Samo powtarzanie reguł ortograficznych, "wkuwanie" ich na pamięć nie przyniesie efektu. Dziecko dyslektyczne, nawet jeśli zna reguły ortograficzne, robi błędy, ponieważ nie dostrzega trudnych miejsc w wyrazach. Jego pisownia poprawi się, jeżeli będzie ćwiczyć "czujność ortograficzną". Zanim napisze dany wyraz, musi dostrzec problematyczne miejsca, np. "u", "ó", "ż" czy "rz". Następnie sprawdza, które reguły ortograficzne i w jaki sposób stosują się do konkretnej pisowni. Ponieważ jego zapis pamięciowy wyrazów jest słabo utrwalony i nie może z niego w pełni skorzystać, efekty przynosi wzmożona, świadoma kontrola pisowni (większość poprawnie piszących osób nie pamięta reguł ortograficznych, "wystarczają" im przechowywane w pamięci obrazy wyrazów). Terapia dziecka dyslektycznego polega więc zarówno na ćwiczeniu spostrzegawczości ("czujność ortograficzna"), jak i kompensowaniu jej braków intelektem (zastosowanie reguł ortograficznych). Oczywiście praca z dzieckiem jest dostosowana do jego wieku. Terapeuta uczy go reguł ortograficznych inaczej niż w szkole. Są one logicznie uporządkowane, a np. z wyrazów, których pisowni nie da się wyjaśnić, może ułożyć opowiadanie, piosenkę, itp. Dziecko wtedy łatwiej zapamiętuje ich pisownię.