Gruźlica i co dalej?

Zaraziłam się prątkami gruźlicy i powinnam przejść terapię z tabletkami. Chorowałam już dwa razy na raka piersi i miałam chemioterapię. Mam od urodzenia jedną nerkę i boje się tego leczenia. Czy można to leczenie zastąpić kuracją ziołową ks. Klimuszki? Jest to zestaw 11 ziół. Jeden lekarz twierdzi, że nie powinnam tej kuracji robić, tylko ciągle kontrolować płuca. Odpowiada lekarz Łukasz Fus:
Jeżeli choruje Pani na gruźlicę i jest zakaźna dla otoczenia (czyli prątkuje Pani) koniecznie jest pełne leczenie przeciwgruźlicze. Gruźlica jest przewlekłą chorobą bakteryjną, w leczeniu której skuteczna jest wyłącznie skojarzona, systematyczna i długotrwała terapia lekami przeciwgruźliczymi.

Jeżeli miała Pani kontakt z osobą chorą na gruźlicę lub zakaziła się Pani, ale nie ma objawów stosuje się tzw. profilaktykę przeciwgruźliczą, która ma na celu zapobiec rozwojowi choroby. Jest to leczenie krótsze i mniej intensywne niż leczenie w przypadku potwierdzonej gruźlicy.

Jakiekolwiek zioła lub zestawy ziół nie mogą zastąpić terapii lekami przeciwgruźliczymi. U pacjentów z upośledzoną funkcją nerek lub innymi przewlekłymi chorobami modyfikuje się dawki leków, aby zminimalizować ich działania niepożądane, a w trakcie leczenia monitoruje się stan pacjenta wykonując okresowe badania.



Więcej o: