Antykoncepcja przed pięćdziesiątką

Mam 48 lat. Dziś odebrałam wyniki FSH - 34.13 mlU/ml. Moja pani ginekolog powiedziała, że jeśli wynik będzie powyżej 30, to nie muszę stosować antykoncepcji. Panicznie boję się ciąży w tym wieku. W zeszłym tygodniu przerwałam branie tabletek antykoncepcyjnych (Qlairy) po ósmej tabletce i po konsultacji z panią doktor (źle się czułam od pewnego czasu). Tabletki brałam od sierpnia. Wcześniej przez pół roku do maja. Dobrze wpływały na moje samopoczucie. Nie bałam się ciąży. Jakie są obecnie szanse, że zajdę w ciążę? Czy mogę śmiało uprawiać seks bez zabezpieczenia?
Odpowiada lekarz Marek Wolski:

Jeśli nadal Pani miesiączkuje, to choć w Pani wieku prawdopodobieństwo zajścia w ciążę przy regularnym współżyciu jest dość małe (wynosi ok. 20%), to nadal możliwe jest występowanie cykli owulacyjnych. Sugerowałbym więc ponowną konsultację z Pani lekarzem ginekologiem. Komfort psychiczny ma znaczenie kluczowe dla seksualności i wydaje mi się, że rozważenie wraz z ginekologiem odłożenia rezygnacji z antykoncepcji o kilka lat może być dla Pani korzystne.



Więcej o:
Komentarze (2)
Antykoncepcja przed pięćdziesiątką
Zaloguj się
  • Gość: Marysia

    0

    Ja sobie kupiłam kapturek naszyjkowy - femcap. Z prezerwatywami nie chcemy się już bawić a tabletek nie toleruję

  • Gość: Daria

    0

    Ja mam 45 lat i zabezpieczamy się prezerwatywami. Też obawiam się wpadki, dlatego używam jeszcze testera na ślinę - Afrodyta. Wiem dzięki temu kiedy mam dni płodne i niepłodne i w pewnym sensie mogę zaplanować współżycie :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX