Sepsa: Fakty i mity

Wojciech Moskal
17.12.2007 , aktualizacja: 17.12.2007 16:39
A A A Drukuj
Wszystko o sepsie.

Wszystko o sepsie. (shutterstock.com)

Czy sepsą można się zakazić? Czy w Polsce mamy epidemię sepsy? Szczepić się czy nie szczepić? Te pytania od wielu miesięcy zadaje sobie coraz więcej Polaków. Dziś na nie odpowiadamy


Od prawie dwóch lat media donoszą o nagłych przypadkach sepsy w całym kraju. Poruszenie wzbudzało to, że z reguły atakowała ona ludzi młodych, silnych, zdrowych, teoretycznie więc najodporniejszych. Strach był tym większy, że choroba rozwijała się w błyskawicznym tempie - nie dni, ale wręcz godzin. No właśnie - czy choroba?

Patrząc z czysto medycznego punktu widzenia, sepsa, zwana także posocznicą, jest zespołem ciężkich i błyskawicznie rozwijających się objawów, jakie mogą pojawić się w przebiegu wielu schorzeń. Objawy te są z kolei wynikiem nadmiernej reakcji zapalnej całego organizmu na zakażenie się drobnoustrojem. Dlaczego organizm reaguje tak gwałtownie? Do końca nie wiadomo - ta sama bakteria, która u jednej osoby będzie przyczyną sepsy, u wielu innych wcale jej nie wywoła.

Ważne rozróżnienie - sepsa może się rozwinąć zarówno w szpitalu, jak i poza nim. Liczba przypadków sepsy szpitalnej liczona jest w tysiącach, a jej przyczyną może być wręcz niezliczona ilość mikrobów. Jej ofiarami są pacjenci oddziałów szpitalnych, często po zabiegach chirurgicznych, którym dla ratowania życia założono np. cewniki. Pobyt w szpitalu, istniejąca choroba czy wreszcie sama operacja powodują znaczne osłabienie odporności, a zarazem otwierają wrota organizmu dla groźnych drobnoustrojów.

Największy strach, a czasami wręcz panikę wśród ludzi powoduje opisywana w mediach sepsa pozaszpitalna (kilkaset przypadków rocznie). Trudno sobie wytłumaczyć, dlaczego nagle umiera młody, zdrowy, wysportowany człowiek. Tym bardziej że sami specjaliści nie są często w stanie odpowiedzieć na pytanie, dlaczego właśnie ten, a nie inny chłopak, ta a nie inna dziewczyna.

Jeżeli chodzi o sepsę pozaszpitalną, z dużą dozą prawdopodobieństwa można wytypować trzech sprawców: Haemophilus influenzae typu b (Hib), Streptococcus pneumoniae (pneumokok) i Neisseria meningitidis (meningokok). Pierwsza z tych bakterii atakuje dzieci do piątego roku życia. Druga - również dzieci, ale też osoby starsze, po 50. roku życia. Najczęstsza jest jednak sepsa meningokokowa.

Jeżeli sepsa rozwinie się u młodego - kilkunasto- bądź dwudziestokilkuletniego - człowieka, prawie w ciemno możemy podejrzewać, że winnym jest ten trzeci sprawca, czyli meningokok (wywołuje też zakażenia u małych dzieci, nie rzadziej niż pozostałe gatunki).

Czy przed sepsą można się uchronić? Tak - dzięki szczepieniom, choć na pewno nie w 100 proc. Czy potrafimy ją leczyć? Tak - tu najważniejszy jest czas. Prawda jest jednak taka, że sepsa była, jest i będzie. Musimy więc nauczyć się żyć w jej cieniu, i co ważne, oddzielać pojawiające się na jej temat mity od żelaznych faktów.



Pytania o sepsę



Czy sepsą można się zakazić?

Nie. Zakazić możemy się co najwyżej bakterią, która w pewnych warunkach i u konkretnej osoby może stać się przyczyną sepsy. Ważne, by pamiętać, że zakażenie się bakterią, która u kogoś rzeczywiście stała się przyczyną sepsy, absolutnie nie oznacza, że sepsa rozwinie się również u tej drugiej osoby.



Czy mamy do czynienia z epidemią sepsy?

Nie. Skoro sepsą nie można się zakazić, trudno mówić o epidemii sepsy. Można natomiast mówić o epidemii zakażeń bakteriami, które mogą ewentualnie być przyczyną sepsy. Haemophilus influenzae i pneumokoki prawie zawsze atakują pojedyncze osoby. Meningokoki mają natomiast tendencje do tworzenia ognisk zakażeń i epidemii. Było kilka ognisk zakażeń meningokokowych (jednostki wojskowe, wśród młodzieży), ale zostały już wygaszone.



Kogo sepsa atakuje najczęściej?

Poza szpitalem: małe dzieci, osoby starsze, poborowych i młodzież. W pierwszym przypadku przyczyną jest z reguły niedojrzały układ odpornościowy, który nie jest w stanie poradzić sobie z rozwijającym się zakażeniem. Poborowi są narażeni z powodu stresu, zmęczenia, pogorszenia się warunków higienicznych (spadek odporności) i przebywania w dużej grupie, co ułatwia złapanie nowego dla organizmu i groźnego szczepu bakterii (większość przypadków sepsy wśród poborowych notowano tuż po przybyciu do jednostki).

Jeżeli chodzi o młodzież, rozwojowi sepsy sprzyja styl życia - przebywanie w pubach, dyskotekach, na imprezach masowych: meczach, koncertach itp. Krzyki, plucie, głębokie pocałunki, dzielenie się kanapką czy batonem, palenie na spółkę papierosów - wszystko to zwiększa ryzyko zakażenia się nowym groźnym szczepem meningokoka.

Zobacz także
  • Sepsa na ziemi, a Gwiazda Śmierci na niebie mis22 18.12.07, 01:34

    U nas na ziemi jest epidemi zabójczej sepsy. A na niebie odkryto Death Star - Gwiazdę Śmierci news.nationalgeographic.com/news/2007/12/071217-black-holes.html Cud prawdziwy, że jeszcze »

Zapytaj eksperta

dr n. med. Maciej Kierzkiewicz

Gastrolog radzi

Emilia Gnybek-Ciosek

Skuteczne odchudzanie

Agnieszka Iwaszkiewicz

Życie rodzinne

Katarzyna Albrecht-Stanisławska

Zdrowie małego dziecka

Michał Lew-Starowicz

Problemy seksualne

Anna Englisz i Katarzyna Faliszewska

Zdrowa dieta