Problemy z zasypianiem? Barany nie działają? Nie poddawaj się!

Nie można być przemęczonym, niewyspanym i zarazem szczęśliwym. To jasne. Zarazem co robić, jeśli rozumiesz wagę snu, kładziesz się o przyzwoitej porze, wyciszony i gotów na odpoczynek, a sen nie nadchodzi? Skąd się bierze bezsenność i jak z nią walczyć? Podpowiada Małgorzata Tokarska, psycholog, psychoterapeuta.
Dołącz do nas na Facebooku!

Godzinami przewracasz się w łóżku. Budzik to twój wróg, bo wciąż przypomina, że sen nie nadchodzi, a czas na niego się kończy. Im bardziej się denerwujesz, tym trudniej zasnąć. Czasem czuwasz do świtu...

Bezsenność staje się coraz większym problemem społecznym. Zarazem, nim samodzielnie postawisz diagnozę ("to stresy w pracy", "mam niedobór melatoniny", etc.), warto skonsultować się z lekarzem pierwszego kontaktu. Kłopoty ze snem bywają objawem konkretnej, wymagającej leczenia choroby. Czasem takiej, którą kojarzymy raczej z nadmierną sennością, choćby cukrzycy.

Znaczenie ma także nasz wiek, płeć. Zmiany hormonalne u kobiet, zwłaszcza w okresie dojrzewania i przekwitania, mogą przejściowo zaburzać sen. Chociaż to zjawiska fizjologiczne, na pewno warto o nich porozmawiać z internistą, bądź ginekologiem. Powinni podpowiedzieć, jak przywrócić równowagę, np. z pomocą terapii hormonalnej (antykoncepcja, HTZ).

Nie masz problemów? Bagatelizowanie też szkodzi!

Jeśli po zrobieniu kompletu badań lekarz wykluczy biologiczne podłoże bezsenności, przyczyn należy szukać gdzie indziej. Małgorzata Tokarska, psycholog, psychoterapeuta przekonuje, że bezsenność to często odpowiedź na różne nawarstwione stresy, zmiany życiowe lub zmartwienia. Nie dotyczy to tylko osób, które uświadamiają sobie, że "mają problem". Również bagatelizowanie, bądź umniejszanie istniejących kłopotów, może skutkować zaburzeniami snu, a nawet dolegliwościami bólowymi. Mówi się wtedy o "somatyzacji problemów".

Może to depresja?

Inną przyczyną kłopotów ze snem bywa depresja, która bardzo długo może pozostawać niezauważona. Wraz z bezsennością można wtedy zauważyć u siebie inne objawy, na przykład: obniżenie nastroju, płaczliwość, brak energii, apetytu, brak poczucia sensu w życiu, lęk.

Zmniejsza się również napęd życiowy-człowiek dotknięty depresją ma zwolnione ruchy, reaguje na rzeczywistość z opóźnieniem, a często też może być stępiony poznawczo. Depresja jest chorobą, której człowiek na pewnym etapie już nie jest w stanie przezwyciężyć. Pomocy należy szukać najlepiej u psychiatry, gdzie oprócz leków można dostać wskazówki, jak postępować oraz co robić, żeby przetrwać najtrudniejszy okres tej choroby.

Depresja jest tylko jedną z chorób, której objawem może być bezsenność. Jest wiele zaburzeń natury emocjonalnej, psychicznej dających właśnie ten objaw. Nie ma sensu doszukiwać się u siebie czegoś na wyrost. Warto jednak skorzystać z pomocy psychologa lub psychiatry, którzy pomogą znaleźć przyczynę.

Jak sobie pościelesz...

Czasem przyczyna bezsenności jest naprawdę banalna, niemalże oczywista. Warto jednak przypomnieć sobie proste zasady pozwalające osiągnąć dobry sen. Czasem łatwo coś takiego przegapić.

- Regularne godziny snu: nawet w dni wolne od pracy należy chodzić spać i wstawać o tej samej porze. Jakiekolwiek odstępstwo od tego cyklu może zaburzać sen.

- Łóżko powinno się kojarzyć tylko ze snem. Warto jest zrezygnować w sypialni z telewizora i komputera.

- Tuż przed snem nie należy robić nic, co mogłoby dodatkowo nas pobudzić. Należy zrezygnować ze sportów, czytania ciekawej książki. Bardzo wskazane jednak czytanie encyklopedii, lub czegoś, co dodatkowo znuży.

- Warto zadbać o to, by łóżko było wygodne, czyste, miało ładną pościel. Pościel niech będzie "zdrowa", czyli zrobiona z materiału antyalergicznego. Dobrze jest wprowadzić zwyczaj dokładnego wietrzenia sypialni (co najmniej kwadrans szeroko otwarte okno) przed snem.

- Po położeniu się do łóżka warto wprowadzić zwyczaj monotonnego powtarzania czegoś, np. wiersza, bądź skupić uwagę tylko na oddechu (obserwacja swojego oddechu). To pozwoli uniknąć "błądzenia myślami" i "nakręcania się".

- Jeśli po położeniu się spać sen nie przychodzi przez dłuższy czas, lepiej jest wstać i zająć się czymś (nie pobudzającym) niż przewracać z boku na bok. Można sobie przygotować zestaw nudnych czynności na wypadek bezsennej nocy. Po jakimś czasie, np. po 30 minutach, można znów się położyć i próbować zasnąć.

Cierpliwości

Powyższe czynności nie przyniosą rozwiązania problemu od razu. Niezależnie od tego czy potrzebujemy tylko wyciszenia, wprowadzenia dobrych nawyków, czy też pomocy specjalisty. Kluczowa jest cierpliwość. Efekty w końcu będą. Istotne jednak, by w nie wierzyć. I dać sobie czas.

Małgorzata Tokarska jest absolwentką Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej oraz 5-letniego szkolenia psychoterapeutycznego "Mabor". Zajmuje się nerwicami, depresjami, zaburzeniami lękowymi. Pomaga osobom w kryzysie życiowym, po traumatycznych wydarzeniach. Prowadzi terapie indywidualne osób dorosłych, par, rodzin. Specjalizuje się w pomocy w przezwyciężaniu lęku związanego z podróżą lotniczą. Pracuje w Centrum Terapii HYPNOS . Odpowiada na pytania czytelników w naszym dziale porad psychologicznych .



Więcej o:
Komentarze (11)
Problemy z zasypianiem? Barany nie działają? Nie poddawaj się!
Zaloguj się
  • Gość: hrabia-drapello

    Oceniono 19 razy 15

    "Bardzo wskazane jednak czytanie encyklopedii, lub czegoś, co dodatkowo znuży."-najlepsze będzie czytanie artykułów na Gazeta-zdrowie.

  • Gość: Anka

    Oceniono 5 razy 5

    Zauważyłam,że bardzo szybko zasypiam i świetnie śpię jeśli na długo przed spaniem (co najmniej godzinę ale najlepiej więcej 2-3) odejdę od komputera. Stwierdziłam,że ekran monitora daje tak mocne światło że prawdopodobnie uniemozliwia to produkcję odpowiedniej ilości melatoniny która powoduje naturalną senność i zdrowy sen. Pamiętam jak nie miałam jeszcze własnego laptopa i tylko od czasu do czasu siadałam na krótko do kompa synów, a wieczorem w łóżku, przy lampce czytałam książki. W bardzo krótkim czasie oczy zaczynały mi się kleić i po zgaszeniu światła, w ciągu dosłownie 3 do 5 min. już spałam. Rano budził mnie dopiero budzik a w wolne dni budziłam się najszybciej o 10. Zauważyłam że od kiedy do póżna siedzę w lapku, mam problemy ze snem. Zanim zasnę często leżę pół godz albo dłużej, a rano budzę się bardzo wcześnie i nie mogę już zasnąć, w wolne dni także. Jestem pewna że to najwidoczniej brak melatoniny bo dawniej (bez laptopa) tak nie było. Może komuś moje spostrzeżenia pomogą.

  • Gość: gosc

    Oceniono 3 razy 3

    a ja polecam 'Sztuka spania i wstawania'

  • Gość: lk.

    Oceniono 11 razy 1

    A co zrobić gdy jest problem odwrotny. O jakimkolwiek czasie się położę za ok 10 min. śpię .

  • Barbara Reczek

    0

    Bardzo ciekawy artykuł. Ja kiedyś też miałam problemy ze snem, lecz zawsze myślałam że to przez stres w pracy. Zaczęłam szukać w Internecie powodów a przede wszystkim leku na moją bezsenność i trafiłam na artykuł o elektrosmogu i jego skutkach. Byłam w szoku, że wszystkie urządzenia elektryczne emitują elektrosmog a on może powodować właśnie bezsenność, ból głowy, brak koncentracji i jeszcze wiele innych dolegliwości. W artykule napisali, że można usuwać go za pomocą orgonitów. Więc kupiłam orgonit Magicstones.co i byłam pozytywnie zaskoczona jego działaniem nie dość, że szybko zasypiam to rano wstaję naprawdę wypoczęta i zrelaksowana. Polecam. Basia

  • Tamara Biel

    0

    Praca, dom , dodatkowa praca , kursy szkolenia , tragedia! nie mogłam złapać zakrętu...nie miałam wyjścia jako samotna matka , muszę dawać sobie radę i nie oglądać się na innych,w końcu przeholowałam.. stres nie pozwolił mi spać .. nie pozwolił mi normalnie funkcjonować.... lekarz rodzinny zaproponował mi ziołowy lek nervomix control , z początku sceptycznie do tego podchodziłam , jednak muszę powiedzieć ze po kilku dniach zażywania zasypiam normalnie , ( w końcu!) a i w dzień funkcjonuje tak jak należy , lek pomimo , tego ze jest na bazie ziół nie usypia mnie tylko zrobił to , że znów wszystko mam poukładane i jestem z wszystkim na bieżąco :) a i ze snem problemów także nie ma..

  • eesterkaaa

    0

    Zgadzam się w 100%, jak sobie pościelisz tak się wyśpisz. Dlatego warto sięgać po sprawdzone sposoby. Na jedną osobę działa melisa, a na drugą mleko. Ostatnio, również borykałam się z tym problemem. Nie mogłam zasnąć. Wszystko mnie rozpraszało. W nocy budziłam się często. Dodatkowo, myśl, że następnego dnia muszę rano wstać męczyła mnie okropnie. Mój chłopak przyniósł mi Nervocalm Noc. Od 2 tygodni jest wyraźna poprawa. Zasypiam szybko i nie męczę się. Dobry produkt o intensywnym działaniu.

  • Gość: Stasiek

    Oceniono 2 razy 0

    Bezsenność jest straszna. Warto wypróbować słuchawki Valkee

  • andrea.k

    Oceniono 1 raz -1

    Ja kiedyś byywałam na imprezach prawie codziennie, potem jak próbowałam zmienić tryb życia, spać nadal nie mogłam. Totalnie rozregulował mi się mój wewnętrzny zegar i takjakby noc postrzegał jako dzien, a dzien jako noc. W aptece opowiedziałm na czym polega mój problem i farmaceutka poleciła mi lek melatonina lekam, lek zawierający melatoninę, substancję która odpowiada za zegar biologiczny w naszym organiźmie. Zażywałam codziennie 1 tabletkę 3mg o godzinie 19. Odczuwam znaczną poprawę i jednocześnie ulgę. Bez problemu zasypiam, śpię spokojnie, nie jestem już nocnym markiem :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX