1000 twarzy SM

Pod takim hasłem obyła się zakończona w minioną niedzielę (13 października) akcja społeczno-edukacyjna organizowana, już po raz szósty, przez Polskie Towarzystwo Stwardnienia Rozsianego. Pomysłodawcy Symfonii serc w ramach, której prowadzono kampanię, nagrodzili osoby prywatne, instytucje oraz placówki, które w szczególny sposób przyczyniły się do poprawy jakości życia osób chorujących na stwardnienie rozsiane oraz skutecznie obalały stereotypy krążące wokół SM. Patronat nad akcją objął m.in. serwis zdrowie.gazeta.pl.
Dołącz do Zdrowia na Facebooku!

Szacuje się, że w Polsce ze stwardnieniem rozsianym zmaga się blisko 45 tysięcy osób, z czego większość stanowią kobiety. Schorzenie atakuje najczęściej między 25 a 40 rokiem życia. Niestety brak skutecznej terapii lub utrudniony do niej dostęp sprawia, że ogromna część pacjentów nie ma szans na normalne, aktywne życie. Na szczęście z pomocą PTSR i organizowanej przez nią akcji sytuacja chorych zmienia się na lepsze.

Symfonia serc

Akcja odbywająca od niemal dekady zawsze we wrześniu, ma przede wszystkim na celu zwrócenie uwagi na trudną sytuację osób z SM. Dzięki wydawanym przez stowarzyszenie broszurom, organizowanym happeningom rośnie świadomość o tym, czym jest stwardnienie oraz jakie konsekwencje za sobą pociąga. Jednocześnie kampania pozwala obalić liczne mity krążące wokół SM. Przeświadczenie o całkowitej niepełnosprawności wynikającej z postępu choroby i izolacji społecznej powoli odchodzi do lamusa. Działania PTSR sprawiają, że obraz chorego - aktywnego, ciekawego świata i odważnie dążącego do celu staje się co raz bardziej powszechny.

Wyjątkowa nagroda

Działania fundacji to jednak za mało, by sytuacja chorych mogła się poprawić. Sukcesy jakie PTSR ma na koncie nie miałyby miejsca gdyby nie pomoc instytucji, placówek medycznych czy prywatnych darczyńców. To właśnie z myślą o nich powstała nagroda "Ambasador SM". W tym roku wręczono ich aż 15. Podobnie jak w ubiegłych latach zarząd docenił starania osób oraz firm, które nie tylko przyczyniły się czy współuczestniczyły w realizacji "Symfonii serc", ale starają się niwelować przeszkody, zarówno te architektoniczne jak i biurokratyczne, na które chorzy natrafiają niemal każdego dnia. Na ich ręce trafiło oznaczenie "Serca serc".

Moje życie z SM

Mimo że tegoroczna edycja Symfonii serc została oficjalnie zakończona to będzie miała ona jeszcze jedną szczególną odsłonę. Aby jeszcze lepiej unaocznić a przede wszystkim zrozumieć czym jest SM i jak wygląda codzienna walka z chorobą w ramach odbywającego się we Wrocławiu festiwalu filmowego będzie można zobaczyć szczególny obraz. "Na własnych nogach" to zapis nie tyle choroby, co niezwykłej determinacji i walki o własne życie. Ten niecodzienny film dokumentalny będzie można zobaczyć także w jednym z warszawskich kin.

Więcej o: