Grypa powraca
23.09.2010
, aktualizacja: 23.09.2010 16:22
Miesiąc temu odwołano pandemię świńskiej grypy. Bądźmy jednak czujni. Niedługo nadejdzie groźniejszy napastnik - grypa sezonowa. Co roku na świecie w wyniku powikłań po tej chorobie umiera 250-500 tys. osób, a bardzo ciężko ją przechodzi kilka milionów ludzi. Jedynym zabezpieczeniem przed grypą są szczepienia.
ZOBACZ TAKŻE
- Grypa: szczepić się czy nie (12-01-11, 17:05)
- Przychodzi chłop do lekarza. Z krzywym nosem. (03-11-10, 15:12)
- Skąd ten kaszel? (27-10-10, 16:49)
- Dziś Światowy Dzień Mycia Rąk (15-10-10, 14:52)
- Zaszczep się przeciw grypie. Seniorzy nie płacą (10-09-10, 09:00)
- Grypa - ważne pytania (20-11-09, 19:24)
W Polsce sezon na grypę na dobre zaczyna się dopiero w listopadzie, ale zachorowania zdarzają się wcześniej. Od dwóch tygodni coś "snuje się" w powietrzu. Ludzie chodzą zakatarzeni i kaszlący. To, co nas dopadło, to jednak raczej wirusy przeziębienia, które o tej porze roku zaczynają grasować. Jeśli nie jesteśmy aktualnie mocno chorzy, a jedynie nieco zakatarzeni warto pomyśleć o zaszczepieniu się przeciwko grypie. Oczywiście po konsultacji z lekarzem.
Przeciwwskazań do szczepienia przeciwko grypie nie jest wiele. Najczęściej są to: ostra infekcja z gorączką, alergia na białko jaja kurzego i/lub antybiotyki aminoglikozydowe używane podczas produkcji szczepionki, bardzo rzadka choroba - zespół Guillaina-Barrégo oraz ciężkie zaburzenia odporności (ciężkie wrodzone i nabyte niedobory odporności, białaczki, chłoniaki, uogólniony proces nowotworowy, radioterapia, wysokie dawki sterydów, przeszczepienie szpiku, transplantacje narządów). Szczepionek nie należy także podawać, gdy pacjent ma zaostrzenie przewlekłej choroby, np. silny atak alergii.
Wrzesień to najlepszy czas na profilaktykę grypową. W aptekach są już tegoroczne szczepionki. Kłując się teraz, idealnie wstrzelimy się w moment, zanim wirusy grypy zaczną fruwać w powietrzu. Będziemy mieli dużą szansę się nie rozchorować. Jeśli jednak w tej chwili jest to niemożliwe, zaszczepić możemy się później. Nawet zimą. Druga fala grypy przychodzi do naszego kraju koło lutego-marca.
Polacy, niestety, bardzo rzadko szczepią się na grypę. Pod tym względem jesteśmy ostatni z pośród 11 badanych krajów europejskich.
Od dwóch lat Ministerstwo Zdrowia propaguje szczepienia pod hasłem "Grypa - zaszczep dobre nawyki". Jednak na razie wciąż nie mamy czasu, pieniędzy (choć szczepienia nie są drogie), lub potrzeby zabezpieczenia się przed tą chorobą. Wierzymy w miód, cytrynę, czosnek i ciepłą kołdrę. Najgorzej z tą ciepłą kołdrą. Wprawdzie trudno nie położyć się do łóżka, mając grypę - choroba ta dosłownie zbija nas z nóg. Ale już wstać zbyt wcześnie dużo łatwiej.
Przeziębienie czy grypa?
To odwieczne pytanie: jak odróżnić jedno od drugiego? Obie infekcje są wywoływane przez wirusy i mają wiele objawów wspólnych. Należą do nich: kichanie, ból gardła, ból mięśni i stawów (o umiarkowanym natężeniu), gorączka. Występują one jednak w różnym nasileniu i na początku, gdy choroba się rozwija, czasami trudno określić, co z tej infekcji się "wykluje".
Zazwyczaj jednak jest to dość oczywiste. Grypa atakuje nagle - czasem czujemy się normalnie, a potem w ciągu zaledwie kilkudziesięciu minut obolali słaniamy się na nogach. Nie możemy podjąć najmniejszego wysiłku. Marzymy tylko o położeniu się do łóżka.
Szybko rosnąca temperatura jest kolejnym dowodem, że dopadła nas grypa. Do tego dołącza uczucie rozbicia, także silne bóle mięśni i stawów. Potem mogą, ale wcale nie muszą, pojawić się inne dolegliwości, takie jak: katar, ból gardła i kaszel. Czasami przy ostrej grypie pojawia się światłowstręt - bolą nas oczy, a właściwie wnętrza oczodołów.
