Tak będzie wyglądał człowiek za tysiąc lat według "The Sun"

Długie ręce, mały mózg i cztery podbródki - eksperci przewidzieli, jak będzie się zmieniał nasz wygląd na przestrzeni kolejnych stuleci. Dlaczego akurat w ten sposób?
Ewolucja zmienia nasze ciała i twarze od tysięcy lat. Ten proces trwa dalej. Organizm wciąż dostosowuje się do nowych warunków, zmiany trybu życia, technologii, innych zagrożeń i potrzeb. Jak zmienimy się fizycznie w ciągu tysiąca lat? Eksperci "The Sun" pokusili się na stworzenie obrazu człowieka Anno Domini 3012. Jak będzie wyglądał i dlaczego?

Wyższy, chudszy i z dłuższymi, sprawniejszymi rękami

Średni wzrost człowieka wzrośnie i będzie wynosił od 183 cm do 213 cm - zaznaczają specjaliści. Wszystko przez bardziej odżywczą żywność oraz rozwój nauk medycznych. Rosnący wzrost człowieka to nie żadna nowość, a zauważalny fakt. Statystyczny Amerykanin jest dziś o około 2,5 cm wyższy niż w 1960 r. - argumentuje Garry Trainer, który na co dzień zajmuje się leczeniem dysfunkcji narządu ruchu. Co z naszą tuszą, czy ona też wzrośnie na skutek coraz łatwiejszego dostępu do żywności typu fast food i wysoko przetworzonych pokarmów?

W czasach głodu i niedostatku żywności organizm ludzki musiał się przystosować do gromadzenia energii na zapas. Obecnie żywności mamy pod dostatkiem, w dodatku wytwarzamy coraz więcej wysokoenergetycznych produktów. W naszej kulturze widmo głodu przeobraziło się więc w szerzące się epidemie nadwagi i otyłości oraz chorób cywilizacyjnych z nimi powiązanymi (np. cukrzyca typu 2). Jemy coraz więcej i coraz gorzej. Jednak możemy być spokojni, ewolucja znajdzie sposób i na nasz nieposkromiony apetyt - twierdzą eksperci. Jaki? Nasze jelita staną się krótsze, więc nie będziemy już przyswajać tak dużych ilości tłuszczu i cukru z pożywienia jak dziś. Skutek: wskaźnik wagi przesunie się w dół nawet bez wyrzeczeń.

Znacznie zmieni się także wygląd kończyn. Ręce i palce będą znacznie dłuższe, abyśmy mogli mieć łatwiejszy dostęp do przedmiotów bardziej od nas oddalonych. Wrażliwość zakończeń nerwowych w palcach wzrośnie ze względu na większe zastosowanie takich urządzeń jak iPhone, które wymagają dobrej koordynacji wzrokowo-ruchowej.

Mniejszy mózg i większe oczy

Do tej pory mózg człowieka w ramach ewolucji zwiększał swoje gabaryty, jednocześnie stając się bardziej "upakowany". W uproszczeniu dało nam to większe moce przerobowe, możemy się cieszyć pojemniejszą pamięcią, sprawnie funkcjonującymi procesami myślowymi i wyższą inteligencją. Czy mózg będzie dalej rozrastał się wraz z czasem, wznosząc nasz umysł na intelektualne wyżyny? Eksperci twierdzą, że wcale nie i wskazują na tendencję wręcz przeciwną. Nasz główny organ zarządzania zacznie się teraz... zmniejszać. Co więcej, powodem wcale nie będzie kondensacja szarych komórek na mniejszej powierzchni, a postępujące polegania na "oprogramowaniu" zewnętrznym. W dużej mierze myśleć i pamiętać będą za nas komputery - uważają specjaliści.

Człowiek będzie miał większe oczy. "Komunikacja międzyludzka będzie oparta głównie na ekspresji twarzy i ruchach gałek ocznych" - wyjaśnia Cary Cooper z Lancaster University. Będzie to też rekompensata za mniejsze niż teraz usta - uważają eksperci.

Cztery podbródki, mniej zębów, mniejsze owłosienie

Bardzo możliwe, że będziemy mieć mniej zębów niż obecnie, jako że miękkie, bardziej przetworzone pożywienie wymaga mniej gryzienia i przeżuwania- przypuszcza stomatolog, dr Philip Stemmer. "Jest prawdopodobne, że człowiek za tysiąc lat będzie się żywił pokarmem w postaci płynnej i tabletkami, a to oznaczałoby mniej liczne uzębienie oraz cofnięcie szczęk" - mówi.

Twarz człowieka przyozdobią cztery podbródki. "Nasze ciała są stworzone do spożywania dużo mniejszych ilości pożywienia i zużywania większych ilości energii niż narzuca współczesny konsumpcyjny tryb życia" - mówi Rajiv Grover, chirurg plastyczny.

Wszyscy będziemy mieć taki sam kształt nosa. Dlaczego? Już dziś większość czasu spędzamy w ciepłych, klimatyzowanych pomieszczeniach, a pogoda przestaje mieć na nas bezpośredni wpływ. Spowoduje to, że klimat w coraz mniejszym stopniu będzie różnicował szerokość nozdrzy człowieka. "Ciepła odzież i centralne ogrzewanie oznacza także, że staniemy się mniej owłosieni" - dodaje Grover.

Więcej zmarszczek, ciemniejsza, mniej jędrna skóra

Powszechne zastosowanie klimatyzacji i ogrzewania zemści się na naszej skórze. "Będzie to przyczyną większej ilości zmarszczek" - zauważa Grover. Nasza uroda zostanie wystawiona na jeszcze jedną próbę: zwiększoną aktywność słońca. Może ona spowodować zmiany napięcia skóry. Skóra stanie się bardziej wiotka. Z tego też powodu powieki mogą stać się cięższe, bardziej opadające. Człowiek przyszłości będzie też prawdopodobnie miał ciemniejszy kolor skóry niż obecnie. Skąd ta zmiana? Coraz częściej będziemy się przemieszczać, podróżować, a także płodzić potomstwo z przedstawicielami innych ras. Jeśli już jednak mowa o płodności, eksperci ostrzegają, że może być z nią coraz gorzej. Jeśli męska zdolność do reprodukcji wciąż będzie się pogarszać, panom zmniejszą się jądra - dodają. Ścieżki ewolucji są niezbadane, a nasze przewidywania nie zawsze okazują się trafione. A Wam jak się podoba futurystyczna wizja "The Sun"?

Chcesz mieć stały dostęp do naszych treści? Dołącz do Zdrowia na Facebooku!

Więcej o: