Zakażenie dróg moczowych
14.12.2009
, aktualizacja: 15.01.2010 13:55
Niemal każda kobieta przeszła kiedyś zakażenie dróg moczowych. I choć przypadłość to niezbyt groźna, jej objawy mogą dać się we znaki. Lepiej zapobiegać stanom zapalnym i rozpoczynać terapię już przy pierwszych symptomach choroby.
Kiedyś zakażenie dróg moczowych - czego efektem jest ich stan zapalny - nazywano poetycko "chorobą miodowego miesiąca". A wszystko przez to, że tuż po ślubie częściej odbywamy stosunki płciowe, a jeśli nie zachowujemy przy tym należytej higieny, sprzyja to infekcjom bakteryjnym. Mniej poetycko nastawieni do życia mówią o tym schorzeniu: "złapało się wilka". Podobno dlatego, że ból podczas oddawania moczu jest tak silny, że aż chce się wyć. Niezależnie od określeń jedno jest pewne: na zapalenie dróg moczowych skarżą się przede wszystkim kobiety. Dzieje się tak dlatego, że cewka moczowa kobiety jest znacznie krótsza niż mężczyzny (ma ok. 4-5 cm długości, zaś u panów 18-24 cm), więc bakterie mają krótką trasę do pokonania, aby dotrzeć do pęcherza moczowego, a potem moczowodami powędrować w kierunku nerek. Ponadto cewka moczowa kobiety znajduje się bardzo blisko ujścia pochwy i odbytu, co sprzyja przenoszeniu się obecnych tam bakterii. Infekcjom sprzyjają też przeziębienia i przemarznięcia, ale i... alergiczna reakcja na używane podpaski higieniczne czy środki plemnikobójcze stosowane w ramach antykoncepcji.
Ryzyko zapalenia błony śluzowej wyściełającej pęcherz moczowy i moczowody wzrasta również w czasie ciąży i klimakterium. Dzieje się tak z powodu zmian hormonalnych zachodzących w tych okresach życia kobiety. Bardziej narażone są także kobiety stosujące antykoncepcyjne wkładki domaciczne. Tzw. spirala wywołuje w jamie macicy lekki stan zapalny, a to znacznie zwiększa prawdopodobieństwo infekcji dróg moczowych.
Bakterie bez alibi
Do zapalenia dróg moczowych dochodzi najczęściej na skutek zakażenia bakteryjnego. Zwykle winę za to ponosi Escherichia coli - pałeczka okrężnicy, która jest obecna w naszych organizmach. Przy niedostatecznej higienie może przedostać się z okolic odbytu do cewki moczowej. Innymi podejrzanymi są chlamydie - bakterie przenoszone drogą płciową, które atakują pęcherz i moczowody, dostając się do nich przez cewkę moczową.
Stan zapalny pęcherza wyzwala impuls nerwowy, dlatego musimy koniecznie oddać mocz, nawet gdy pęcherz nie jest wypełniony. Biegamy często do toalety i oddajemy po kilka kropli. Często towarzyszy temu silny ból, pieczenie lub kłucie w cewce moczowej. Mogą pojawić się bóle podbrzusza, podwyższona temperatura i dreszcze, a w moczu ślady krwi. Żeby rozpoznać zapalenie pęcherza i zidentyfikować odpowiedzialne bakterie, trzeba wykonać ogólne badanie moczu oraz posiew moczu z antybiogramem, czasem (zwłaszcza wtedy, gdy zakażenia często nawracają) USG dróg moczowych.O zakażeniu dróg moczowych świadczy zmienione pH moczu - prawidłowy ma odczyn kwaśny, a w czasie rozwoju zakażenia jego odczyn zmienia się na zasadowy. Zwiększa się ilość białka w moczu i liczba leukocytów (białych krwinek), pojawiają się także krwinki czerwone. Posiew z antybiogramem wykonywany jest po to, by przekonać się, jaka bakteria panoszy się w drogach moczowych i jaki antybiotyk jest w stanie się z nią uporać. Jeśli lekarz chce szybko rozpocząć kurację, czasem podaje antybiotyk bez posiewu. Wybiera wtedy specyfik o tzw. szerokim spektrum działania, czyli taki, który zwykle jest najbardziej skuteczny w tego typu przypadkach. Do zakażeń często dochodzi, gdy następuje zastój moczu w drogach moczowych. Sprzyja temu m.in. nieprawidłowa budowa anatomiczna układu moczowego czy kamica dróg moczowych. Te przypadki można wykryć (a potem skutecznie leczyć) dzięki USG jamy brzusznej, dlatego właśnie to badanie jest zlecane przy nawracających stanach zapalnych układu moczowego.
Walka z intruzem
Zapalenie dróg moczowych nie jest niebezpieczne, jednak zaniedbany stan zapalny może doprowadzić nawet do zakażenia nerek. Z tego powodu trzeba zgłaszać się do lekarza, gdy tylko pojawią się objawy schorzenia. Leczenie polega na zażywaniu antybiotyku, na który wrażliwa jest chorobotwórcza bakteria. Terapia trwa zwykle 7-10 dni. Mimo że przykre dolegliwości ustępują dość szybko, nie wolno przerywać czy skracać kuracji, bo odstawienie leku może być przyczyną nawrotu choroby (czasem w nasilonej formie). Powinno się też dużo pić (minimum 2 l dziennie), gdyż z moczem wypłukuje się część bakterii i zażywać spore dawki witaminy C (chociaż 140 mg dziennie), ponieważ bakterie nie lubią kwaśnego środowiska. Można również sięgnąć po odkażające preparaty ziołowe, np. Urogran, Fitolizynę. Dolegliwości pomagają nieco złagodzić ciepłe okłady na podbrzusze (np. poduszka elektryczna, termofor czy butelka z ciepłą wodą) oraz nasiadówka w ciepłej wodzie z dodatkiem np. naparu z szałwii lub rumianku.
Jak się chronić przed zakażeniem
- Pij co najmniej 8-10 szklanek płynów dziennie. Najlepiej - wody mineralnej, herbatek ziołowych i soków z żurawiny lub z czarnej porzeczki (mają więcej witaminy C zakwaszającej mocz).
- Unikaj alkoholu, kofeiny i ostrych przypraw - substancje te drażnią pęcherz moczowy.
- Przestrzegaj higieny okolic intymnych; podmywając się i wycierając po kąpieli rób to zawsze w odpowiednim kierunku, czyli od przodu w stronę odbytu.
- Do higieny intymnej używaj płynów przeznaczonych do tego celu.
- Podczas menstruacji zmieniaj często podpaski, tampony (nie rzadziej niż co 4 godziny).
- Przed i po stosunku oddaj mocz i podmyj się.
- Noś bawełnianą bieliznę i przewiewne ubrania, które zapobiegną poceniu się.
- Nie używaj cudzych ręczników, bielizny czy kostiumów kąpielowych.
- Ubieraj się stosownie do temperatury, tak by nie przemarznąć.
- Raz na pół roku odwiedzaj kontrolnie ginekologa, który sprawdzi, czy w pochwie nie ma stanu zapalnego. Jeśli doszło do zakażenia, bakterie z dróg rodnych łatwo mogą się przenieść do dróg moczowych, dlatego trzeba szybko rozpocząć leczenie stanu zapalnego pochwy.
Ryzyko zapalenia błony śluzowej wyściełającej pęcherz moczowy i moczowody wzrasta również w czasie ciąży i klimakterium. Dzieje się tak z powodu zmian hormonalnych zachodzących w tych okresach życia kobiety. Bardziej narażone są także kobiety stosujące antykoncepcyjne wkładki domaciczne. Tzw. spirala wywołuje w jamie macicy lekki stan zapalny, a to znacznie zwiększa prawdopodobieństwo infekcji dróg moczowych.
Bakterie bez alibi
Do zapalenia dróg moczowych dochodzi najczęściej na skutek zakażenia bakteryjnego. Zwykle winę za to ponosi Escherichia coli - pałeczka okrężnicy, która jest obecna w naszych organizmach. Przy niedostatecznej higienie może przedostać się z okolic odbytu do cewki moczowej. Innymi podejrzanymi są chlamydie - bakterie przenoszone drogą płciową, które atakują pęcherz i moczowody, dostając się do nich przez cewkę moczową.
Stan zapalny pęcherza wyzwala impuls nerwowy, dlatego musimy koniecznie oddać mocz, nawet gdy pęcherz nie jest wypełniony. Biegamy często do toalety i oddajemy po kilka kropli. Często towarzyszy temu silny ból, pieczenie lub kłucie w cewce moczowej. Mogą pojawić się bóle podbrzusza, podwyższona temperatura i dreszcze, a w moczu ślady krwi. Żeby rozpoznać zapalenie pęcherza i zidentyfikować odpowiedzialne bakterie, trzeba wykonać ogólne badanie moczu oraz posiew moczu z antybiogramem, czasem (zwłaszcza wtedy, gdy zakażenia często nawracają) USG dróg moczowych.O zakażeniu dróg moczowych świadczy zmienione pH moczu - prawidłowy ma odczyn kwaśny, a w czasie rozwoju zakażenia jego odczyn zmienia się na zasadowy. Zwiększa się ilość białka w moczu i liczba leukocytów (białych krwinek), pojawiają się także krwinki czerwone. Posiew z antybiogramem wykonywany jest po to, by przekonać się, jaka bakteria panoszy się w drogach moczowych i jaki antybiotyk jest w stanie się z nią uporać. Jeśli lekarz chce szybko rozpocząć kurację, czasem podaje antybiotyk bez posiewu. Wybiera wtedy specyfik o tzw. szerokim spektrum działania, czyli taki, który zwykle jest najbardziej skuteczny w tego typu przypadkach. Do zakażeń często dochodzi, gdy następuje zastój moczu w drogach moczowych. Sprzyja temu m.in. nieprawidłowa budowa anatomiczna układu moczowego czy kamica dróg moczowych. Te przypadki można wykryć (a potem skutecznie leczyć) dzięki USG jamy brzusznej, dlatego właśnie to badanie jest zlecane przy nawracających stanach zapalnych układu moczowego.
Walka z intruzem
Zapalenie dróg moczowych nie jest niebezpieczne, jednak zaniedbany stan zapalny może doprowadzić nawet do zakażenia nerek. Z tego powodu trzeba zgłaszać się do lekarza, gdy tylko pojawią się objawy schorzenia. Leczenie polega na zażywaniu antybiotyku, na który wrażliwa jest chorobotwórcza bakteria. Terapia trwa zwykle 7-10 dni. Mimo że przykre dolegliwości ustępują dość szybko, nie wolno przerywać czy skracać kuracji, bo odstawienie leku może być przyczyną nawrotu choroby (czasem w nasilonej formie). Powinno się też dużo pić (minimum 2 l dziennie), gdyż z moczem wypłukuje się część bakterii i zażywać spore dawki witaminy C (chociaż 140 mg dziennie), ponieważ bakterie nie lubią kwaśnego środowiska. Można również sięgnąć po odkażające preparaty ziołowe, np. Urogran, Fitolizynę. Dolegliwości pomagają nieco złagodzić ciepłe okłady na podbrzusze (np. poduszka elektryczna, termofor czy butelka z ciepłą wodą) oraz nasiadówka w ciepłej wodzie z dodatkiem np. naparu z szałwii lub rumianku.
Jak się chronić przed zakażeniem
- Pij co najmniej 8-10 szklanek płynów dziennie. Najlepiej - wody mineralnej, herbatek ziołowych i soków z żurawiny lub z czarnej porzeczki (mają więcej witaminy C zakwaszającej mocz).
- Unikaj alkoholu, kofeiny i ostrych przypraw - substancje te drażnią pęcherz moczowy.
- Przestrzegaj higieny okolic intymnych; podmywając się i wycierając po kąpieli rób to zawsze w odpowiednim kierunku, czyli od przodu w stronę odbytu.
- Do higieny intymnej używaj płynów przeznaczonych do tego celu.
- Podczas menstruacji zmieniaj często podpaski, tampony (nie rzadziej niż co 4 godziny).
- Przed i po stosunku oddaj mocz i podmyj się.
- Noś bawełnianą bieliznę i przewiewne ubrania, które zapobiegną poceniu się.
- Nie używaj cudzych ręczników, bielizny czy kostiumów kąpielowych.
- Ubieraj się stosownie do temperatury, tak by nie przemarznąć.
- Raz na pół roku odwiedzaj kontrolnie ginekologa, który sprawdzi, czy w pochwie nie ma stanu zapalnego. Jeśli doszło do zakażenia, bakterie z dróg rodnych łatwo mogą się przenieść do dróg moczowych, dlatego trzeba szybko rozpocząć leczenie stanu zapalnego pochwy.
-
Re: Zakażenie dróg moczowych
cyrkonia11
11.11.10, 20:45
witamina C i żurawina to od dawna wiadomo najskuteczniejsza mieszanka na problemu z pęcherzem. Potwierdzam to.. żurawina w każdej postaci naprawdę działa,»
-
Uwaga na parazapalenie dróg moczowych.
janu5
11.12.10, 20:04
" Stan zapalny pęcherza wyzwala impuls nerwowy, dlatego musimy koniecznie oddać mocz, nawet gdy pęcherz nie jest wypełniony. Biegamy często do toalety i oddajemy po kilka kropli. Często »
-
Zakażenie dróg moczowych
001zakrecona
14.02.11, 12:59
Pomóżcie !jakiś czas temu z ok. 2miesiące? miałam ten problem, swędzenie, pieczenie, ból przy oddawaniu moczy. Siostra dała mi jakieś tabletki na zakażenie dróg moczowych i przeszło. Dziś »
Najczęściej Czytane24 htydzień
Zapytaj eksperta

Dowiedz się, jak dbać o siebie i swoich bliskich.
Przykładowy newsletter














