Alergie - zemsta cywilizacji

Niemal każdy z nas ma w rodzinie alergika, a już na pewno każdy zna takie osoby w swoim otoczeniu. Lekarze są zdania, że za dwadzieścia lat nawet co drugi Europejczyk może cierpieć z powodu tej przypadłości.
Alergie są wynikiem nadwrażliwości organizmu osoby uczulonej. Reaguje on patologicznie na substancje, które dla zdrowego człowieka nie są szkodliwe, np. pyłki roślin, sierść zwierząt, kurz, jedzenie. Przy pierwszym kontakcie z potencjalnym alergenem komórki naszego układu immunologicznego (odpornościowego) uczą się go rozpoznawać. Na tym etapie nie dochodzi do żadnych reakcji chorobowych. Organizm zapamiętuje jednak obcą substancję, która wniknęła do jego wnętrza (przez przewód pokarmowy, skórę czy drogi oddechowe), i wytwarza przeciwciała do walki z nią. Gdy po raz kolejny dojdzie do kontaktu z tą substancją, organizm, rozpoznając w niej wroga, uruchamia reakcję obronną w postaci reakcji alergicznej. Z tzw. komórek tucznych organizmu uwalniana jest histamina

- substancja odpowiedzialna za występowanie objawów alergii. Zdaniem naukowców alergie są odpowiedzią na postęp cywilizacyjny. Żyjemy w zanieczyszczonym środowisku, jadamy żywność sztucznie przetwarzaną. Szkodzi nam nieustanny kontakt z chemikaliami. Uczulają zanieczyszczenia przemysłowe, związki ulatniające się podczas spalania węgla i gazu oraz wszechobecne pyłki. Skłonność do alergii (tzw. atopię) dziedziczymy po naszych rodzicach i dziadkach. W rodzinach, w których jedno z rodziców choruje na alergię, istnieje 20-40 proc. prawdopodobieństwa, że i dziecko będzie cierpiało na choroby alergiczne. Gdy oboje rodzice są alergikami, ryzyko to wzrasta do 80 proc. Nie dziedziczy się uczulenia na konkretny alergen, lecz jedynie predyspozycję do rozwinięcia uczulenia. To, jaki alergen uczuli, zależy głównie od częstotliwości kontaktów z substancją drażniącą. Często się zdarza, że alergikiem staje się osoba, u której w rodzinie nikt nie chorował. Jest to prawdopodobnie skutek częstych kontaktów z substancjami, które sprzyjają rozwojowi uczuleń, a których uniknąć się nie da, np. z zanieczyszczonym powietrzem, wodą. Najpopularniejsze w leczeniu alergii są leki przeciwhistaminowe. Przynoszą ulgę w każdej postaci alergii (prócz astmy). Blokują one wydzielanie histaminy przez organizm, dlatego też zapobiegają przykrym symptomom uczulenia, takim jak katar, swędzenie skóry, łzawienie oczu. Niektóre leki przeciwhistaminowe w opakowaniach zawierających tylko kilka tabletek są dostępne bez recepty, np. zyrtec, cetalergin, allertek, alerphan. Substancje uczulające (alergeny) bardzo ogólnie można podzielić na całoroczne i sezonowe.



Jak objawiają się alergie

Reakcje organizmu na substancje uczulające mają charakter zapalny i dotyczą najczęściej dróg oddechowych, spojówek oczu, skóry oraz śluzówki przewodu pokarmowego.

- Alergiczny nieżyt nosa wywołują zazwyczaj alergeny znajdujące się w powietrzu, ale bywa to także objaw alergii pokarmowej. Nieżyt alergiczny nosa to stan zapalny błony śluzowej, któremu towarzyszy co najmniej jeden z takich objawów jak zatkany nos (efekt obrzęku błony śluzowej), wodnisty i bezbarwny wyciek z nosa, napady kichania, zapalenie spojówek czasem swędzenie skóry.

- Suchy kaszel nasilający się nocą może być objawem alergii wziewnej, często sygnalizuje także początek astmy.

- Reakcje skórne, takie jak pokrzywka (swędzące zaczerwienione bąble), wyprysk zwany atopowym zapaleniem skóry (jest ona wtedy zaczerwieniona, z grudkowatymi swędzącymi wykwitami występującymi u młodszych dzieci na twarzy, u starszych - w zgięciach łokci, kolan) i inne zmiany, którym towarzyszy świąd i suchość skóry, to najczęściej objaw reakcji pokarmowej.

- Objawy żołądkowo-jelitowe, takie jak: kolka brzuszna, wymioty i biegunka, brak apetytu, nieprawidłowe stolce (biegunki, zaparcia), bóle brzucha, nudności, nieprawidłowy przyrost masy ciała, to również objaw alergii pokarmowej.

Osoby uczulone na pierze oraz roztocza powinny spać w pościeli z wypełnieniem poliestrowym. Niektóre firmy (np. DuPont) mają w ofercie produkty przeznaczone specjalnie dla alergików.

Więcej o: