Nieuleczalny kaszel?

Od kilku tygodniu męczy mnie na przemian suchy i mokry kaszel. Łącznie wypiłam ok. 5 syropów (w tym 2 od lekarza) i tydzień temu dostałam antybiotyk 'Klabax', który zresztą nic nie dał. Mam też katar i co drugi dzień krwotok z nosa. Kaszel nasila się rano i wieczorem.. W nocy nie daje mi spać. Jest przy nim dziwny głośny wydźwięk - tak jakby szczekanie. Kiedy byłam u lekarza na gardle nic nie znalazł, osłuchowo też jest w porządku. Mam 15 lat i wagę w normie. Dodam, że od kilku miesięcy choruje na bulimię - może ma to jakiś związek? Jaka jest przyczyna kaszlu?
Odpowiada lekarz Łukasz Fus:

Przewlekły, bardzo nasilony kaszel o charakterze "szczekania", szczególnie jeśli występuje napadowo i powoduje krwawienia z nosa, może być spowodowany krztuścem. Napisała Pani, że otrzymała antybiotyk (klarytromycynę), który także jest stosowany w leczeniu krztuśca. Ważne jest to, czy przyjęła Pani odpowiednią dawkę leku (1 gram/dobę przez 7 dni)?

Zastosowanie antybiotykoterapii eliminuje patogen wywołujący chorobę, jednak objawy uporczywego kaszlu mogą utrzymywać się jeszcze przez wiele dni (a w przypadku późnego rozpoczęcia leczenia, nawet przez kilka tygodni).

Oczywiście nie można wykluczyć innych przyczyn Pani dolegliwości - przewlekły kaszel może być spowodowany m.in. astmą oskrzelową, refluksem żołądkowo-przełykowym czy gruźlicą. W przypadku utrzymywania się objawów pomimo stosowanego leczenia lub pojawienia się nowych dolegliwości potrzebna będzie bardziej dokładna diagnostyka.



Więcej o: