Radiestezja

Radiesteta, zwany też różdżkarzem, pomaga stwierdzić, czy pod naszym domem nie przechodzi żyła wodna emitująca niekorzystne dla zdrowia promieniowanie. Wskazuje także, które miejsce w mieszkaniu jest szczególnie obciążone niekorzystną energią, orazradzi, jak chronić się przed jej oddziaływaniem.
Ta dziedzina wiedzy z zakresu medycyny naturalnej nie jest, ściśle rzecz biorąc, metodą leczniczą, ale sposobem zapobiegania szkodliwemu wpływowi na zdrowie otaczającego nas środowiska.

To metoda stara i sprawdzona. Chińczycy od wieków nie stawiali domu bez konsultacji z odpowiednikiem naszego radiestety - geomantą. Zakres jego czynności był nieco większy; wybierając najkorzystniejsze do zamieszkania miejsce, brał on pod uwagę także ukształtowanie terenu, kolory dominujące w okolicy, najczęstszy kierunek wiatru itp. Jeśli odkrył, że przez dany teren przechodzi żyła wodna, odradzał budowę.

Zła energia

Żyła wodna to nic innego jak woda, która płynie głęboko pod ziemią. Najczęściej jest to ciek, który pod dużym ciśnieniem przedziera się przez piasek, żwir, kamienie. Tak dzieje się często, bowiem spora część terenów pod zabudowę wydarta jest bagnom i obszarom podmokłym. Radiesteci pytani o to, dlaczego ciek wodny niekorzystnie wpływa na nasze samopoczucie, tłumaczą to istnieniem tzw. energii geopatycznej. Powstaje ona tuż nad ciekiem i promieniuje zarówno pionowo ku górze - nawet na ostatnie piętro wieżowca - jak i na boki (pod ok. kątem 45 st.). Radiesteci uważają, że nie ma ludzi odpornych na oddziaływanie cieku wodnego. Prędzej czy później każdy odczuje przykre skutki takiego sąsiedztwa. Negatywne promieniowanie cieku objawia się m.in. długotrwałym zmęczeniem, czasem depresją, bólami głowy, bólami kręgosłupa, kurczami mięśni, rozdrażnieniem. Jeśli cierpimy na jakieś przewlekłe schorzenia, obecność cieku może nasilać ich objawy. Zdaniem różdżkarzy podziemny ciek wodny powoduje niekontrolowane mikrodrgania mięśni. Pracują one wtedy przez całą dobę, nawet w czasie snu. Stąd bierze się fizyczne zmęczenie organizmu. Psychiczne wyczerpanie radiesteci tłumaczą niekorzystnym działaniem żyły na tzw. aurę energetyczną człowieka. Niektórzy z nas walczą z promieniowaniem cieku, wkładając pod łóżko kasztany, witki brzozy lub liście babki lancetowatej. Rośliny te mogą bowiem chwilowo zneutralizować niekorzystne działanie cieku wodnego, ale trzeba wiedzieć, że stosowane dłużej, z czasem mogą zacząć nam szkodzić. Swego rodzaju podpowiedzią dotyczącą tego, gdzie przechodzi żyła wodna, może być zachowanie zwierząt. Obserwujmy koty - te zwierzaki bardzo lubią sypiać na żyłach wodnych. Psy, krowy, konie i owce natomiast zdecydowanie unikają cieków.

Jak wygląda wizyta

Radiesteta, chodząc po naszym mieszkaniu czy działce, trzyma w rękach końcówki różdżki (metalowy pręt w kształcie litery Y) lub wahadełko (spiczasto zakończony ciężarek zawieszony na lince). Gdy odchylają się one od pionu - może to świadczyć o obecności żyły wodnej. Radiesteta określi także, czy jest to jej początek, czy koniec. Jeżeli dojdzie do wniosku, że na nasze samopoczucie i zdrowie niekorzystnie działa żyła wodna, może nam zaproponować inne urządzenie mieszkania lub tzw. ekranizację. Specjalne ekrany ustawione w odpowiednich miejscach odbijają niekorzystną energię geopatyczną. Nie można ich kupować i ustawiać na własną rękę, bowiem źle zainstalowane mogą uczynić więcej złego niż dobrego. W sypialni możemy wpierw sami spróbować "odepchnąć" złą energię, wkładając pod łóżko gruby, wełniany dywan lub owczą czy krowią skórę. Można też podłożyć pod materac gruby, wełniany koc, a na materac lniane prześcieradło.

Ile to kosztuje

Ekran chroniący przed żyłą wodną - 120-150 zł.

Badanie mieszkania ze wskazaniem miejsc szkodliwych i korzystnych dla zdrowia - ok. 3 zł za m kw.

Badanie działek ze wskazaniem miejsc korzystnych pod zabudowę - do 1 tys. m kw. - ok. 250 zł; do 20 tys. m kw. - ok. 350 zł.

Gdzie szukać pomocy

Jeśli podejrzewamy obecność żyły wodnej, dobrze jest skorzystać z usług dobrego radiestety posiadającego rekomendację Polskiego Towarzystwa Psychotronicznego, tel. (0-22) 825 87 95.

Więcej o: