Komentarze (139)
Uczmy się od Rzymian i nie dajmy się truć przemysłowi spożywczemu
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • supermarjan

    Oceniono 3 razy 1

    "A jednak najlepszym tłuszczem dla ludzi jest ten pochodzenia roślinnego."
    przez trzy miliony lat jedlismy tluszcz roslinny kretynie jeden?
    od jakiegos czasu wiadomo ze teoria lipidowa to stek bzdur. ostro przesiane i zmodyfikowane zboza w niewyobrazalnej jak na przygotowanie genetyczne czlowieka masie SĄ BARDZO SZKODLIWE. reprezentuja je te zboza w ktorych wlasnie siedzi gluten!!!!
    wiadomo to juz od dawna i to BEZ cienia watpliwosci. dla tych oczywiscie co potrafia i chca szukac informacji.
    suplementy diety? mimo walkow lapowek dziwnych testow, zaproszen na karaiby itp klimaty NIE udalo sie przemyslowi tabletkowemu w usa udowodnic jakiejkolwiek pozytywnej roli witaminowego tableciarstwa! o jak mi przykro. oczywiscie awitaminoza to co innego ale to jest choroba...

  • cztery0000ziobra

    Oceniono 3 razy 1

    Bezglutenowość to zajob z tej samej półki, co "ratowanie maluchów" przed szkołą i szczepieniami ochronnymi.

  • dr_pitcher

    Oceniono 3 razy 1

    akurat z glutenem pan "profesor" przesadzil.
    przynosic korzysci. male ale jednak. moze pan profesor zaczalby sie uczyc?

  • grenlandzki-opos

    Oceniono 1 raz 1

    Ja zostawiłem przypadkiem gluten (odechciało mi się pieczywa, a makaron mi się znudził) i jakoś tak poleciało 6cm w pasie.
    To pierwszy krok, zaczynam wierzyć w sekciarskie teorie spiskowe.

  • cezar85

    Oceniono 1 raz 1

    nie słuchajcie nigdy niczyich rad- to najlepsza jaką mogę wam dać

    a jeśli chodzi o jedzenie, to w miarę możliwości organiczne (chociaż nigdy nie możemy być pewni czym tak naprawdę karmią zwierzęta i rośliny) ale najważniejsze to nieprzetworzone,
    czyli takie jak schodzi z pola, albo kości

  • hahahahahahahaha

    Oceniono 1 raz 1

    Dlaczego o odżywianiu nie rozmawiacie z prawdziwym, wykształconym dietetykiem? Większość lekarzy nie ma pojęcia o odżywianiu, co Pan "profesor" tylko potwierdza.

    Ostatni posiłek o 18? A dlaczego? Ten co chodzi spać o 20, 24 czy 4 tej rano ma jeść ostatni posiłek o 18? Takie mądrości to co najwyżej w Przyjaciółce czy innej mądrej prasie.

    Odwołuje się do jedzenia rodzimych produktów, więc dlaczego później wciska oliwę? A rzepakowy tylko na gorąco? Tak, rzepakowy rafinowany do obróbki cieplnej, ale nierafinowany może spokojnie zastąpić oliwę, chyba bardziej rodzime? A olej z siemienia lnianego?

    Najpierw neguje dietę bezglutenową (uprzedzając krzyk - nie polecam, zajmuję stanowisko neutralne), a później mówi że wegetarianizm jest genetyczny itd. (niech powie takie bzdury np. Eskimosom). A pszenica kiedy się pojawiła w diecie człowieka?

    Na więcej szkoda mi czasu, pseudowypociny pseuznawcy.

  • Bartosz Bielecki

    Oceniono 1 raz 1

    Co za idiotyczny artykul. Jak za 5 lat biale pieczywo beda robic w 100% z gipsu to tez bede musial troche dziennie zjesc? Sa cale nacje, ktore maja ograniczona diete - chocby Japonczycy na Okinawie i sa wyjatkowo dlugowieczni. Tez maja zaczac jesc pieczywo?

  • ubi08

    Oceniono 1 raz 1

    Czy ktoś mógłby przetłumaczyć z profesorskiego na nasze, dlaczego ta dieta bezglutenowa to bzdura? Organizmowi brakuje glutenu czy o co mu chodziło?

  • zbirone

    Oceniono 1 raz 1

    "Dieta bezglutenowa dla zdrowych ludzi? Bzdura! Nonsens!"

    Żenują mnie takie teksty z góry ucinające dyskusję, argument o niedoborach? Haha, czego -cukrów prostych i nieprzyswajalnego białka roślinnego? tak jakby człowiek przechodząc na dietę bezglutenową czyli przestając jeść bezwartościowe białe pieczywo, wyroby mączne, piwo, produkty przetworzone zastępował te rzeczy... POWIETRZEM. Owszem "gluten free" to wielki problem ale nie dla zdrowia a dla zysków firm które zarabiają na tym że ludzie jedzą napchane mąką śmieciowe jedzenie, a potem zaskoczeni skąd te kilogramy nadwagi.

  • cucurucu

    Oceniono 6 razy 2

    Mam gdzies co mowi pan profesur, jem co chce, sram dwa razy dziennie, rano i wieczorem, nie piej alkoholu, pale, czasami zielsko, nie czytam poradnikow, nie ogladam programow o gotowaniu ani seriali, zyje bez pospiechu i jestem zdrowy, wpradzie nie mam wieku Dziarskiego Dziadka ale prawie.

  • flo55

    Oceniono 4 razy 2

    i nie chcę już się czepiać szczegółów, ale takie myślenie sztywnymi pseudozasadami już dyskwalifikuje pana profesora - typu nie jeść wieczorem albo o określonych porach - powinno się jeść gdy się jest głodnym po prostu...

  • flo55

    Oceniono 4 razy 2

    profesor powtarza stare obalone już dyrdymały. Jest bezsporny związek między dietą a chorobami układu krążenia, ale dietą opartą na tuczeniu się prostymi węglowodanami z cukru i mąki własnie, utwardzonych tłuszczach roślinnych (bogate kraje już zaczynają ich zakazywac), a nie starym poczciwym mięsie i tłuszczu z mięsa - te szkodzą tylko w nadmiarze, jak wszystko, nie powodują wcale chorób krążenia(i ciężko jest zjeść za dużo zwykłego mięsa na maśle z warzywami - szybko czlowiek zaspokaja głód). Jeden lekarz w ameryce w latach 50 oglosił to, i nawet jeszcze dzisiaj mimo faktów i badań, ktore im zaprzeczają to pokutuje. Najgorzej że powtarzają to na okrąglo takie ałtorytety i kolorowe gazety, czy strony które w tytule mają zdrowie...

  • flo55

    Oceniono 4 razy 2

    czytam dalej i nie wierzę po prostu - człowiek genetycznie wegetarianinem ? ? Człowiek jest wszystkożerny jak szczur. Ludzkiemu gatunkowi urósł mózg od czasu jak zaczął się raczyć mięsem. Jest żelazna reguła w świecie przyrody: drapieżniki są inteligentne, roślinożercy niezbyt. Ludzie w przeciwieństwie do małp tolerują wysoki poziom tłuszczu zwierzęcego. Co do tłuszczów roślinnych rafinowanych to są kolejnym tanim zapychaczem dla mas. Zdrowe jest masło, smalec (ma też dużo tłuszczów nienasyconych), tłuszcz z ryb przede wszystkim - z zastrzeżeniem że zwierzęta żywią się w miarę naturalnie a nie mieszankami pasz.

  • wladocand

    Oceniono 15 razy 3

    Czy Pan profesor też wie, że mąka pozyskiwana jest zbóż,zwłaszcza pszenicy skażonej niejednokrotnie grzybami i pleśniami? A w ogóle czy to jasne, że węglowodany np. z białej mąki są obecnie najgorszą formą żywieniową dla człowieka XXI wieku..
    Raptem zdziwienie,skąd pandemia cukrzycy. No właśnie m.in. z tego też powodu...

  • kamilakarabasz

    Oceniono 11 razy 3

    "To skąd moda na dietę bezglutenową w Polsce?

    Dieta bezglutenowa dla zdrowych ludzi? Bzdura! Nonsens! Ustrój człowieka to skomplikowany mechanizm. Gdy powstaje niewielki wyłom w mechanizmie doskonałego zegarka, wiadomo, że nawet najlepszy wkrótce stanie. Człowiek jest zdecydowanie bardziej złożony. Stan niedoborowy to taka dziurka w mechanizmie. Wystarczy, by uruchomić nieprzewidywalny proces. Nie wolno w ten sposób! Należy zaspokoić wszelkie potrzeby organizmu."

    Bardzo merytoryczna odpowiedź. Pan profesor chyba nie ma pojęcia, jak wygląda obecnie produkcja mąki i pieczywa. Młynarze dodają do mąki duże ilości witaminy C, która poprawia kleistość i rozciągliwość glutenu, a piekarze dodatkowo dodają sam gluten do niektórych produktów, żeby rosły duże i pulchne. W efekcie wpychamy w siebie kleistą pulpę, która oblepia jelita, powoduje wzdęcia, utrudnia wypróżnianie.

  • antypopis

    Oceniono 9 razy 3

    Niestety, ale pan profesor pieprzy jak potłuczony. To, że udowodnił coś na temat chipsów nie daje mu boskiej mocy i wszechwiedzy. Rzeczywistość jest taka, że NIKT na świecie nie wie za bardzo, jak należy się odżywiać. Doradzam więcej pokory, panie profesorze. Jeszcze 30 lat temu wszyscy dietetycy jak świat długi i szeroki, w tym Największe Ałtorytety bełkotały bzdury o wielkiej szkodliwości jajek, dobrodziejstwach szpinaku czy konieczności spożywania dużej ilości skrobii. Wszystko to okazało się kompletną bzdurą i wychodowało nam pokolenie grubasów z cukrzycą. Więc więcej pokory, profesorze, zanim zacznie pan tyradę o tym, że na pewno to, a na pewno tamto. Zwłaszcza że o Kolumbie i jego nieograniczonym dostępie do ryb zasunął pan bzdurę do kwadratu.

  • karl.franc

    Oceniono 6 razy 4

    "Uczmy się od Rzymian i nie dajmy się truć przemysłowi spożywczemu"
    proponuje na wstepie nieuzywanie cukru, i slodzenie wszystkiego silnie trujacym octanem olowiu

  • wladocand

    Oceniono 6 razy 4

    Do Pana "we.rdi...".
    Kiedyś naukowcy sugerowali, że margaryna jest zdrowa na układ krążenia.....Po weryfikacji okazało się, że był to szkodliwy mit..Ale za nim go obalono, zdążył narobić wiele zła w umysłach "intelektualistów" i autorytetów medycznych, szczególnie zaś dla zdrowia społeczeństwa...

  • flo55

    Oceniono 4 razy 4

    w jednym ma rację - dużo za mało witaminy D ludzie mają, zwłaszcza siedząc całą chłodną porę pod dachem. Wit. D jest jednym z najważniejszych de facto hormonów.

  • Jarek Prz

    Oceniono 19 razy 5

    Pytanie - jak mają dbać o zdrowie Polacy pracujący na śmieciówkach - tzw. "darmowa mammografia" jest tylko dla ubezpieczonych i co? To, że wiele Polek nie może się przebadać. Dajmy Polakom możliwość badań bezpłatnych - zgodnie z zapisem Konstytucji i już będzie lepiej. A przy dzisiejszych pensjach zdrowo się odżywiać? Jak i za co? Mądrzyć się może ten co zarabia kupę kasy.

  • nisko.latajacy.ninja

    Oceniono 28 razy 6

    Hmm, a cóż to za rewelacje? Do tej pory byłem przekonany, że najlepszym źródłem wielonasyconych kwasów tłuszczowych jest mięso ryb i ssaków morskich. Tłuszcze omega-3 i omega-6 obecne w olejach roślinnych nie są aktywne biologicznie w temperaturze człowieka. Czy ktoś może mi wyjaśnić, pod jakim względem obrobiony termicznie olej rzepakowy jest lepszy od obrobionej termicznie oliwy z oliwek? Mnie się wydawało, że i jedno i drugie staje się równie bezwartościowe. Oleju rzepakowego w dobrej kuchni (tzw. fine dining) w ogóle się nie używa z racji złych walorów smakowych. Obecna jest głównie oliwa z oliwek (extra virgin lub neutralna smakowo z wytłoczyn) oraz masło. Osiadły tryb życia? Hodowla? Kolejne rewelacje. Ludzie, tak jak większość naczelnych, są wszystkożerni. Jednak w przeciwieństwie do np. szympansów podstawą diety Homo Sapiens było mięso. Człowiek to jedyny naczelny, który jest w stanie codziennie przebiec kilkadziesiąt kilometrów. Tę umiejętność mamy w genach! Nasi przodkowie nie ganiali po sawannie bananów i kokosów! Mamy fizjologię przystosowaną zarówno do pokarmu roślinnego jak i zwierzęcego, ale sugerowanie że przeorientowaliśmy się na pokarm zwierzęcy w ramach kultury osiadłej jest oczywistą nieprawdą. "A jednak najlepszym tłuszczem dla ludzi jest ten pochodzenia roślinnego". Może warto dodać, że również i tym najgorszym? Dlaczego nie ma ani słowa o tłuszczach trans? Są znacznie gorsze od tłuszczów zwierzęcych, które oprócz podniesienia złego cholesterolu podniosą również ten dobry, w dodatku są bogate w łatwo przyswajalne witaminy i mikroelementy. Te "niezdrowe tłuszcze" w chipsach, to przecież tłuszcze roślinne, a konkretnie olej słonecznikowy, który obrobiony termicznie zmienia się w neurodegeneracyjną, miażdżyco- i kancerogenną bombę. Tego rodzaju utwardzone tłuszcze są w chipsach, czekoladach, batonikach, margarynach (masło roślinne ze słoneczkiem - uciekajcie przed tym na najwyższe drzewo! W cywilizowanych krajach na zachód od nas nie można w ogóle takich rzeczy ludziom sprzedawać). Obok rafinowanego cukru to jest na świecie główna przyczyna ciężkich chorób związanych z nieprawidłową dietą. Tłuszcze zwierzęce w nadmiarze też są niezdrowe, ale przynajmniej nie są trucizną i w niewielkich ilościach mają korzystny wpływ na zdrowie! Każdy dietetyk potwierdzi, że całe zapotrzebowanie na omega-3 zrealizuje nam ryba na obiad 2x w tygodniu. Do sałatki oliwa z oliwek extra virgin i na tym powinien się kończyć nasz kontakt z tłuszczami roślinnymi. Człowiek czepił się tego akrylamidu, bo to jego praca naukowa. Podczas gotowania - a tak Polacy w zdecydowanej większości obrabiają ziemniaki - skrobia w akrylamid się nie przekształca. Wystarczy unikać czipsów. Co to jest, artykuł sponsorowany?

  • zsaba

    Oceniono 13 razy 7

    ...modyfikowana pszenica 40 genów wystarczą 4 ,żeby zaszkodzić ludziom. co z naszymi białkami?. firma monsanto miłość jednego profesora produkującego się w "polityce". amerykańska mąka 10% zbóż a reszta? składniki specjalnej troski nie o zdrowie lecz o przetrwanie produktu minimum rok. nie darmo pieką z niej różne, nomen omen, mafinki. żadne light'y jak biały ser to pełnotłusty. tylko na te produkty potrzeba pieniędzy. ser żółty od 45 zł kg a nie za 12 zł. wędliny to istny labirynt a chleba na rynku polskim nie ma, chyba, że ktoś z własnej mąki i nie pszennej.. piecze w domu. masło szkodziło w komunie obecnie też, niech "żyją mixty", jaja też szkodzą niektórym na głowę....tak można bredzić przez cały dzień. dżemy zawartość 35% owocu a w domowych 85 %..itd, itp. pochwalony. amen.

  • drzejms-buond

    Oceniono 16 razy 10

    "Od lat konsekwentnie walczy Pan o ustawę o zdrowiu publicznym. Dlaczego to takie ważne?"
    Ano dlatego ze nasz naród głupi jest na potęgę, o czym świadczą niektóre wpisy pod artykułem.
    Niektórym trzeba ŁOPATOLOGICZNIE i USTAWOWO bo sami z siebie nie będą wiedzieli co należy...

    Dyskutowałbym na temat "właściwości zdrowotnych mleka" ale ogólnie zgadzam się z profesorem.
    "moda na atygluten" wzięła się ze strachu przed tą "pompowaną pszenicą" która jest wyjątkowo szkodliwa a niestety można ją znaleźć w prawie każdym produkcie spożywczym.
    Nikomu nie chce się czytać etykiet
    Nikomu nie chce się pytać sprzedawcy- z czego to zrobione?
    Byle było smaczne i syciło

    A potem cały naród stęka i staje w kolejce do lekarza.
    Stara zasada:
    "CO MASZ WYDAĆ NA LEKARZA WYDAJ NA PIEKARZA "
    to nie jest trudne ani drogie, wystarczy zainteresować się tematem
    No ale jeśli ktoś na hasło >> oleje roślinne są zdrowe<< piszczy że "margaryną nie będę się truć<< to z kim i o czym tu dyskutować? Jest różnica między margaryną dostępną w sklepach
    i MARGARYNĄ pozbawioną wszelkich szkodliwych tłuszczów, która można kupić o 2 złote drożej. Jest różnica między badziewiem które kupujecie w supermarketach pt OLEJ
    a olejem nierafinowanym, tłoczonym na zimno lub oliwą...
    Mógłbym tak długo wyliczać , tylko po co?
    Wy i tak wiecie lepiej co wam smakuje i z czego nigdy w życiu byście nie zrezygnowali,
    bo dziad tak jadł, ociec tak jedli to i ja będę tak jadł
    Tyle że oni jadali te same produkty ale ZDROWE, nieskażone chemią i GMO i nie żyli w zatrutym środowisku !

  • mariusz.lopusiewicz

    Oceniono 27 razy 13

    Rzymianie mieli jeszcze zwyczaj zwracania nadmiaru pokarmu. Też mamy brać z tego przykład?

  • drakaina

    Oceniono 21 razy 13

    Panie Profesorze, wszystko pięknie i ładnie, ale zapomina Pan o jednym bardzo ważnym czynniku: ludzie są różni. Tak jak zdrowemu nie należy ograniczać glutenu, tak też nie należy całej populacji narzucać godzinowego rygoru. Pan je ostatni posiłek o 18-19, bo zapewne dość wcześnie chodzi Pan spać i śniadanie je wczesnym rankiem. Ale nie powinny tego robić nocne marki - a to, że mamy różny zegar biologiczny i nocnych marków np. nie powinno się operować wcześnie rano medycyna już wie (choć nie stosuje w praktyce). Jeśli ktoś ma taki organizm i może sobie pozwolić na spanie między 3 w nocy a 10 rano, to ostatni posiłek o 18 będzie miał dla niego skutki fatalne.

    Również z powszechnego ograniczania soli medycyna już się wycofała - owszem, w produktach powszechnie dostępnych się ją ogranicza, bo tak jest lepiej dla większości populacji, ale istnieją ludzie, którzy muszą solić, ponieważ mają zaburzoną pompę sodową i bez soli (uzupełniania sodu) tracą zbyt wiele wody. Medycyna już wie, że tacy ludzie muszą dosalać potrawy nie tylko ze względów smakowych, więc nie trąbmy, że sól jest bezwzględnie szkodliwa.

  • molly_wither

    Oceniono 25 razy 13

    U mojej babci na wsi zjadalo sie wlasnorecznie zrobione maslo,wypijalo tlusta smietane, a mleko odnosilo do skupu. I wszyscy w mojej rodzinie dozywaja 80tki (palac i pijac). Natomiast nikt nie wzialby do ust margaryny.

  • kika9900

    Oceniono 22 razy 16

    Ludzie, najważniejszy jest umiar! Z daleka omijam wszelkie produkty ,light', chleb sobie sama robię raz w tygodniu, mleka i przetworów mlecznych nie lubię ale jem gdy organizm się domaga. Słuchajmy siebie i będzie dobrze, nasze organizmy same podpowiadają czego potrzebują. Długie spacery 2-3 razy w tygodniu, kieliszek wina wieczorem, 2 minuty intenesywnych ,pajacyków' każdego poranka - to moja recepta. Mam 50-tkę, nie choruję, nigdy nie chorowałam i mam nadzieję że tak zostanie:) No i oczywiście nie lubię się przemęczać, bo rzekomo leniwi żyją dłużej:)))

  • alik444

    Oceniono 26 razy 26

    Rozumiem, że większość piszących to geniusze ale czy do waszego niezwykłego potencjału intelektualnego moglibyście dostosować kulturę wypowiedzi?

  • felicjan.dulski

    Oceniono 50 razy 38

    Nadumieralność to zjawisko pożądane z punktu widzenia ZUSu i generalnie państwa polskiego, budżetu.

  • alicjalawendowa

    Oceniono 59 razy 57

    A co z wszechobecnym syropem glukozowo-fruktozowym albo z roślinnymi tłuszczami utwardzonymi wodorem? To właśnie te swiństwa nas trują i zatykają tetnice. Ludzie ,czytajcie skład wszystkich produktów które kupujecie,zwłaszcza dzieciom. Ze zgrozą patrzę na matki ,które kupują małym dzieciom czipsy,chrupki,batoniki zamiast np.jabłka.

  • wer.di

    Oceniono 107 razy 81

    Zawsze podbudowują mnie komentarze pod każdym wywiadem z jakimś naukowcem. Okazuje się że w Polsce mieszka masa prawdziwych znawców każdego tematu. Nieważne
    czy dotyczy to żywienia, ekonomii, klimatologii, czy fizyki kwantowej. Masa ludzi wie najlepiej, bo usłyszała jak prawdziwe mądrości snuł szwagier na imieninach u cioci i teraz dla nich jest to prawda objawiona. Albo przeczytali coś prestiżowym periodyku typu Naj, albo Fakt. Po co szukać kandydatów do nagrody Nobla na uczelniach, instytutach badawczych itd.? Wystarczy zajrzeć do polskiego internetu: sami geniusze, z rewolucyjnymi teoriami.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX