Jakie są rodzaje znieczulenia przy zabiegach stomatologicznych?

Na szczęście coraz częściej znieczulenie przy zabiegach stomatologicznych jest traktowane jako standard.
Aby oszczędzić pacjentowi bólu i stresu, lekarze stosują jedną lub kilka metod znieczulania naraz.

Najczęściej stosowane jest znieczulenie miejscowe. W taki sposób znieczulić można prawie każdego pacjenta. Jednak najpierw trzeba się dowiedzieć, czy nie jest on uczulony na jakiś środek znieczulający. Prawie każdy pacjent choć raz w życiu był poddany znieczuleniu, np. przy usuwaniu zęba, więc zwykle wie, czy jest uczulony. Jeśli nie jest pewien, stomatolog przeprowadza na miejscu test uczuleniowy. Nowe środki znieczulające rzadko wywołują uczulenia. Poza tym stare środki nie pozwalały na kontrolę czasu działania, natomiast nowe znieczulają przez określony czas, np. kilkanaście, kilkadziesiąt minut, a jeśli trzeba - przez kilka godzin. Te ostatnie zawierają substancje powodujące zwężenie naczyń krwionośnych, dlatego nie powinno się ich stosować u osób z niektórymi schorzeniami układu krążenia i z niewydolnością serca.

Środki znieczulające podaje się w formie zastrzyku - strzykawką z igłą. Wielu ludzi boi się widoku igły, a przecież umiejętnie wykonany zastrzyk nie boli. Dlatego w niektórych gabinetach znieczulenie robi się strzykawkami bezigłowymi. Nie są one jeszcze popularne, głównie ze względu na wysoką cenę. Środek znieczulający zamiast przez igłę podawany jest pod ciśnieniem. Jednak takie znieczulenie jest dość płytkie, środek wnika na głębokość od 2 do 5 milimetrów. Gdy trzeba znieczulić głębiej, igły i strzykawki nie da się uniknąć. Jak sama nazwa wskazuje, takie znieczulenie działa miejscowo, po zabiegu można więc prowadzić samochód.

Przed wykonaniem zastrzyku znieczulającego, można jeszcze bardziej zminimalizować ból, smarując błonę śluzową specjalnym żelem smakowym: truskawkowym, poziomkowym albo bananowym. Pacjent może sobie wybrać smak i w ten sposób ma poczucie, że kontroluje to, co się dzieje. Nie czuje też ukłucia igły.

Moim pacjentom przed zabiegiem proponuję gaz rozweselający - czyli podtlenek azotu. Podaję go też wszystkim dzieciom, które boją się w czasie wizyty. Gazu rozweselającego używa się w stomatologii przynajmniej od połowy XIX wieku, poza tym stosuje się go rutynowo jako środek wspomagający przy znieczuleniu ogólnym praktycznie w każdym szpitalu. Gaz rozweselający w mieszance z tlenem nie jest toksyczny, rozluźnia pacjenta, lekko go znieczula i działa już w momencie podawania. Działanie ustępuje w ciągu kilkudziesięciu sekund od momentu, w którym pacjent przestaje wdychać gaz. Może zaraz wstać z fotela i pójść do domu. Samochód można jednak prowadzić dopiero po upływie mniej więcej pół godziny, bo gaz działa na ośrodkowy układ nerwowy. Reakcje pacjenta mogą być opóźnione. Podtlenku azotu nie powinno się podawać kobietom w pierwszym trymestrze ciąży. Przeciwwskazaniem jest również choroba alkoholowa, także wtedy, kiedy alkoholik zachowuje abstynencję. Gaz rozweselający powoduje lekkie odurzenie, stan podobny do rauszu, lepiej więc nie drażnić w ten sposób pacjenta. Nie powinno się też stosować gazu u osób leczonych np. z powodu autyzmu, choroby Alzheimera, uzależnienia od narkotyków. Można go za to podawać dzieciom.

Niektórzy pacjenci tak bardzo boją się zabiegu u dentysty, że gdy zawodzą inne metody, trzeba ich leczyć w znieczuleniu ogólnym, czyli w tzw. narkozie. Znieczulenie to zupełnie odłącza pacjenta od bólu i stresu, nie jest jednak obojętne dla organizmu. Im krócej trwa, tym lepiej. Zabieg musi być wykonany szybko, bywa upraszczany, więc leczenie nie jest prowadzone na najwyższym poziomie. Wybudzanie pacjenta z narkozy trwa krótko, ale w pełni dochodzi on do siebie po kilku godzinach. Na taki zabieg trzeba więc zarezerwować przynajmniej pół dnia. Trzeba też liczyć się z większymi kosztami, bo przy znieczuleniu ogólnym musi być anestezjolog. Do takich zabiegów są przeciwwskazania: ciąża, ciężkie choroby układu oddechowego i niewydolność krążenia.

Dane tu przedstawione mają jedynie wartość informacyjną i nie mogą zastąpić indywidualnej porady lekarskiej.

Więcej o:
Komentarze (1)
Jakie są rodzaje znieczulenia przy zabiegach stomatologicznych?
Zaloguj się
  • scaliaaa

    0

    Według mnie najlepsze jest komputerowe znieczulenie the wand. Ja sobie takie serwuję w gabinecie do którego chodzę (Indexmedica) i jest to niezwykle komfortowe, bólu nie czuć w ogóle.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX