasem : dolinę łez , policzki i bruzdy wokół ust kaniulą . Po trzech dniach zauważyłam że pod oczami rosną mi gule , coraz bardziej mnie bolało a także byłam coraz bardziej opuchnięta. Lekarz powiedział że zrobiły się krwiaki

  • rikol

    Oceniono 3 razy 3

    Chirurg plastyczny w czasie liftingu dobrze widzi, gdzie podano kwas hialuronowy, bo wcale nie wchłania się w 100%. Do tego może powodować powikłania, niezależnie od doświadczenia lekarza. Każdy zastrzyk może uszkodzić nerw na przykład. Inne powikłania to ropnie, włókniaki - usuwanie tego z twarzy jest trudne i zostawia blizny. w dodatku HA jest sieciowany toksycznymi substancjami, np. formaldehydem. Chyba nikt nie wierzy, że do wypełniaczy nie używa się konserwantów?

  • olkaa1979

    Oceniono 1 raz 1

    Jakie produkty do wypełniania zmarszczek panie polecają? Używam kremów ale chyba zdecyduję się na zabieg w gabinecie.

  • michili

    Oceniono 5 razy 1

    polecam ciekawego bloga o kwasie hialuronowym. duzo ciekawych rzeczy tam piszą, myślałam że już dużo wiem o kwasie i botoksie, a jednak nie www.hakwashialuronowy.pl

  • gosia7912

    Oceniono 2 razy 0

    działa ale w zastrzykach. Ja robie co rok z usieciowanego u dr. Bohdana Potockiego i co 3 miesiące mezoterpię igłową u kosmetyczki. Profilaktycznie stosuję serum z kwasu hialuronowego kupione na allegro za 20 zł. Moja buzia wygląda super, a mam 45 lat, nic więcej nie trzeba.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Więcej o urodzie: