Nie daj się alergii!

Cieszymy się z nadejścia wiosny i lata. Ale część z nas przeklina te pory roku, bo wtedy czuje się fatalnie. To alergicy, którym dokuczają przede wszystkim pyłki roślin. Na szczęście medycyna potrafi poradzić sobie z uczuleniami, a i sami możemy zrobić sporo, by na wakacjach czy urlopie czuć się całkiem dobrze.
Układ odpornościowy działa jak dobrze wyszkolona armia. Jej zadaniem jest ochrona organizmu m.in. przed chorobotwórczymi mikrobami. Gdy wtargną one do naszego organizmu, dowódca armii daje rozkaz, by do miejsca, gdzie zaczynają się panoszyć np. wirusy czy bakterie, ruszyli podoficerowie (przeciwciała) i rozprawili się z intruzami. Potem na pole bitwy wkraczają szeregowcy i uprzątają teren. Jeżeli armia działa bez zarzutu, nasz organizm również ma się dobrze. Ale nie zawsze tak się dzieje. Czasem odporność jest nadgorliwa jak sierżant w wojsku i zwalcza wszystko, co popadnie - nawet to, co nam nie szkodzi. To właśnie alergia. Dowódca armii rozpoznaje wroga niemal we wszystkim, co wtargnie do organizmu. A ponieważ lista substancji uczulających jest długa - ponad 20 tys. pozycji - ma ogromne pole do popisu. Czym więc jest alergia? To nic innego jak nadwrażliwość układu odpornościowego na różne bodźce. Jeśli się z nimi zetknie, zaczyna mobilizować siły obronne i zachowuje się tak, jakby miał stoczyć wojnę z groźnym wirusem lub bakterią. Wytwarza przeciwciała, które - uruchomione niepotrzebnie - wywołują objawy choroby, np. katar, obrzęk oczu, obrzęk krtani, wysypkę.



To nas uczula

Alergenami, czyli substancjami uczulającymi, może by niemal wszystko: od pyłków roślin, przez żywność, kosmetyki, leki, po metale. Zwykle je wdychamy (alergia wziewna), ale dostają się też do organizmu przez skórę (alergia kontaktowa) lub przewód pokarmowy (alergia pokarmowa). Najbardziej jesteśmy uczuleni na to, co unosi się w powietrzu, czyli na pyłki roślin - ok. 70 proc. przypadków - suche odchody roztoczy bytujących w kurzu domowym, zarodniki grzybów i pleśni, sierść i złuszczony naskórek zwierząt.

Objawy alergii wziewnej

W momencie zetknięcia się z alergenami wziewnymi mogą pojawić się intensywne napady kichania, wodnisty katar, drapanie w gardle, suchy, napadowy kaszel, podrażnienie oczu (czasem tylko łzawienie, a czasem zapalenie spojówek). Ponadto może nas swędzieć nos, możemy mieć kłopoty z oddychaniem, niekiedy pojawia się gorączka, sen bywa niespokojny, częste są długo trwające i oporne na leczenie zapalenia dróg oddechowych.

Jak rozpoznaje się alergię

Najprostszą i najczęściej stosowaną metodą na znalezienie przyczyny alergii wziewnej są testy skórne. Na przedramię lub plecy nanosi się kropelki różnych zawiesin zawierających substancje uczulające (jednorazowo kontroluje się 10-20 alergenów). Następnie przez kroplę alergenu lekarz lub pielęgniarka delikatnie nakłuwają naskórek. Po każdym nakłuciu pod naskórek przedostaje się niewielka ilość alergenu. Jeśli napotka on uczulone komórki, uwolnią one substancje, które po mniej więcej 15 minutach wywołają reakcję uczuleniową: zaczerwienienie, bąbel i świąd. Wielkość reakcji skóry jest proporcjonalna do stopnia uczulenia, czyli im większy bąbel i zaczerwienienie, tym dany alergen silniej uczula. Owe zmiany może prawidłowo zinterpretować tylko alergolog. Po 30-60 minutach reakcja uczuleniowa sama ustępuje.

Metody leczenia

Po pierwsze - trzeba unikać alergenu, który uczula. Czasem wystarczy np. wystrzegać się kontaktu z kotem, unikać spacerów po łąkach, parkach, w ciągu dnia zamykać okna w mieszkaniu, a wakacje planować tam, gdzie nie pylą właśnie trawy. Ale gdy czynnik uczulający jest niemal wszędzie (np. roztocza kurzu domowego), pojawia się problem. Wtedy niezbędne są leki, zwykle przeciwhistaminowe (np. Zyrtec, Aleric, Claritine, Clemastin). Przy dusznościach zaleca się preparaty rozkurczowe do inhalacji (np. Salbutamol) i przeciwzapalne wziewne sterydy (np. Pulmicort, Flixotide, Budesonid, Miflonide, Cortare). Jeśli jest się uczulonym na jeden rodzaj pyłków, tylko przez kilka tygodni w roku trzeba zażywać leki. Ale np. przy silnej alergii na roztocza lekarstwa należy brać ciągle.

Jeśli sięgamy po dostępne bez recepty leki łagodzące objawy alergii wziewnej (np. CetAlergin, Allertec, Loratan, Zyrtec, Loratadyna) - wcześniej musimy to skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Na czym polega odczulanie

Gdy leki nie dają sobie rady z alergią, trzeba pomyśleć o kuracji odczulającej. Polega ona na przyjęciu serii podskórnych zastrzyków zawierających dany alergen. Początkowo co 7-14 dni podaje się coraz większą jego dawkę. W ten sposób organizm przyzwyczaja się i uczy tolerować substancję, którą dotychczas zwalczał. Po 2-4 miesiącach, gdy alergen osiągnie odpowiednie stężenie, podaje się tylko dawki podtrzymujące, zwykle raz w miesiącu. Cała kuracja może trwać nawet do 5 lat. Później czasem trzeba przyjmować jeszcze tzw. dawki przypominające. Dla małych dzieci, które bardzo boją się zastrzyków, niektóre szczepionki odczulające dostępne są także w formie np. doustnych kropli podawanych pod język. Odczulać można dzieci (powyżej 5 lat) i dorosłych (najlepiej do 55 lat). Skuteczność terapii jest różna, np. na pyłki roślin - 80 proc., a na roztocza - 60 procent.

W przypadku alergii na pyłki roślin odczulanie trzeba rozpocząć na tyle wcześnie, by ostatni zastrzyk z serii przyjąć przed sezonem pylenia. Na przykład uczuleni na pyłki traw i zbóż - w marcu. W przypadku alergii całorocznej (np. na roztocza kurzu domowego) moment rozpoczęcia kuracji nie ma znaczenia.

Czy z alergii da się wyleczyć

Nawet jeśli uda się opanować objawy alergii, skłonność do niej nadal istnieje. To choroba na całe życie. Bardzo ważne jest jednak, by nie przegapić pierwszych objawów uczuleń, bo im szybciej zdiagnozuje się alergię i podejmie leczenie, tym łagodniejszy będzie miała przebieg. Lekceważenie objawów może być niebezpieczne. Na przykład alergiczny obrzęk krtani może powodować silną duszność, nieleczony katar sienny może być przyczyną zapalenia zatok oraz ucha środkowego i w efekcie spowodować utratę słuchu. U wielu dzieci z nieleczoną alergią wziewną z czasem rozwija się astma oskrzelowa.

Jak przechytrzyć alergeny

Nie da się ich zupełnie wyeliminować ze swojego otoczenia, ale aby ograniczyć kontakt z alergenami, należy:

- słuchać komunikatów o stężeniu pyłków i unikać wychodzenia z domu między godzinami 7.00-8.00 i 17.00-19.00 (w miastach 18.00-22.00);

- wychodząc na dwór - wkładać kapelusz, chustkę albo czapkę (by nie wnosić do domu pyłków na włosach) oraz nosić przeciwsłoneczne okulary z szerokimi zausznikami (chroni to oczy z boku przed wtargnięciem alergenów);

- unikać spacerów przy wietrznej pogodzie;

- po powrocie do domu wziąć prysznic i zmienić ubranie;

- nie otwierać okien w czasie jazdy autem, pociągiem itp.;

- suszyć upraną bieliznę w zamkniętych pomieszczeniach;

- w szczytowym okresie pylenia roślin zamykać okna, zwłaszcza tam, gdzie się śpi (można je otworzyć między 22.00 a 6.00);

- jeśli to możliwe, obficie zraszać wodą na noc firanki w oknie sypialni;

- unikać wyjazdów tam, gdzie właśnie jest silne stężenie pyłków roślin (informacje są dostępne na stronie Ośrodka Badania Alergenów Środowiskowych: www.alergen.info.pl).

Co pyli wiosną i latem

Roślina - Miesiące pylenia

Trawy - od połowy V do końca VII

Bylica - od VII do IX

Wierzba - od III do połowy V

Topola - od III do połowy V

Dąb - od połowy IV do końca V

Babka - od połowy V do połowy IX

Szczaw - od połowy V do połowy VII

Pokrzywa - od połowy V do połowy IX

Komosa - od połowy VI do końca IX

Więcej o: