Pielęgnacja skóry po opalaniu

Tuż po zejściu z plaży skóra potrzebuje opieki. Dlatego na urlopie warto mieć pod ręką kosmetyki, które złagodzą skutki bezczynnego wylegiwania się na plaży.
Słońce to fałszywy przyjaciel - nadaje skórze piękny odcień, jednocześnie szkodząc jej "od środka": wysusza, sprawia, że skóra staje się szorstka i zaczyna się łuszczyć. Jeśli już dopuściłyśmy do takiego stanu, niezbędny jest zakup odpowiednich specyfików. Najlepiej takich, które nie tylko nawilżają, ale także łagodzą podrażnienia i chłodzą rozpaloną skórę.

Tuż po opalaniu

Chwilę po zejściu z plaży niezbędny jest balsam po opalaniu. Ukoi, jeśli spiekłyśmy się zbyt mocno, w każdym zaś przypadku nawilży, ochłodzi skórę, złagodzi niekorzystne skutki opalania się. Nie- które z preparatów tego typu zawierają witaminy A, E i C - czyli przeciwutleniacze, neutralizujące wolne rodniki - oraz składniki przedłużające trwałość opalenizny. Większość ma w składzie alantoinę, d-panthenol i inne składniki łagodzące.

W ogóle skórę trzeba nawilżać często - najlepiej przynajmniej trzy razy w ciągu dnia - a po kąpieli w morzu bądź basenie szybko opłukać skórę z chloru lub morskiej wody.

W aptekach znajdziemy mleczko po opalaniu Lierac (zawiera m.in. tyrozynę, 80 zł za 150 ml) i żel łagodzący do twarzy i ciała Vichy Capital Soleil (ok. 40 zł). W sklepach kupimy: Dermosan - nawilża, odżywia, zawiera olej z kiełków pszenicy (12 zł); Oceanic - AA Sun mleczko po opalaniu w sprayu (20 zł); Biotherm - Aquathermale Cool Moisturizing Gel - nawilżająco-chłodzący żel do ciała wspomagający regenerację skóry po opalaniu (110 zł); Florina - Florisun, regeneracyjna emulsja po opalaniu - nawilża, wygładza skórę, zawiera prowitaminę B5, alantoinę i wyciąg z nagietka (18 zł); Laboratoires Garnier - Ambre Solaire Huile Apres-Soleil - olejek w sprayu do ciała, wzmacniający i uelastyczniający skórę (30 zł); Lancome - Soleil Creme Re-Compense - krem regeneracyjny do twarzy po opalaniu (ok. 90 zł); Eris - krem łagodzący podrażnienia i lekkie oparzenia słoneczne (16 zł).

Wieczorem

Skóra może być czerwona i piec - to znak, że z opalaniem zdecydowanie przesadziłyśmy. Zaczerwienienie to znak, że skóra jest poparzona i jako taką trzeba ją traktować. Tu już pomogą preparaty dostępne w aptekach - Panthenol, Bepanthen czy Sanofil (ok. 12-20 zł). Obolałe miejsca można chłodzić zimnymi okładami (np. z twarożku czy jogurtu) i przez kilka najbliższych dni unikać słońca.

Gorzej, jeśli na skórze pojawią się bąble - skóra jest wtedy porządnie poparzona i trzeba udać się do lekarza.

Po urlopie

Warto zafundować sobie peeling ciała i twarzy, który zetrze martwy naskórek i przygotuje skórę na przyjęcie zawartych w kremach składników nawilżających i odżywczych. Peeling ważny jest także z innego powodu: skóra po silnych dawkach słońca może się lekko łuszczyć, stąd też dobrze jest zetrzeć martwe komórki - ale tylko pod warunkiem, że cera nie jest zaczerwieniona czy podrażniona.

Sklepy sprzedają m.in.: AA Body Oceanic - emulsja do mycia ciała z peelingiem (18 zł); Ziaja BioBalans peeling w żelu (7,70 zł); Sza AKT - peeling energizujący (125 zł); Eris - Pharmaceris N (17,50 zł); Florina - mydło do peelingu skóry (ok. 3 zł); Guerlain - Reve Bleu Exfoliant z serii Issima Body Secret - błękitny peeling do ciała (158 zł); Soraya - peeling enzymatyczny do cery wrażliwej ze skłonnością do pękających naczynek (15 zł); Beiersdorf-Lechia SA - Nivea Bath Care peeling pod prysznic (13 zł); ATW - peeling z koralowca (16 zł); Eris - peeling ziołowy drobno- lub gruboziarnisty z serii Program 24 h (12 zł).

Brąz na dłużej

Jest też sposób na to, by jeszcze długo po urlopie wyglądać tak, jakbyśmy dopiero co wróciły znad morza. W sklepach znajdziemy m.in.: Dax Cosmetics - balsam utrwalający opaleniznę (10 zł); Lierac - mleczko po opalaniu z tyrozyną (80 zł); Lancaster - Tan Maximizer: żel do ciała przedłużający opaleniznę, łagodzący podrażnienia (95 zł); Laboratoires Garnier - mleczko z serii Ambre Solaire, zawiera czynnik samoopalający, dzięki któremu skóra dłużej jest brązowa (ok. 35 zł).

Więcej o: