Ponad 90 proc. Polaków boi się dentysty!

04.03.2014 11:43
Lęk przed dentystą to zazwyczaj konsekwencja przykrych doświadczeń z wizyt w gabinecie  odbytych jeszcze w dzieciństwie

Lęk przed dentystą to zazwyczaj konsekwencja przykrych doświadczeń z wizyt w gabinecie odbytych jeszcze w dzieciństwie (Fot. Shutterstock)

Do dentysty chodzimy tylko jak boli, trudno więc się dziwić wynikom badań, które stan zdrowia jamy ustnej Polaków przedstawiają jako zastraszająco zły. Przy okazji obchodzonego 5 marca Dnia Dentysty warto zastanowić się co jest przyczyną takich postaw i jak można sobie radzić z dentofobią.
Dołącz do Zdrowia na Facebooku!

Skąd bierze się strach? Zdaniem stomatologów bezpośrednią przyczyną są przede wszystkim złe doświadczenia z dzieciństwa. Dochodzą do tego jeszcze stereotypy, według których wizyta u stomatologa nierozerwalnie wiąże się z bólem i poczuciem bezsilności. Ale to nie wszystko. Odstraszały już same poczekalnie i odgłosy wiertła przerywane jękami leczonych pacjentów.

Takie wrażenia mogą odcisnąć piętno na psychice i na zawsze zrazić do gabinetu stomatologicznego. Zatem jak pozbyć się lęku przed dentystą?

Otwarta głowa

- Podstawowa rzecz, jakiej brakuje pacjentom to znacząca zmiana w myśleniu. Mamy bowiem zakorzenione w głowie stereotypy dotyczące stomatologów, które mają się nijak do dzisiejszej gabinetowej rzeczywistości. - mówi dr n. med. Agnieszka Laskus, specjalista stomatologii ogólnej, periodontologii i certyfikowany implantolog oraz wiceprezes Fundacji Dr Laskus.

Podobnie jak przemiana w gabinetach konieczna jest rewolucja w głowach pacjentów. Wykonywane w czasie wizyty zabiegi już dawno przestały wywoływać ból, a rozwój dziedziny i coraz bardziej nowoczesne metody pozwalają wyeliminować także nieprzyjemne wrażenia słuchowe czy zapachowe.

Dentofobia nasza powszechna

Z badań przeprowadzonych na zlecenie Fundacji Dr Laskus wynika, że 96 proc. z nas kojarzy wizytę w gabinecie dentystycznym ze strachem i bólem. Zdaniem specjalistów wszystkiemu winny jest brak wiedzy o czekającym nas zabiegu i o tym jak będzie przebiegał. Dentofobia to bowiem bardzo często lęk przed nieznanym - nie wiemy, nie znamy czegoś, więc się tego boimy. Zapytajmy lekarza co nas czeka - to naprawdę żadna ujma. Mamy prawo nie wiedzieć i mamy prawo chcieć wiedzieć! Ważne też, żeby lekarz wytłumaczył całą procedurę prostym językiem.

Nie bój się, pytaj!

Aby oswoić strach przez bólem, lepiej najpierw umówić się na wizytę konsultacyjną. Taka wizyta ma też na celu zaznajomienie z gabinetem i poznanie lekarza oraz porozmawianie z nim o swoich obawach. Po takim spotkaniu łatwiej jest zaplanować wizytę. Wybranie konkretnego terminu pozwoli nam się do niej przygotować. Warto wybrać dzień, w którym nie mamy stresujących spotkań a nasze samopoczucie jest dobre. To, co może okazać się pomocne to korzystanie z technik wizualizacji. Spróbujmy wyobrazić sobie dzień wizyty, siebie wchodzącego do gabinetu, dentystę. Dzięki takiej wizualizacji łatwiej oswoić się z wizytą i obniżyć swój poziom lęku.

Czytaj także:

Fakty i mity na temat higieny jamy ustnej

Zdrowy, piękny uśmiech przez całe życie tylko dla bogatych?

Wybielanie zębów - prawdy i mity

Sztuka mycia zębów

Dziąsła - nigdy ich nie lekceważ!

Zobacz także
  • Samo szczotkowanie to niestety za mało, aby mieć zdrowe i mocne zęby  Po nitce do ... zęba?
  • Trzymasz szczoteczkę do zębów na umywalce lub w kabinie prysznicowej? To błąd!
  • Z przeprowadzonych przez fundację badań wynika, że w grupie osób myjących zęby rzadziej niż raz dziennie aż 70proc. stanowią mężczyźni Mężczyźni - brudna płeć?
Komentarze (12)
Ponad 90 proc. Polaków boi się dentysty!
Zaloguj się
  • ali_blabla

    Oceniono 50 razy 44

    Ludzie u dentysty najbardziej boją się rachunku.

  • gall.anonim.pn

    Oceniono 37 razy 29

    Pełna profeska? A spróbujcie kiedyś wyciągnąć swoją kartotekę dentystyczną mówiąc, że chcecie przenieść się do innego miasta, więc zęby będziecie leczyć u kogoś innego. Polskie gabinety są profesjonalne w ciągnięciu pieniędzy. Przyznam, że od kilku lat leczę zęby na Węgrzech i jest taniej, lepiej i bardziej kulturalnie. O dziwo, mogę też zawsze dogadać się z dentystą pomimo że porozumiewamy się po niemiecku, a w Polsce to miałem wrażenie że dentyści słabo rozumieją po polsku...
    Wcale mnie nie dziwi taka opinia o dentystach - latami sobie pracowano na nią!

  • Oceniono 18 razy 18

    Leczenie zębów w przed szkolnych dentystów przypominało najgorszy horror klasy C. Jasne, że się boję wizyty w gabinecie. Kto by się nie bał, jeśli w wieku 14 lat bez znieczulenia szkolna dentystka przeprowadziła leczenie kanałowe bez znieczulenia a przede wszystkim - bez pytania o zgodę. Poród? Proszę Was, mogę rodzić codziennie. To, co zaserwowano mi 18 lat temu w mojej szkole mogę spokojnie zakwalifikować jako przemoc i szkoda, że przedawnienie zamyka drogę dochodzenia roszczeń odszkodowawczych.

  • joankb

    Oceniono 18 razy 18

    Profesjonalnie, bez bólu - można, ale jest bardzo drogo.
    Większość z nas leczy zęby w tańszych miejscach. A z tych tańszych ból wcale nie zniknął.

  • ami_lii

    Oceniono 13 razy 13

    Po wizycie w przychodni akademickiej, nawet nie dziwię się takiej opinii. Wypadła mi plomba - nic nie boli, ząb nie jest nadwrażliwy ale przecież nie będę chodzić z dziurawym zębem. Ponieważ myślałam ze to będzie kilka-kilkanaście minut pracy, idę do przychodni akademickiej. "Plomba wypadła? No to trzeba będzie kanałowe robić. Nie słyszała pani? Jak plomba wypada, znaczy ząb już jest tak zniszczony że bez kanałowego się nie obejdzie, oj nie. Nie boli? Oooo, to fatalnie. Ma pani już nerwy uszkodzone!" I panie się od razu gotowe do dzieła - po co komu zdjęcie RTG? Trzeba robić! Jako osoba mieszcząca się w statystykach ludzi bojących się dentysty i nastawiająca się na krótką wizytę, jestem przerażona, muszę się zastanowić. A co tu się zastanawiać, ząb trzeba zrobić! A jak się pani boi to niech pani sobie relanium kupi w aptece albo coś podobnego (czy relanium nie jest czasem na receptę?). Dziękuję, ale z takim poważnym zabiegiem to wolę iść prywatnie. Panie wyraźnie rozczarowane, przy drzwiach jeszcze słyszę "Ostatecznie, mogłaby pani dostać znieczulenie..."

    Zrobiłam RTG, poszłam prywatnie. Na zdjęciu nie ma niczego co wskazywałoby na potrzebę natychmiastowego kanałowego, można spokojnie plombować, na wszelki wypadek dam pani znieczulenie. Po 26 minutach, ząb jest zaklejony. Nie boli, nie reaguje na zmianę temperatury, działa absolutnie normalnie...

    Teraz takie drobne pytanko - czy NFZ refunduje kanałowe? Bo tak się zastanawiam jaki powód miały panie w przychodni by tak bardzo nalegać na (na razie zupełnie niepotrzebne) kanałowe.

  • Anna Majewska

    Oceniono 1 raz 1

    W ogóle sie nie dziwię, ze ludzie boja sie dentysty, bo jest tylu partaczy, ze szkoda gadać. Jeśli ktoś chce isć z dzieckiem, nawet na pierwszy ogień, to polecam Anam na Dzikiej, super babeczki, zagadają, wytłumaczą, naprawdę.

  • escetka

    0

    Tyle metod tyle możliwości tyle gabinetów. chodzę 20 lat do stomatologów dokładnie byłam u 9 stomatologów. Tylko dwóch zrobiło mi prawidłowo wypełnienia. dwóch po których nikt niczego nie musiał poprawiać! Jedna Pani uśmierciła mi zdrową czwórkę w momencie bólu jedynki /nie wykonała RTG/ metodą pukania uznała ze to 4 i rozwierciła. Straciłam 4 następny lekarz leczył 1. potem następne ubytki w innych zębach leczyłam co 2 - 3 mce bo wypełnienia wypadały--- powiększano ubytki i zmieniałam stomatologów. przyszedł czas na światłoutwardzalne, ale 2 lata temu w warszawie dwójka była robiona 2 razy odstępy pol roku i wypadała - kolejny lekarz naprawił. teraz wypadało by powymieniać stare wypełnienia ale panicznie się boję bo Ci których chwaliłam jeden nie żyje drugi ma 68 lat. I stoję przed dylematem. Trafię na takiego co po pól roku wypadnie i stracę oszczędności. Czy ktoś może mi polecić kogoś kto solidnie mi zrobi wypełnienia? bardzo obawiam się dzisiejszych stomatologów.

  • escetka

    0

    ja najbardziej boję się dentystów partaczy a najbardziej nie lubię naciągaczy. Zęby mam poleczone ale szlag mnie trafia jak mi karzą wymieniać wypełnienia, które są jeszcze dobre, a nie mam już Nic do zrobienia. Ostatnio jeden się uparł pytam co Pan chce od tego zęba i od tego wypełnienia? Trzyma się nie boli A On na to przecież nie ja go Pani robiłem.:-)))

  • escetka

    0

    A jaka rewolucja powinna dotyczyć tych stomatologów którzy nie potrafią tego robić dobrze? Którzy uśmiercają zęby zdrowe? Którzy nie potrafią założyć prawidłowo wypełnienia? takie metody a po 3 cach lub pol roku wypełnienie wypada. Albo nie możesz włożyć nitki miedzy zęby bo haczą wypełnienia? albo tak Ci na równo wypolerują zęba ze nic nim nie ugryziesz itd itp? jak trafić do takiego który Ci zębów bardziej nie zniczy??? Polacy boją się stomatologa również z takich powodów.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX