Tarczyca?

Zastanawiam się czy wszystko dobrze z moją tarczycą. Właściwie podejrzenia miałam już 7 lat temu. W szpitalu panie położne zwróciły uwagę m.in . na wysoki puls przy ciśnieniu niskim lub w granicach normy. Byłam wtedy w ciąży. Zrobiłam badania krwi jakieś 6 lat temu i nie wykazały nieprawidłowości, lekarz mimo wcześniejszejszych podejrzeń związanych z nieprawidłowym funkcjonowaniem tarczycy wykluczył tę opcję na podstawie wyników. Ja jednak uważam, że cos jest nie tak. Systematycznie przybierałam w ostatnich latach na wadze. W tym roku dla zdrowia postanowiłam mocno wziąć się za siebie i zrzucić 15 kilo. Pomimo starań - przestrzegania diety, ćwiczeń i jazdy rowerem (prawie codziennie) zeszło mi może 1,5 kilo w ciągu 8 miesięcy. Charakterystyczne jest w moim przypadku to, że miewam kołatanie serca, wzmożone pocenie, bardzo sucha skóra, czuję się bez powodu właściwie zmęczona. Mam takie momenty, że rozpiera mnie energia, za jakiś czas czuję się ospała. Bagatelizowałam to wszystko, ale od jakiegoś czasu rosną mi 'męskie' włosy na piersiach (5szt), na obu ramionach po parę . Rok temu miałam 3 włoski, teraz ich jest wiecej. Proszę o radę, ponieważ ta sytuacja wpływa źle na moje poczucie kobiecości i samopoczucie.
Odpowiada lekarz Marek Wolski:

Bez zbadania Pani i przeprowadzenia dokładnego wywiadu nie jestem w stanie powiedzieć nic wiążącego.

Rzeczywiście opisywane przez Panią objawy mogą wskazywać na zaburzenia hormonalne - choć nie muszą.

Sugeruję wykonanie podstawowych badań hormonalnych (TSH, prolaktyna), a także poziomu cukru celem wykluczenia chorób tarczycy, osi przysadka - jajnik, a także cukrzycy. Lekarz rodzinny pomoże w interpretacji wyników i wykona badanie przedmiotowe i podmiotowe.

Co zaś tyczy się niepokojących "męskich" włosów na piersiach i ramionach, to w nasileniu, które Pani opisuje nie stanowią powodu do niepokoju. Sugeruję ich usunięcie.





Więcej o: