Korzystanie z Facebooka unieszczęśliwia?

Po wizycie na Facebooku czujesz się nieswojo, jesteś rozdrażniony, zdołowany, rozbity? Ostatnie badania dowodzą, że podobne odczucia towarzyszą sporej grupie użytkowników serwisu. Na czym polega to zjawisko i co odpowiada za spadek nastroju?
Ponad 33 proc. użytkowników Facebooka przyznaje, że czuje się nieszczęśliwa podczas korzystania z serwisu. Dlaczego? Jako główny powód obniżenia nastroju podawano zazdrość odczuwaną w stosunku do Facebookowych znajomych - informuje "Psychology Today".

W krzywym zwierciadle Facebooka: perfekcyjny świat spełnionych ludzi

Prawdopodobnie, gdyby chcieć wystawić świadectwo naszemu społeczeństwu na podstawie profili na Facebooku okazałoby się, że nigdy dotąd ludzie nie wiedli tak fascynującego, pełnego spełnienia, życia jak obecnie. Co bowiem mówi nam Facebook? Podczas gdy ty jesteś zwykłym zjadaczem chleba z co najmniej kilkoma troskami i porażkami na koncie, inni naokoło nieustannie świetnie się bawią. Mają wspaniałych partnerów i urocze dzieci, wspinają się po szczeblach kariery, chociaż publikowane zdjęcia wskazywałyby raczej na to, że są na wiecznych wakacjach. Do tego wiodą bujne życie towarzyskie, a uśmiech nie schodzi im z twarzy. Twoi znajomi też należą do grona szczęściarzy, którzy jakoś efektywniej niż ty potrafią wykorzystać swoje 24h? Cóż, wzajemnie serwujemy sobie podobne scenki z życia w mniejszym lub większym stopniu inscenizowanego. Momenty w szlafroku z podkrążonymi oczami zostawiamy dla siebie. Pod szlafrokiem - razem z cellulitem czy inną mało wyjściową przypadłością.

Inni to mają lepiej - czy aby na pewno?

"Jesteśmy bardzo podatni na treści prezentowane nam przez znajomych na Facebooku. Ich profile traktujemy jak prawdziwe osoby, nie jak reprezentacje tych osób. Nawet jeśli gdzieś w głębi zdajemy sobie sprawę, że często nie są niczym więcej niż społecznymi billboardami" - czytamy w "Psychology Today". Zapominamy, że to, co tam widać, to tylko ta jaśniejsza część prawdy, nierzadko z dużą domieszką autokreacji - zaznaczają eksperci.

Kiedy napatrzymy się na szczęśliwe zdjęcia znajomych, łatwiej ulegamy wrażeniu, że nasze życie jest mniej atrakcyjne, a my mniej szczęśliwi od innych - zwracają uwagę. Jak się okazuje, najbardziej podatne na formułowanie tego rodzaju niekorzystnych porównań społecznych są kobiety.

Na negatywne doznania ma wpływ także długość czasu spędzanego w serwisie. Im więcej godzin użytkownik spędza na Facebooku, tym większe prawdopodobieństwo, że uwierzy, iż to inni wiodą lepsze, ciekawsze życie niż on sam.

Ja tu tylko przeglądam...

A co jeśli na Facebooku jesteś raczej cichym obserwatorem? Nie udzielasz się, chronisz swoją prywatność, a twoja aktywność jest znikoma? Okazuje się, że osoby, które korzystają z Facebooka w bardziej bierny sposób: nie komentują, nie lajkują, nie publikują postów czy zdjęć, są jeszcze bardziej podatne na spadek samopoczucia w wyniku korzystania z serwisu - dowiadujemy się.

Uwaga, jeśli wśród znajomych na Facebooku mamy osoby, których w rzeczywistości nie znamy, to ryzyko popadnięcia w zły nastrój dodatkowo się zwiększa i rośnie proporcjonalnie do ilości takich "nieznajomych znajomych".

Jak uniknąć spadku nastroju?

Co zalecają eksperci w celu nadreperowania obniżonego w skutek korzystania z Facebooka nastroju? Przede wszystkim interakcje z innymi w realnym świecie. Im więcej czasu poświęcamy na spotkania z innymi twarzą w twarz, tym mniej jesteśmy skłonni dać wiarę, że inni mają lepsze życie - zaznaczają eksperci. Nie zaszkodzi też tymczasowy detoks od mediów społecznościowych lub choćby ograniczenie ich używania - zauważają.

Chcesz mieć stały dostęp do naszych treści? Dołącz do Zdrowia na Facebooku!

Więcej o:
Komentarze (19)
Korzystanie z Facebooka unieszczęśliwia?
Zaloguj się
  • szary_user

    Oceniono 39 razy 39

    Czyli ja nieposiadająca konta na facebooku powinnam być w miarę zadowolona.
    Szkoda że to tak nie działa.

  • Gość: Nick

    Oceniono 23 razy 23

    A ja bym bardzo chciał, żeby ludzie odchodzili od Fb. Żeby znowu zaczęli czytać książki i prasę, żeby czasami inteligentnie porozmawiali ze sobą, żeby poszli do kina czy teatru. Ale ciężko liczyć na to, że coś takiego się stanie. Niestety większość ludzi ma notoryczną potrzebę sprawdzania Fb co parę minut, odblokowują te swoje smartfony żeby sprawdzić czy ktoś przypadkiem czegoś nie wrzucił na Fb, lub może nie napisał do nich SMS'a, żeby coś ich nie ominęło. To już jakaś prawdziwa nerwica. Przecież telefon o tym powiadomi. Ale chyba ci ludzie nie potrafią chwili przeżyć w ciszy. Ciekawe jak nerwowy musi być dla nich urlop, kiedy przykładowo nie mają transferu danych w roamingu, lub ich na to nie stać. Przecież to musi być dla nich jakaś katorga, siedzą za granicą i marzą o powrocie do kraju, żeby tylko bez limitu móc co parę minut sprawdzić Fb...totalne otępienie.

  • monoekann

    Oceniono 18 razy 12

    znaczy ludziom zle bo ich znajomi pisza na swoim fejsiku jak u nich fajnie?
    Gdyby kazdy pisal o tym jak mu zle, to fejsbuk poprawial by samopoczucie ze inni maja gorzej?

    Rozumiem rozgoryczenie ksiezniczek ktore znajduja swojego bylego chlopaka,ktorego zostawily z jakiegos durnego powodu, w internecie i widza ze mu sie powodzi, ma kase, zone, dom, a one na zasilku z konkubinem alkoholikiem-dresikiem co daje po pysku gdy zupa za zimna/goraca, ale dla normalnych ludzi, powodzenie ich znajomych powinno wprawiac w dobry nastroj.

    Mnie zawsze cieszy jak widze ze kolega z liceum zalozyl firme i prosperuje, kolega ze studiow awansowal, a kolezanka-szara mysz/kujonka znalazla wreszcie milosc zycia...
    Nie z kazdym kto odegral w naszym zyciu jakas role mozna sie na bierzaco kontaktowac telefonicznie/spotykac.

  • Gość: magrat

    Oceniono 13 razy 11

    bardzo aktualny link do artykułu - Chcesz mieć stały dostęp do naszych treści? Dołącz do Zdrowia na Facebooku!
    bardzo a'propos

  • Gość: warszawiak

    Oceniono 30 razy 6

    Trzeba być skończonym idiotą aby mieć konto na tępobooku.
    Wszyscy jęczą gdy dowiadują się że są śledzenia na każdym kroku a jednocześnie jak tępe młotki sami podają swoje dane każdemu kto się nawinie.

  • tubi_ornot

    Oceniono 2 razy 2

    Na faceboku każdy jest piękny, mądry i bogaty.
    Ci co mają problemy powinni zastosować radę tego lekarza
    80-cio latek skarży się lekarzowi
    -Panie doktorze , koledzy chwalą sie że mogą, wie pan co, dwa-trzy razy dziennie , a mnie nawet raz na tydzień nie staje.
    -Panie Kowalski, rób pan to co oni.
    -Czyli co ??
    -TEŻ SIĘ CHWAL PAN CHWAL.

  • Gość: zorz

    Oceniono 16 razy 0

    Facebook daje możliwość budowania relacji homoseksualnych, co w dzisiejszym świecie jest podstawą.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX