9 rad, by stopy były zdrowe

W ciągu całego życia chodzimy tak dużo, że moglibyśmy dwa razy obejść Ziemię wzdłuż równika. Żeby nogi wytrzymały takie obciążenie, musimy o nie zadbać. Co możemy zrobić?
1. Unikajmy stania i siedzenia w tej samej pozycji

Ruch sprawia, że lepiej krąży krew i zmniejsza się ryzyko powstania żylaków. Jeżeli w pracy musimy stać przez wiele godzin, to przestępujmy w miejscu z nogi na nogę i co jakiś czas tupmy mocno piętą (wymusza to nieco przepływ krwi w kierunku serca), a co godzinę wykonajmy kilka przysiadów. Jeśli pracujemy, siedząc - starajmy się często zmieniać pozycję i nie zakładajmy nogi na nogę. Dobierzmy sobie wygodne krzesło (siedzisko nie może uciskać na uda, a stopy nie mogą wisieć w powietrzu).

Jeżeli pracujemy, siedząc przez wiele godzin przy biurku, postawmy pod nim mały stołeczek i ułóżmy na nim wygodnie wyciągnięte nogi.

2. Odpoczywajmy z nogami uniesionymi do góry

Unikniemy zastoju krwi oraz limfy, a tym samym - opuchlizny wokół kostek. W ciągu dnia starajmy się chociaż kilka razy po parę minut spędzić w tzw. pozycji amerykańskiej, czyli z wyprostowanymi nogami i stopami opartymi np. na blacie biurka, o ścianę albo o oparcie drugiego krzesła. Układając się do snu, wkładajmy ulubiony jasiek pod pięty, a nie pod głowę. Możemy też odwrócić się w łóżku tak, żeby stopy leżały na zagłówku.

3. Zrzućmy nadwagę

Wówczas kości stóp będą mniej obciążone i tym samym mamy szansę uniknąć płaskostopia poprzecznego. Nasz BMI (Body Mass Index) nie powinien przekraczać 25. Jeżeli jest wyższy, wtedy stosując odpowiednią dietę i ćwicząc codziennie około 30 minut, pozbędziemy się nadmiaru tłuszczu.

4. Pożegnajmy się z papierosami

Albo przynajmniej radykalnie ograniczmy palenie. Nikotyna powoduje, że żyły się zwężają i szybciej wapnieją, przez co stają się kruche. A kruche łatwo pękają i na nogach pojawiają się wówczas szpecące "pajączki". Jeżeli stosujemy hormonalną antykoncepcję i jednocześnie palimy papierosy, zwiększa się znacznie ryzyko pękania naczynek.

5. Unikajmy wysokich temperatur

Ciepło powoduje niebezpieczne rozszerzenie się żył, a w perspektywie - powstanie żylaków. Nie chodźmy więc za często do sauny, nie bierzmy gorących kąpieli, nie opalajmy się, leżąc plackiem na plaży, nie depilujmy nóg gorącym woskiem. Nie nośmy też latem mocno zakrytych butów - wysokie (np. martensy) to nic innego jak gorący kompres na stopy i łydki.

6. Róbmy masaże nóg

Biorąc prysznic, polewajmy kilka razy całe nogi raz ciepłym, a raz chłodnym strumieniem wody. Potem, zwłaszcza przed snem, masujmy nogi dłonią, gąbką lub rękawicą frotté. Masujemy od palców stóp do pachwin, zawsze w stronę serca. Wieczorny masaż możemy wykonać, używając specjalnego żelu lub maści (np. arcalen, lioton 1000, venoruton, aescin, aesculan, haematoven, rutoven, hirudoid, phlebogel, maść heparynowa).

7. Wybierajmy dobre buty

To znaczy takie, które mają szersze czuby i obcas nie za wysoki i nie za niski. Idealny ma 2,5-3 cm wysokości. W płaskich butach ciężar ciała tak obciąża stopę, że utrudnione jest krążenie krwi, a w butach z obcasem ponad 5 cm dochodzi do blokady mięśni łydek i zastoju krwi w żyłach. Wybierajmy buty z tworzyw naturalnych - stopy w nich się nie pocą i unikamy grzybicy. Kupując buty, pospacerujmy w nich trochę po sklepie i sprawdźmy, czy podeszwa jest elastyczna i będzie amortyzowała wstrząsy powstające przy chodzeniu, bieganiu. To ważne m.in. dla kości stóp. Jeżeli mamy płaskostopie poprzeczne albo podłużne, po konsultacji z ortopedą dopasujmy do zakrytych butów wkładki i nośmy je na co dzień.

8. Uprawiajmy sport

Więcej się ruszajmy i ćwiczmy, ponieważ to poprawia krążenie i wzmacnia mięśnie. Dzięki temu nogi nie męczą się tak szybko. Ćwiczenia wykonujmy co najmniej po 10 minut dziennie. Wsiadajmy także na rower, pływajmy, biegajmy (ale w butach przeznaczonych specjalnie do tego celu). Jeżeli tylko mamy okazję, maszerujmy boso po trawie lub po piasku, a w domu - po gumowym dywaniku z wyrostkami (tzw. jeżyk lub fakir). To poprawia ukrwienie w stopach i świetnie masuje receptory znajdujące się na podeszwach. Pamiętajmy, że przy żylakach, halluksach czy zaawansowanym płasko-stopiu nie jest wskazane jeżdżenie na nartach, uprawianie wioślarstwa, gra w tenisa czy podnoszenie ciężarów. Te dyscypliny wymagają zbyt dużego wysiłku i za bardzo obciążają nogi.

9. Pamiętajmy o kąpielach

Gdy nogi są zmęczone, możemy zafundować im letnią kąpiel w naparze z kwiatów kasztanowca, arniki, nagietka albo ze skrzypu polnego (do kąpieli potrzeba 20 g ziela na każdy litr wody). Aby przygotować napar, zioła zalewamy pięcioma litrami gorącej wody i zostawiamy pod przykryciem na cały dzień. Następnie przecedzamy go, podgrzewamy i ciepły wlewamy do dużej miski. Przez 15-20 minut moczymy stopy.

Na obrzęki nóg skuteczna jest kąpiel z naparu przygotowanego ze 100 g liści rozmarynu. Zalewamy je litrem wrzątku i ogrzewamy (nie gotujemy!) pod przykryciem przez 30 minut. Napar przecedzamy, a następnie wlewamy do wanny z ciepłą wodą. Kąpiel powinna trwać 15-20 minut.

Dla wzmocnienia i relaksu

- Leżąc, unieś lekko nogi do góry i napnij mięśnie łydek oraz ud. Potem powoli opuść nogi. Powtórz ćwiczenie 10 razy. Następnie wykonaj kilka ruchów imitujących jazdę na rowerze.

- Siedząc, pięć razy mocno podkurcz i wyprostuj palce nóg, a potem każdą stopą wykonaj trzy krążenia w prawo i trzy w lewo.

- Wsuń piętę pomiędzy splecione palce obu dłoni i mocno ściskaj ją przez dziesięć sekund. To samo powtórz z drugą piętą.

- Włóż kolejno pod stopy piłeczkę, i dociskając ją mocno do podłoża, tocz po pięć razy od palców do pięty i z powrotem.

- Przez kilka minut chodź na przemian raz na palcach, a raz na piętach.

Więcej o: