Co to jest toksoplazmoza?

odpowiada lek. med. Marek Ślusarski, specjalista endokrynolog i ginekolog położnik
19.12.2000 , aktualizacja: 28.02.2002 16:05
A A A Drukuj
To choroba wywoływana przez pasożyta przenoszonego głównie przez koty, ale też przez ptaki, karaluchy i muchy.
Można się nią zarazić przez kontakt z ich odchodami. Kupki tych zwierząt są niebezpieczne również wtedy, gdy wyschły na słońcu i rozpadły się na proszek. Przeniesione przez wiatr mogą bowiem mieć kontakt np. z warzywami lub owocami i wraz z nimi wniknąć do organizmu człowieka. Na szczęście, przypadki zarażenia tym pasożytem są rzadkie.

U zarażonej kobiety pasożyt zagnieżdża się w mięśniu macicy i pozostaje tam w formie przetrwalnikowej - otoczony torbielą "drzemie". Samej kobiecie pasożyt nie szkodzi. Może za to grozić dziecku, które nosi w łonie zainfekowana matka.

Są dwie możliwości. Pierwsza to taka, że kobieta zaraziła się pasożytem jeszcze przed zajściem w ciążę. Obecnie uważa się, że w takiej sytuacji pasożyt nie ma szans, by przedostać się z organizmu matki przez łożysko do organizmu dziecka - płód nie jest wówczas zagrożony. Z jednym wyjątkiem: sądzi się, że pasożyt może przedostać się przez łożysko, jeśli matka jest osłabiona i ma bardzo niską odporność.

Druga możliwość: matka zaraziła się już w trakcie ciąży. Spore grono specjalistów jest zdania, że pasożyt atakuje płód wyłącznie w takich sytuacjach - tzn. kiedy zakażenie jest świeże.

Jak działa pasożyt? Poprzez łożysko przedostaje się do krwiobiegu dziecka, tam uaktywnia się i wywołuje objawy tzw. toksoplazmozy wrodzonej. Pasożyt jest dla dziecka bardzo niebezpieczny. Toksoplazmoza może spowodować u niego wodogłowie. Może zaatakować siatkówkę oka, powodując ślepotę, albo ciężko uszkodzić wątrobę. Niestety, dziecku takiemu nie można przywrócić wzroku ani całkowicie wyleczyć wątroby. Są za to szanse wyleczenia wodogłowia. Leczy się je śródmacicznie, czyli jeszcze w czasie życia płodowego, albo już po urodzeniu się dziecka.

Badanie obecności przeciwciał toksoplazmozy we krwi robi się standardowo każdej kobiecie, gdy tylko stwierdzi się u niej ciążę i powtarza się je co trzy miesiące. Test pozwala ustalić dwie rzeczy: czy kobieta ma przeciwciała na toksoplazmozę - czyli czy jest zarażona pasożytem i czy zarażenie to jest świeże. Jeśli kobieta zaraziła się pasożytem już w czasie ciąży i jeśli wyniki badań świadczą o tym, że atakuje on dziecko, można rozpocząć leczenie spiramycyną - antybiotykiem, który skutecznie niszczy pasożyta. Kobieta musi wówczas przyjmować antybiotyk aż do końca ciąży: albo codziennie, bez dnia przerwy, albo z dwutygodniowymi odstępami czasu.

Badanie na toksoplazmozę kobieta może sobie zrobić również zanim zajdzie w ciążę, jednak podawanie spiramycyny nie ma wówczas sensu. Antybiotyk nie przedostanie się bowiem przez torbiel otaczającą "uśpionego", nieaktywnego pasożyta.

Dane tu przedstawione mają jedynie wartość informacyjną i nie mogą zastąpić indywidualnej porady lekarskiej.

  • 3
  • 1

Zapytaj eksperta

dr n. med. Maciej Kierzkiewicz

Gastrolog radzi

Emilia Gnybek-Ciosek

Skuteczne odchudzanie

Agnieszka Iwaszkiewicz

Życie rodzinne

Katarzyna Albrecht-Stanisławska

Zdrowie małego dziecka

Michał Lew-Starowicz

Problemy seksualne

Anna Englisz i Katarzyna Faliszewska

Zdrowa dieta

Zadaj pytanie ekspertowi