Karmienie piersią, a leki

Trzy miesiące temu urodziłam córeczkę, którą karmię piersią. Po kontrolnej wizycie lekarz zapisał mi Gynazol i Hydrovag. Od pediatry dowiedziałam się, że Gynazol jest niewskazany przy karmieniu piersią. Poprosiłam lekarza o zapisanie bezpieczniejszych leków i zapisał mi Pimafucin, który wg. mnie niewiele mi pomógł. Teraz zgodnie z zaleceniem lekarza stosuję nasiadówki albo irygacje z Tantum rosa, ale obawiam się, że to nie wystarczy, a nie chcę zaszkodzić dziecku.
Odpowiada lekarz Marek Wolski:

Sugeruję Pani kontynuowanie nasiadówek i irygacji, a jeśli to nie przyniesie rezultatów zaproponowanie swojemu ginekologowi leku stosowanego jednorazowo - np. fentikonazol. Mogłaby Pani ściągać pokarm i nie karmić piersią przez krótki okres po przyjęciu leku (czy dokarmia Pani dziecko preparatami mlekozastępczymi czy wyłącznie karmi je Pani piersią?), a następnie wrócić do karmienia piersią. Leki które Pani wspomina również nie są bezwzględnie przeciwwskazane w okresie karmienia (są to preparaty działające głównie miejscowo) i mogłaby Pani rozważyć ich stosowanie pod kontrolą lekarza.



Więcej o: