Laserem po oczach, czyli jak poprawić wzrok

Jest precyzyjny, sterylny i szybki. Można nim korygować wady wzroku, leczyć siatkówkę, jaskrę i zaćmę. Bez lasera trudno wyobrazić sobie współczesną okulistykę. Tylko czy każdy może skorzystać z tej metody leczenia?
Pielęgniarka zaprasza cię na salę, dostajesz znieczulające krople, a twarz przykryją ci ochronną folią lub tkaniną. Potem kilkanaście minut całkowicie bezbolesnego zabiegu, czasami opatrunek (nie zawsze konieczny), dwie-trzy godziny odpoczynku w sali pooperacyjnej i do domu. Tak wygląda dziś laserowa operacja wad wzroku - krótkowzroczności, dalekowzroczności i astygma-tyzmu. Ale korekta tych wad to tylko drobna część wszystkich zabiegów okulistycznych, które stały się możliwe dzięki zastosowaniu lasera.

- Lasery masowo weszły do okulistyki w latach 80. ubiegłego wieku, choć pierwsze próby robiono już w latach 60. - mówi dr Piotr Fryczkowski z warszawskiego gabinetu Retina. - Wtedy laser zajmował pół pokoju, był chłodzony wodą i można było z niego oddać tylko kilkanaście "strzałów" naraz, bo tak się rozgrzewał. Co ciekawe, Polska była jednym z pierwszych krajów Europy, które stosowały lasery w okulistyce - dodaje dr Fryczkowski.
Dziś chirurgia oka z wykorzystaniem laserów to rutyna. Stosuje się kilka rodzajów laserów w zależności od typu zabiegu i części oka, która ma zostać poddana terapii. Ich wspólną cechą jest to, że leczą poprzez... zniszczenie. Szybko, precyzyjnie i czysto likwidują komórki, na które zostały wycelowane, niszczona tkanka po prostu wyparowuje.
Najbardziej powszechne są zabiegi usuwania wad refrakcyjnych - krótkowzroczności, dalekowzroczności i astygmatyzmu. Polegają one na tym, że wiązką lasera ekscimerowego modeluje się rogówkę - najbardziej zewnętrzną, przezroczystą warstwę oka. Najstarsza z używanych dziś metod to keratektomia fotorefrakcyjna, czyli PRK, pierwszy raz przeprowadzona w 1989 r. Podczas PRK najpierw mechanicznie usuwa się cieniutką warstwę nabłonka rogówki, a potem laser odparowuje jej głębsze warstwy w określonych miejscach. Wszystko przebiega pod nadzorem komputera. Ta metoda pozwala głównie na korekcję krótkowzroczności (do -8 dioptrii) i w mniejszym stopniu małej nadwzroczności oraz astygmatyzmu. Jest najtańsza, ale też oko po zabiegu goi się dłużej w porównaniu z innymi metodami korekty wzroku laserem, a na stabilny efekt trzeba czekać nawet do trzech miesięcy.

Klapki na oczach

Ograniczenia PRK sprawiły, że począwszy od lat 90., zaczęto wprowadzać nowe metody laserowych operacji wad wzroku nazywane skrótowo LASEK i LASIK. Łączy je jedno - przed uruchomieniem lasera należy najpierw odpowiednio potraktować nabłonek rogówki. Podczas zabiegu LASEK nabłonek odwarstwia się (i usuwa) metodami chemicznymi, przy użyciu alkoholu. Natomiast w LASIK-u - precyzyjnym przyrządem, mikrokeratomem, nacina się i odchyla na bok "klapkę" (lub płatek) z nabłonka i cienkiej warstwy rogówki, które po zabiegu powracają na swoje miejsce.
LASIK pozwala na poprawianie krótkowzroczności do -10 dioptrii, dalekowzroczności do +4, a astygmatyzmu do 6 dioptrii. Spośród wszystkich metod sprawia pacjentowi najmniejszy dyskomfort po zabiegu i umożliwia operację obu oczu podczas jednej sesji. W porównaniu z innymi sposobami korekty laserowej oko najszybciej się goi. Z kolei LASEK jest w ocenie okulistów mniej inwazyjny, prostszy i tańszy niż LASIK. Oczywiście chirurgia laserowa wad wzroku rozwija się nadal, o czym mogą świadczyć pojawiające się kolejne udoskonalenia. W metodzie Epi-LASIK i SBK-LASIK nacina się niezwykle cienką warstwę samego nabłonka (w odróżnieniu od LASIK-u, gdzie płatek może mieć grubość jednej czwartej całej grubości rogówki). Dzięki tym ulepszeniom oko szybciej wraca do pełnej sprawności po zabiegu. Korekcję można też zaoferować większej grupie pacjentów - także tym z cienką rogówką. Zawsze jednak o wyborze najlepszej metody operacji dostosowanej do konkretnego przypadku decyduje lekarz. On także ma obowiązek dokładnie przebadać pacjenta i uprzedzić go o możliwym ryzyku. Bo laserowa korekcja wzroku nie jest dla wszystkich i nie jest obojętna dla zdrowia.

Ciemna strona światła

- Trzeba zdawać sobie sprawę, że zabiegi typu LASIK czy LASEK to trwała ingerencja w rogówkę - podkreśla dr Fryczkowski. - Zazwyczaj ma ona między 550 a 600 mikrometrów (tysięcznych części milimetra) grubości. A po zabiegu zdarza się, że może zostać z tego połowa. Takie oko jest bardziej podatne na urazy, uderzenia - pocieniona rogówka łatwiej pęka. Poza tym każdy zabieg na oku zmienia strukturę ciała szklistego, przezroczystej substancji wypełniającej gałkę oczną - dodaje okulista z gabinetu Retina.
Dlatego laserowa korekcja wzroku może być proponowana osobom, które poza krótkowzrocznością, dalekowzrocznością lub astygmatyzmem nie mają innych problemów z oczami. Kandydatów do zabiegu dyskwalifikują np. jakiekolwiek zmiany w siatkówce czy patologiczna suchość oka. Ale także jaskra lub jej podejrzenie, bo wysokie ciśnienie w gałce ocznej mogłoby negatywnie wpłynąć na kształt pocienionej przez zabieg rogówki. Poza tym po korekcji nie można precyzyjnie mierzyć ciśnienia w oku, a to w tej chorobie ważny element diagnostyki. Operacji nie powinno się też wykonywać u chorych m.in. na cukrzycę, choroby autoimmunologiczne, silne alergie, mających skłonność do przerastania blizn lub rozrusznik serca.
Rozważając za i przeciw, warto pamiętać o możliwych powikłaniach i skutkach ubocznych. Ból po zabiegu i uczucie ciała obcego w oku można przez jakiś czas wytrzymać. Ale co ze zmniejszeniem kontrastu widzenia w trudnych warunkach (deszcz, mgła)? A zwiększona wrażliwość na światło, dotykająca zwłaszcza pacjentów z szerokimi źrenicami? Poza tym zdarzają się także zapalenia i wysychanie rogówki, efekt halo (widzenie otoczki wokół źródeł światła) czy przymglenie obrazu. Przy dużych wadach, nadwzroczności czy dużym astygmatyzmie może nie udać się całkowita korekcja wzroku. Konieczny będzie następny zabieg albo (o zgrozo!) okulary. Zresztą od nich i tak trudno będzie się uwolnić, bo laserowa korekcja rogówki nie zapewni nam sokolego wzroku do grobowej deski. Począwszy od wieku 40-45 lat, gdy spada zdolność oka do akomodacji, mogą być potrzebne okulary do czytania.

Laser ratuje wzrok

O ile zabiegi laserowej korekcji wzroku są pewnym luksusem, to w innych chorobach oczu laser może uratować możliwość widzenia. - Lasery w okulistyce są najczęściej stosowane do operacji siatkówki z powodu powikłań cukrzycy i chorób naczyniowych - mówi Piotr Fryczkowski. - Oko jest wówczas niedotlenione, niewydolne naczynia dostarczają za mało tlenu i oko się "dusi". Nie potrafimy dodać nowych naczyń krwionośnych, więc musimy ograniczyć potrzeby oka. Jak to się robi? - Niszczymy laserem o świetle zielonym (zwyczajowo zwanym argonowym) te rejony siatkówki, które mają niewielkie znaczenie dla naszego widzenia. Bo widzimy tylko jej małą wyspecjalizowaną częścią, czyli plamką - wyjaśnia okulista.
Laserem można także "zespawać" przedartą lub odwarstwioną siatkówkę albo zniszczyć niewłaściwie wykształcone naczynia krwionośne w dnie oka. Albo przeprowadzić szybki zabieg u chorego na jaskrę. Ta przypadłość polega na tym, że płyn wytwarzany wewnątrz oka nie ma prawidłowego ujścia do jego zewnętrznej części. Gwałtownie rosnące ciśnienie może uszkodzić wzrok, dlatego laserem wycina się otwory w tęczówce, przywracając cyrkulację płynu. Służy do tego tzw. laser YAG-owy. Ten sam sprzęt można wykorzystać w operacji zaćmy wtórnej, gdy mętnieje torebka otaczająca soczewkę oka. Do tego dochodzą różne nietypowe zastosowania lasera, np. do likwidacji skutków wylewów wewnątrz gałki ocznej czy do korekcji różnych części oka po innych operacjach. Lasery przebojem wywalczyły sobie miejsce w dzisiejszej okulistyce. Wystarczyło zaledwie 30 lat i nie potrafimy się już bez nich obejść.

Ile to kosztuje?

Cena za jedno oko

PRK 1850-1900 zł
LASEK 1950-2300 zł
LASIK 2300-2700 zł
Epi-LASIK 2700-3200 zł
SBK-LASIK 2500-3600 zł
Leczenie jaskry lub zaćmy wtórnej laserem YAG 250 zł
Laseroterapia siatkówki 200-250 zł
Badania kwalifikujące do laserowej korekcji wzroku 150-400 zł
Więcej o:
Komentarze (3)
Laserem po oczach, czyli jak poprawić wzrok
Zaloguj się
  • valkkkar

    Oceniono 1 raz 1

    Miałem laserową korekcję wzroku w optegrze. Skusiła mnie cena bo była w dużej promocji. Wiem już dlaczego ta promocja była tak duża :/ Personel mówi sam za siebie

  • Aga Kowalczyk

    0

    Najważniejsze jest aby trafić do dobrego specjalisty, ja mogę polecić dr Michnowskiego, który pracuje w Białymstoku, jest kawałek- ale naprawdę warto, bo sam zabieg i dochodzenie do zdrowia przebiegało bardzo sprawnie.

  • Patrycja Bluszcz

    0

    A słyszeli Państwo o nowej metodzie laserowej korekcji - Lentivu? Może powstanie jakiś artykuł na ten temat? Z informacji, które znalazłam to szybki zabieg, z natychmiastowym efektem, który na razie można wykonać tylko w klinikach Optegra.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX