Zakrzepica - podstępny zabójca

28.01.2011 13:28
Zakrzepica może pojawić się u każdego, niezależnie od wieku

Zakrzepica może pojawić się u każdego, niezależnie od wieku (fot. Shutterstock)

Silny ból łydki, opuchlizna, zaczerwienienie mogą być objawami zakrzepicy żył głębokich. Ta poważna choroba, na którą co roku zapada 60 tys. Polaków, nieleczona może doprowadzić w ciągu kilku sekund do zgonu - alarmują lekarze.
Najgroźniejszym powikłaniem zakrzepicy żył głębokich (ZŻG) jest zator tętnicy płucnej (ZTP), który powoduje zatrzymanie krążenia, oddychania i natychmiastową śmierć. To było właśnie przyczyną zgonu polskiej mistrzyni olimpijskiej w rzucie młotem, Kamili Skolimowskiej, w lutym 2009 r. Według prof. Witolda Tomkowskiego, kierownika Oddziału Intensywnej Terapii Pneumologiczno-Kardiologicznej w Instytucie Gruźlicy

i Chorób Płuc w Warszawie, w Polsce liczba zgonów, których potwierdzoną przyczyną jest żylna choroba zakrzepowo-zatorowa - na którą składają się ZŻG i ZTP - wynosi 35-40 tys. rocznie.

Zakrzepica żył głębokich charakteryzuje się powstawaniem zakrzepów w żyłach głęboko położonych - najczęściej żyłach w obrębie ud i podudzi oraz bioder. Główne czynniki ryzyka tej choroby, to:

  • zaburzenie przepływu krwi związane z unieruchomieniem, np. u pacjentów leżących w szpitalu po operacji, zwłaszcza ortopedycznej lub onkologicznej;

  • uszkodzenie ściany naczynia żylnego, np. podczas urazu, zabiegów;

  • nadmierna krzepliwość, która pojawia się m.in. w chorobie nowotworowej.

    Do innych czynników ryzyka należą: palenie papierosów, ciąża, zakażenie, hormonalna antykoncepcja, odwodnienie, długa podróż samolotem, siedzący tryb życia i otyłość.

    Jeśli skrzeplina obecna w żyle oderwie się i dotrze do tętnicy płucnej może ją zablokować ze skutkiem śmiertelnym. Zakrzepica żył głębokich jest odpowiedzialna za 90 proc. przypadków zatoru tętnicy płucnej. Zwiększa też ryzyko amputacji kończyny, a rzadko może doprowadzić do udaru mózgu.

    Jak oceniają eksperci, w Polsce powinno się co roku diagnozować 60 tys. przypadków ZŻG i 30-40 tys. przypadków ZTP. - Niestety, zakrzepicę żył głębokich diagnozuje się tylko u kilku tysięcy osób, a do 70 proc. chorych z zatorem tętnicy płucnej umiera bez prawidłowej diagnozy i leczenia - powiedział prof. Tomkowski. Jego zdaniem w dużym stopniu odpowiada za to zła organizacja służby zdrowia, która opóźnia dotarcie pacjenta na badanie USG żył głębokich. - Żeby skrócić czas od wystąpienia objawów choroby do diagnozy, każdy lekarz powinien móc wystawić pacjentowi skierowanie na badanie USG żył. Ale w Polsce chory idzie najpierw do lekarza rodzinnego, który kieruje go do chirurga naczyniowego lub angiologia i ten dopiero wypisuje skierowanie. Trwa to kilka tygodni - tłumaczył prof. Tomkowski.

    Zakrzepica żył głębokich w ok. 50 proc. przypadków rozwija się bezobjawowo, ale nawet jeśli objawy wystąpią, pacjenci nie są diagnozowani i leczeni z powodu małej wiedzy na temat tej choroby wśród lekarzy. - Ja miałem skurcze łydki i pojawiły mi się brązowe plamy na nogach. Pomyślałem, że to grzybica i tak byłem leczony przez dermatologa. Dopiero, gdy zaczęła mi puchnąć noga poszedłem do chirurga naczyniowego i zacząłem się leczyć na zakrzepicę - powiedział PAP Bogdan Celer z Warszawy.

    U pacjentów z umiarkowanym i dużym ryzykiem zakrzepicy stosuje się profilaktycznie leki przeciwzakrzepowe. Od ponad roku na rynku obecne są doustne środki - dabigatran i riwaroksaban, które działają skutecznie, a zarazem są bezpieczniejsze i wygodniejsze w stosowaniu niż stare leki, jak warfaryna. Ten znany od pół wieku środek wchodzi w interakcje z pokarmami i innymi lekami, co utrudnia dobór dawki terapeutycznej. Na razie, nowe leki stosuje się jednak tylko u pacjentów, u których planowana jest operacja ortopedyczna.

    Specjaliści mówili o problemie na czwartkowym spotkaniu prasowym w Warszawie, na którym oficjalnie zainaugurowano działanie Koalicji Przeciw Zakrzepicy. Jej celem jest przede wszystkim edukacja środowisk lekarzy, pielęgniarek oraz całego społeczeństwa na temat zakrzepicy i jej skutków.

  • Zobacz także
    • Choroba Burgera w pierwszej kolejności atakuje tętnice oraz żyły w kończynach dolnych Choroba Bürgera (Choroba Burgera, choroba Buergera)
    • Choroba wystaw sklepowych
    Skomentuj:
    Zakrzepica - podstępny zabójca
    Zaloguj się

    Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX