Alergie: objawy, odczulanie

Alergikiem jest się przez całe życie - alergię można zaleczyć, ale nie da się wyleczyć. O szczepionkach, testach, a także o tym, jak pomóc osobie chorej na alergię, rozmawiamy z Haliną Chełchowską, alergologiem.
Marta Kawczyńska: Po czym można rozpoznać, że dziecko jest alergikiem?

Halina Chełchowska, alergolog z Poradni Medycyny Rodzinnej: Prawie zawsze na samym początku są to zmiany skórne. Później rozpoczyna się już marsz alergiczny: zmiany w obrębie układu oddechowego czy oczu, astma, katar sienny lub całoroczny. Wszystkiemu winne są alergeny, czyli substancje o właściwościach antygenowych, u osób na nie podatnych powodują nadmierną wrażliwość. Są to substancje, które co prawda nie są szkodliwe, nie zawierają toksyn i nie mają właściwości drażniących, ale u pewnej grupy osób powodują występowanie zmian chorobowych od lekkich jak katar czy łzawienie oczu, do bardzo ciężkich ataków astmy.



Czy alergii można zapobiec?

- Z badań wynika, że gdy obydwoje rodziców ma alergie, to prawdopodobieństwo, że ich dziecko też będzie ją miało, wynosi ok. 70 proc.

Co zrobić, by maluch był zdrowy?

- Poszukać męża lub żony, którzy nie mają alergii (śmiech). A poważnie - jeżeli rodzice są alergikami, powinni pomyśleć o uchronieniu przed nią dziecka jeszcze przed jego narodzinami. Gdy są uczuleni na pyłki, ich dziecko powinno urodzić się poza okresem pylenia. Kobieta podczas ciąży powinna stosować dietę hipoalergiczną, choć badania prowadzone ostatnio w Szwecji podważają nieco tę teorię. Z całą pewnością dietę zaleca się natomiast kobiecie karmiącej - część alergenów z mleka, białek jajek, pszenicy czy cytrusów przenika do mleka i może spowodować alergię u dziecka. Podczas jej stosowania trzeba zrezygnować z picia mleka, jedzenia cytrusów, pestkowców, orzechów i tuńczyka.

A jeśli mimo wszystko będzie alergikiem?

- Nie wolno przy nim palić. Dym tytoniowy co prawda nie uczula, ale jest potężnym czynnikiem drażniącym. Koniecznie trzeba też unikać wysokich stężeń roztoczy pod każdą postacią - dom powinien być dokładnie wysprzątany, bez ciężkich zasłon, firan i dywanów. Pościel należy prać raz-dwa razy w tygodniu. Dobrym rozwiązaniem jest również hipoalergiczna pościel pokryta specjalną powłoką, która nie przepuszcza roztoczy. Na rynku dostępne są także preparaty roztoczobójcze, zmniejszające ich stężenie. W domu alergika nie może zabraknąć wysokiej klasy odkurzacza z filtrem wodnym. Pluszowe zabawki raz w tygodniu powinny trafiać do zamrażalnika, aby znajdujące się w nich roztocza zostały zabite. Małego alergika należy myć preparatami bez detergentów, zamiast proszku do prania używać płatków mydlanych. Rodzice powinni pamiętać, że ich kosmetyki też mogą uczulać.

Czy mały alergik może mieć zwierzę w domu?

- Ostatnio pojawiły się doniesienia, że jeśli dziecko wychowuje się z kotami, nic się nie dzieje. Być może tak jest, ale ja boję się nowych mód w medycynie. Jeżeli ktoś ma uczulenia na sierść zwierząt, absolutnie nie powinien ich mieć koło siebie. Należy podkreślić, że alergeny sierściowe zawarte w szczepionkach do odczulania powodują wiele skutków ubocznych i w Polsce zabroniono tego typu odczulania. Zresztą nie tylko sierść jest alergenem - nawet suszony pokarm dla rybek może uczulać. Jedynie żółw nie ma żadnych alergenów, nie ma sierści i nie żywi się go suchym pokarmem.

Spotkałam się z twierdzeniem, że podawanie małych ilości uczulającego pokarmu uodporni dziecko. Czy to prawda?

- Nie, to jest bzdura. Nie należy wykluczać wszystkich pokarmów z diety. Jeśli jednak lekarz stwierdzi uczulenie, np. na mleko, organizm nie bierze pod uwagę jego ilości, ale skład pokarmu. Nieważne, czy mleko ma postać mleka, sera, jogurtu - nawet jego śladowe ilości spowodują uczulenie. I dlatego próba odczulania dziecka w ten sposób to po prostu bezsens. Jeżeli coś uczula, to uczula.

Czy wapno pomaga alergikom?

- W samej alergii nie, ale jeżeli jest niezdiagnozowana, może złagodzić nieprzyjemne objawy.

Do rozpoznawania rodzaju alergii służą testy.

- Testy oznaczone są kolorami. W pudełku jest kilka rodzajów fiolek - każda z nich służy do badania innego alergenu. Są też dwie fiolki z oznacznikiem histaminy, czyli substancji wydzielanej w przebiegu każdej reakcji alergicznej. Jeśli wkłujemy ją w rękę, powstanie bąbel, który jest wzorcem alergii dla każdego człowieka. Jeżeli po wkłuciu w skórę fiolek z alergenami powstaną większe od niego bąble (lub o średnicy 3,5 mm), oznacza to, że jesteśmy uczuleni.

Skąd wiadomo, na co jesteśmy uczuleni?

- W testach jest wiele alergenów: roztocza kurzu domowego, mączne, sierściowe (pies, kot, królik, świnka morska, koń, krowa) czy wziewne (pyłki traw i drzew). Przy trawach wystarczy oznaczenie jednego alergenu. Z pyłkami drzew jest inaczej - trzeba oznaczyć każde osobno, ale generalnie dzieli się je na drzewa wczesne i późne. Wczesne to leszczyna, olcha, brzoza, późne - topola, akacja, dąb. Ostatnie alergeny w testach to pleśnie domowe towarzyszące pylącym trawom oraz alergeny pokarmowe. Czasami zamiast testów skórnych wykonuje się testy z surowicy krwi. Warto pamiętać, że jeden test nie wykaże wszystkich uczuleń przy jednym podejściu.

A czy przed alergią może uchronić szczepionka? I czy to właściwy czas, by ją przyjąć?

- Ten czas dla niektórych już się kończy. Szczepionkami odczula się pyłki drzew, traw, roztocza i owady - pszczoły i osy. Nie ma jeszcze, niestety, zidentyfikowanego alergenu komara. Pszczołę i osę odczula się w warunkach klinicznych, nigdy w poradni. Roztocza kurzu domowego usuwa się odczulaniem całorocznym. Przez pierwsze trzy miesiące podaje się szczepionkę co tydzień, potem co miesiąc-półtora, ale przez trzy do pięciu lat. Jeżeli po dwóch latach odczulania nie ma efektu, wówczas kończy się odczulanie. Pyłki trzeba odczulać przynajmniej dwa sezony, ponieważ okres pylenia co roku przebiega inaczej. To odczulanie również prowadzi się przez trzy-pięć lat. Pleśnie odczula niewiele ośrodków, bo jest to dosyć niebezpieczne dla życia pacjenta.

Każdy może się odczulić?

- Aby odczulanie zadziałało nie można być uczulonym na więcej niż cztery alergeny. Im ich mniej, tym efekt lepszy. Nie można też cierpieć na żadną chorobę przewlekłą. Warto też dodać, że odczula się pacjentów do 40. roku życia.

Czy alergie da się wyleczyć?

- Alergikiem jest się całe życie, choć nie zawsze występują jej objawy. Można ją zatem jedynie zaleczyć. A alergologia pomaga im w złagodzeniu objawów i czyni życie lżejszym.

Więcej o: