Nadużywanie antybiotyków zmniejsza ich skuteczność

PAP, ak
2010-11-16 , aktualizacja: 16.11.2010 16:15
A A A Drukuj
Antybiotyki to jak do tej pory najlepsza broń w walce z bakteriami. Niestety, ich nadużywanie znacznie osłabiło jej skuteczność. Antybiotyki to jak do tej pory najlepsza broń w walce z bakteriami. Niestety, ich nadużywanie znacznie osłabiło jej skuteczność.
Pneumokoki, gronkowce, pałeczki zapalenia płuc i inne bakterie błyskawicznie uodporniają się na antybiotyki. Zakażenia szerzą się zwłaszcza w szpitalach. - Dziś coraz częściej mówi się o erze postantybiotykowej - alarmuje Narodowy Instytut Leków.
ZOBACZ TAKŻE
Niby o tym wiemy, lekarze przypominają o problemie co roku, jednak ilość recept wydawanych co roku na antybiotyki nie spada. Jeszcze gorszym problemem jest przyjmowanie leków na własna rękę, kiedy w ogóle nie sa nam one potrzebne, a mogą jedynie zaszkodzić. W czwartek w Unii Europejskiej obchodzony będzie Europejski Dzień Wiedzy o Antybiotykach, mający zwrócić uwagę pacjentów i lekarzy na problem niewłaściwego stosowania antybiotyków.

Kiedy antybiotyk szkodzi

- Częste, zwłaszcza u małych dzieci, przeziębienia i katar, a także inne infekcje - zapalenie gardła, krtani, tchawicy, oskrzeli - wywoływane są prawie zawsze przez wirusy, na które antybiotyk nie działa, więc nie tylko nie jest potrzebny, ale dodatkowo może wywołać ciężkie działanie niepożądane i spowodować eliminację flory naturalnej, która w dużej mierze chroni nas przed kolonizacją i zagrożeniem prawdziwym patogenem. Co gorsza, ta naturalna flora, dzięki ciągłemu poddawaniu jej działaniu antybiotyków, staje się oporna i może przekazać tę cechę bakteriom wywołującym ciężkie zakażenie - tłumaczy przewodnicząca Narodowego Programu Ochrony Antybiotyków w Narodowym Instytucie Leków prof. dr hab. med. Waleria Hryniewicz.

Przypomina zarazem, że w całej Europie nadużywanie antybiotyków jest zjawiskiem powszechnym, a według statystyk uzyskanych w Europejskim Programie Monitorowania Konsumpcji Antybiotyków ESAC (European Surveillance of Antibiotic Consumption), Polska zajmuje pod tym względem miejsce w ścisłej czołówce.

Polska norma: leczenie bez diagnozowania przyczyn

Powodem nadużywania antybiotyków jest według niej niewystarczające diagnozowanie przyczyn dolegliwości pacjenta. - Tylko w 55 proc. przypadków lekarze wiedzą, jaki szczep jest przyczyną zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych. W przypadku sepsy czy zapalenia płuc bywa jeszcze gorzej. Tymczasem, dokładna znajomość przeciwnika pozwala leczyć skuteczniej i taniej. Ponadto, lekarze, nawet w praktyce szpitalnej i to w przypadku ciężkich zakażeń, nie zawsze pobierają materiał na posiew, który ma służyć zidentyfikowaniu drobnoustrojów odpowiedzialnych za zakażenie, lub robią to dopiero po niepowodzeniu leczenia. Takie działanie prowadzi do narażenia zdrowia i życia pacjenta, a także do powstawania i rozprzestrzeniania się szczepów opornych - wyjaśnia Hryniewicz.

Natomiast lekarze pierwszego kontaktu nierzadko przepisują antybiotyk nawet wtedy, kiedy wiedzą, że infekcja ma podłoże wirusowe. - Potwierdziło to badanie przeprowadzone w jednym z województw Polski w ramach Narodowego Programu Ochrony Antybiotyków. Lekarze POZ wyposażeni zostali w szybkie testy diagnostyczne umożliwiające potwierdzenie lub wykluczenie etiologii bakteryjnej zapalenia gardła. (...) Antybiotyk został przepisany w ponad 19 proc. przypadków ujemnego wyniku testu wykluczającego konieczność podania leku z tej grupy - informuje Hryniewicz.

Tracimy broń w walce z bakteriami

Wszystko to powoduje, że zagrożenie bakteriami wzrasta. Jak tłumaczy ekspertka, w Polsce średnio około 20 proc. gronkowców złośliwych jest opornych na meticylinę. Na niektórych oddziałach szpitalnych niewrażliwych na antybiotyk bywa nawet 80 proc. tych bakterii. Problemem w Polsce stały się też Klebsiella pneumoniae (pałeczki zapalenia płuc), które poza odpornością na wszystkie beta-laktamy (penicylina, cefalosporyna, karbapenema), są także niewrażliwe na wiele innych grup antybiotyków, a nawet opisano już szczepy tej bakterii odporne na wszystkie antybiotyki.

Z kolei poza szpitalami, najgroźniejsze są niewrażliwe na antybiotyki pneumokoki. - 40 proc. izolowanych w Polsce pneumokoków z zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych jest opornych na penicylinę. (...) Co gorsza, 20 proc. tych przypadków nie może być leczonych także innymi lekami - dodaje Hryniewicz.

Europejski Dzień Wiedzy o Antybiotykach został ustanowiony w 2008 roku przez Komisję Europejską. W jego ramach organizowane są kampanie edukacyjne skierowane do lekarzy i pacjentów. W Polsce będą to m.in. plakaty i ulotki w przychodniach oraz spoty telewizyjne poświęcone racjonalnemu stosowaniu antybiotyków. W polskich mediach temat poruszany jest co roku, jednak o problemie zdają się nie pamiętać nawet lekarze, którzy w ten sposób wytrącają sobie z rąk najlepszą broń w walce z bakteriami.

Podziel się

  • Nadużywanie antybiotyków zmniejsza ich skuteczność drzejms-buond 18.11.10, 09:52

    Już w dzieciństwie faszerowano mnie antybiotykami dwa razy do roku.Lekarze nie byli w stanie odróżnić alergii od anginy.O tym ze to alergia dowiedziałem się dopiero od emerytowanego lekarza »

  • Nadużywanie antybiotyków zmniejsza ich skuteczność kynologia 07.12.10, 19:03

    Lekarze już często odradzają stosowanie antybiotyku jeśli nie jest konieczny, ale niestety weterynarze to nie mają umiaru. Praktycznie przy każdej okazji wciskają antybiotyki psom, kotom, »

Zapytaj eksperta

dr n. med. Maciej Kierzkiewicz

Gastrolog radzi

Emilia Gnybek-Ciosek

Skuteczne odchudzanie

Agnieszka Iwaszkiewicz

Życie rodzinne

Katarzyna Albrecht-Stanisławska

Zdrowie małego dziecka

Michał Lew-Starowicz

Problemy seksualne

Anna Englisz i Katarzyna Faliszewska

Zdrowa dieta