Zwykle wysoka temperatura utrzymuje się przez cztery-pięć dni.
Przeziębienie rozbiera nas powoli. Czujemy się przemarznięci, coś nas drapie w gardle, swędzi w nosie. Mamy ciężką głowę, czasem kichamy. Pojawia się stan podgorączkowy, ale temperatura kręci się wokół 38 st.C i rzadko przekracza tę granicę.
Większości przeziębień nie towarzyszą dreszcze, wysoka gorączka czy też poważniejsze objawy takie jak podczas grypy. Przeziębienie w zależności od odporności organizmu atakuje tylko fragment lub całe drogi oddechowe chorego.
Na to, czy dopadnie nas grypa, mamy niewielki wpływ (chyba że się zaszczepimy). Na przeziębienie bardziej "pracujemy" sami. Jest ono zawsze skutkiem przemarznięcia, zmiany temperatury, przemoknięcia.
Jak zwalczyć infekcję
Na przeziębienie w zasadzie nie ma leków. Infekcję musimy zwalczyć sami, najwyżej łagodząc objawy choroby. W aptekach jest wiele środków dostępnych bez recepty. Uwaga! Nigdy nie stosujmy antybiotyków bez konsultacji z lekarzem!
W większości przypadków grypa trwa około tygodnia, choć osłabienie i brak energii po chorobie mogą ciągnąć się nawet kilka tygodni. Przy przeziębieniu szybciej wracamy do zdrowia, zazwyczaj bez komplikacji. Jednak niekiedy powikłania się zdarzają. Najczęstszymi są: zapalenie zatok przynosowych (zatok obocznych nosa), zapalenie ucha środkowego, zapalenie gardła, angina, zapalenie krtani.
Grypę da się leczyć. Służą do tego leki antywirusowe, które zmniejszają wydalanie wirusa (mniej zarażamy) i skracają długość trwania choroby o 1-2 dni. Warunek - muszą być zastosowane w ciągu 48 godzin od wystąpienia pierwszych objawów grypy.
Grypa za to może powodować bardzo groźne powikłania. Najczęściej są to: zapalenie płuc lub oskrzeli, zapalenie ucha środkowego lub zatok obocznych nosa. Rzadko, ale jednak, zapalenie mięśnia sercowego i opon mózgowych.
Szczególnie narażeni są seniorzy i osoby z przewlekłymi chorobami układów: sercowo-naczyniowego, oddechowego i cukrzycą.
Przeciwwskazań do szczepienia przeciwko grypie nie jest wiele. Najczęściej są to: ostra infekcja z gorączką, alergia na białko jaja kurzego i/lub antybiotyki aminoglikozydowe używane podczas produkcji szczepionki, bardzo rzadka choroba - zespół Guillaina-Barrégo oraz ciężkie zaburzenia odporności (ciężkie wrodzone i nabyte niedobory odporności, białaczki, chłoniaki, uogólniony proces nowotworowy, radioterapia, wysokie dawki sterydów, przeszczepienie szpiku, transplantacje narządów). Szczepionek nie należy także podawać, gdy pacjent ma zaostrzenie przewlekłej choroby, np. silny atak alergii.
Wrzesień to najlepszy czas na profilaktykę grypową. W aptekach są już tegoroczne szczepionki. Kłując się teraz, idealnie wstrzelimy się w moment, zanim wirusy grypy zaczną fruwać w powietrzu. Będziemy mieli dużą szansę się nie rozchorować. Jeśli jednak w tej chwili jest to niemożliwe, zaszczepić możemy się później. Nawet zimą. Druga fala grypy przychodzi do naszego kraju koło lutego-marca.
Polacy, niestety, bardzo rzadko szczepią się na grypę. Pod tym względem jesteśmy ostatni z pośród 11 badanych krajów europejskich.
Od dwóch lat Ministerstwo Zdrowia propaguje szczepienia pod hasłem "Grypa - zaszczep dobre nawyki". Jednak na razie wciąż nie mamy czasu, pieniędzy (choć szczepienia nie są drogie), lub potrzeby zabezpieczenia się przed tą chorobą. Wierzymy w miód, cytrynę, czosnek i ciepłą kołdrę. Najgorzej z tą ciepłą kołdrą. Wprawdzie trudno nie położyć się do łóżka, mając grypę - choroba ta dosłownie zbija nas z nóg. Ale już wstać zbyt wcześnie dużo łatwiej.
Przeziębienie czy grypa?
To odwieczne pytanie: jak odróżnić jedno od drugiego? Obie infekcje są wywoływane przez wirusy i mają wiele objawów wspólnych. Należą do nich: kichanie, ból gardła, ból mięśni i stawów (o umiarkowanym natężeniu), gorączka. Występują one jednak w różnym nasileniu i na początku, gdy choroba się rozwija, czasami trudno określić, co z tej infekcji się "wykluje".
Zazwyczaj jednak jest to dość oczywiste. Grypa atakuje nagle - czasem czujemy się normalnie, a potem w ciągu zaledwie kilkudziesięciu minut obolali słaniamy się na nogach. Nie możemy podjąć najmniejszego wysiłku. Marzymy tylko o położeniu się do łóżka.
Szybko rosnąca temperatura jest kolejnym dowodem, że dopadła nas grypa. Do tego dołącza uczucie rozbicia, także silne bóle mięśni i stawów. Potem mogą, ale wcale nie muszą, pojawić się inne dolegliwości, takie jak: katar, ból gardła i kaszel. Czasami przy ostrej grypie pojawia się światłowstręt - bolą nas oczy, a właściwie wnętrza oczodołów.
Zwykle wysoka temperatura utrzymuje się przez cztery-pięć dni.
Przeziębienie rozbiera nas powoli. Czujemy się przemarznięci, coś nas drapie w gardle, swędzi w nosie. Mamy ciężką głowę, czasem kichamy. Pojawia się stan podgorączkowy, ale temperatura kręci się wokół 38 st.C i rzadko przekracza tę granicę.
Większości przeziębień nie towarzyszą dreszcze, wysoka gorączka czy też poważniejsze objawy takie jak podczas grypy. Przeziębienie w zależności od odporności organizmu atakuje tylko fragment lub całe drogi oddechowe chorego.
Na to, czy dopadnie nas grypa, mamy niewielki wpływ (chyba że się zaszczepimy). Na przeziębienie bardziej "pracujemy" sami. Jest ono zawsze skutkiem przemarznięcia, zmiany temperatury, przemoknięcia.
Jak zwalczyć infekcję
Na przeziębienie w zasadzie nie ma leków. Infekcję musimy zwalczyć sami, najwyżej łagodząc objawy choroby. W aptekach jest wiele środków dostępnych bez recepty. Uwaga! Nigdy nie stosujmy antybiotyków bez konsultacji z lekarzem!
W większości przypadków grypa trwa około tygodnia, choć osłabienie i brak energii po chorobie mogą ciągnąć się nawet kilka tygodni. Przy przeziębieniu szybciej wracamy do zdrowia, zazwyczaj bez komplikacji. Jednak niekiedy powikłania się zdarzają. Najczęstszymi są: zapalenie zatok przynosowych (zatok obocznych nosa), zapalenie ucha środkowego, zapalenie gardła, angina, zapalenie krtani.
Grypę da się leczyć. Służą do tego leki antywirusowe, które zmniejszają wydalanie wirusa (mniej zarażamy) i skracają długość trwania choroby o 1-2 dni. Warunek - muszą być zastosowane w ciągu 48 godzin od wystąpienia pierwszych objawów grypy.
Grypa za to może powodować bardzo groźne powikłania. Najczęściej są to: zapalenie płuc lub oskrzeli, zapalenie ucha środkowego lub zatok obocznych nosa. Rzadko, ale jednak, zapalenie mięśnia sercowego i opon mózgowych.
Szczególnie narażeni są seniorzy i osoby z przewlekłymi chorobami układów: sercowo-naczyniowego, oddechowego i cukrzycą.
1
2
następne »
-
Grypa powraca
maritt.g
23.09.10, 22:36
Co jest z tą szczepionką?Co roku straszą w mediach i każą się szczepić. Nigdy tego nie zrobiłam. I nigdy nie chorowałam.Miałam ciężką grypę w 1982, od tego czasu nic. Odpukać. Ale oczywiście»
-
Re: Grypa powraca
shlomo12
26.09.10, 10:33
Byc moze grypa sezonowa bedzie spowodowana przez wirus grypy ah1n1.Wirus nie bierze pod uwage biurokratycznych zagrywek.»
-
Grypa powraca
mojra3
03.10.10, 23:21
Ja jestem przeciwna antybiotykom, lepiej przed się zabezpieczyć, zahartować i jak już coś brać to naturalne, kiedyś brałam czosnek, ale tylko przeszłam tym zapachem :(Teraz już tylko stosuje»
Najczęściej Czytane24 htydzień
Zapytaj eksperta

Dowiedz się, jak dbać o siebie i swoich bliskich.
Przykładowy newsletter












