Wygląd stolca - źródło cennych informacji

Eliza Dolecka
02.07.2013 , aktualizacja: 15.07.2013 11:12
A A A Drukuj
Ciekawych informacji szukaj nie tylko podczas wypróżniania. Dostarczy ich potem także sam stolec, jeśli interesuje cię stan twojego zdrowia

Ciekawych informacji szukaj nie tylko podczas wypróżniania. Dostarczy ich potem także sam stolec, jeśli interesuje cię stan twojego zdrowia (Shutterstock)

Zaparć nie wolno lekceważyć: zalegające resztki to fantastyczna pożywka dla bakterii chorobotwórczych, źródło nie tylko przykrych dolegliwości, ale i schorzeń. Byłoby idealnie, gdybyś wypróżniał się raz dziennie. Jeśli stolca nie ma od trzech dni, sprawa robi się już poważna. Jeśli nie wydalasz także gazów, pojawiają się silne bóle brzucha, wzdęcia, wreszcie wymioty, to może być nawet niedrożność jelit, zagrażająca życiu.

Więcej o niedrożności

"Zwykłe" zaparcia, bez nasilonych objawów dodatkowych, też mogą oznaczać chorobę. Czasem przyczyną jest nieprawidłowość w budowie przewodu pokarmowego (zwężenie odbytu, nieprawidłowe zwieracze, narośl), czasem problemy motoryką układu pokarmowego. Zespół jelita drażliwego, jedna z przyczyn zaparć, chociaż uchodzi za błahy problem, wcale takim nie jest. Bywa nawet, na szczęście rzadko, zapowiedzią ciężkich chorób jelita grubego, w tym zmian nowotworowych.

Więcej na ten temat mówi gastroenterolog dr Anna Cybulska

Oczywiście, najczęstszą przyczyną zaparć jest niewłaściwe odżywianie: jeśli w diecie brakuje błonnika (czytaj: Cała prawda o błonniku pokarmowym) lub spożywamy za mało płynów. Leczenie polegające wyłącznie na modyfikacji diety, zazwyczaj przynosi efekty, nawet dość szybko. Jeśli nie, trzeba zwrócić się o pomoc do gastrologa (kieruje do niego lekarz pierwszego kontaktu). Jest wiele skutecznych, zazwyczaj dostępnych jedynie na receptę, leków poprawiających motorykę układu pokarmowego. Czasem rzeczywiście wskazane są leki przeczyszczające, stosowane przewlekle, ale we właściwej dawce i formie, dlatego pod nadzorem lekarza.

W przypadku problemów emocjonalnych pomocna może się okazać pomoc psychologiczna. Pamiętaj, organizmowi jest w zasadzie wszystko jedno, dlaczego masz zaparcia. Na dłuższą metę i te "tylko z głowy" też mogą okazać się niebezpieczne dla zdrowia ogólnego.

Coś się zmieniło...

Miałeś biegunki, lekarz stwierdził, że to zespół jelita drażliwego, a teraz masz zaparcia? Dokładnie odwrotnie? A może dziwisz się, że częstotliwość wypróżnień jest inna, niż wcześniej? Czujesz parcie na stolec w środku nocy? Takie nagłe, wyraźne zmiany, zawsze trzeba skonsultować z lekarzem. Osoby z rozpoznanym zespołem jelita drażliwego często rezygnują z badań kontrolnych, a wszelkie zmiany zrzucają na pierwotny problem. Tymczasem specjaliści podkreślają, że taka wyraźna zmiana w pracy brzucha wymaga nie tylko wizyty u lekarza prowadzącego, ale i powtórzenia diagnostyki. Osoby z rozpoznanym zespołem jelita drażliwego czy zaparciami nawykowymi należą do grupy podwyższonego ryzyka poważnych chorób układu pokarmowego, w tym raka jelita grubego i wrzodziejącego zapalenie jelita grubego.

Śluz - częsty towarzysz

Niewielka ilość śluzu w kale, niezauważalna dla nas, jest potrzebna. Umożliwia odpowiedni poślizg w jelitach i prawidłowy pasaż treści pokarmowej. Zauważalny śluz w stolcu pojawia się często przy opisanych powyżej problemach (w czasie biegunki, przy zaparciu, w zespole jelita drażliwego). Zdarza się też, że towarzyszy tzw. hemoroidom. Wówczas możesz także obserwować niewielką ilość świeżej krwi. Wbrew obiegowym opiniom zapalenie żylaków odbytu nie powinno być leczone jedynie doraźnie, chyba, że tak zaleci specjalista (więcej na ten temat: Krew w stolcu - zawsze niepokojący objaw)

Infekcje, nietolerancje pokarmowe, zaburzenia czynnościowe, choroba Leśniowskiego-Crohna, wrzodziejące zapalenie jelita grubego: to tylko niektóre przyczyny obecności śluzu w stolcu. Czasem, by się go pozbyć, wystarczają zmiany w diecie i leki doustne, dobrane przez gastrologa.

Oczywiście, nie musisz spieszyć do specjalisty zaraz po tym, jak zaobserwujesz śluz w stolcu. Jeśli jednak chudniesz bez powodu, często boli cię brzuch, a problem utrzymuje się przez wiele dni, bądź często powraca, czas odwiedzić lekarza.

Nie zapominaj, że śluz pokrywający stolec, wcale nie musi pochodzić z układu pokarmowego. W przypadku kobiet bywa, że przy obfitych upławach, stanie zapalnym dróg rodnych, obserwujesz go na kale. Podczas wysiłku spowodowanego wypróżnieniem może wypływać intensywniej i wówczas łatwiej go zaobserwować. W takim wypadku konieczna jest wizyta u ginekologa.

Dziwna mieszanka

Widzisz w stolcu kawałki marchewki? Niestrawioną kukurydzę, pestki arbuza, winogron albo groszek? A może nawet kawałki parówki? Niestrawione resztki to częsty powód stresu mam, obserwujących stolce swoich dzieci. Tymczasem rzadko oznaczają problemy ze zdrowiem. Wszelkie nasiona i pestki (w tym rośliny strączkowe, kukurydza) mają specjalne osłonki, które chronią je przed strawieniem (rośliny przecież dzięki nim się rozmnażają). Takie produkty trudno jest pogryźć na tyle dokładnie, by w pełni pokonać osłonki.

Maluchy niedokładnie rozgryzają wszelkie pokarmy, a poza tym ich pasaż jest naturalnie szybszy, niż u dorosłych, więc w niestrawionej formie bywają i inne produkty. Jeśli stolec wygląda prawidłowo, poza tym, że ma domieszki (normalna jest konsystencja, kolor, etc.), zwykle nie ma się czym martwić. Dopóki dziecko prawidłowo się rozwija (przybiera na wadze, rośnie) i nie ma żadnych dolegliwości ze strony układu pokarmowego, nie ma sensu szukać problemów. Gdyby jednak rozwój okazał się zaburzony (np. malec spada na siatce centylowej, nie mieści się w normach do wieku), powiedz o obserwacjach pediatrze. Oczywiście, możesz z nim zawsze o tym porozmawiać przy najbliższej wizycie. Nie wprowadzaj do diety starszego dziecka papek, by pozbyć się tego problemu. Resztki też się przydają (sprzątają w jelitach), a podstawą dobrego zgryzu jest przecież gryzienie.

U osoby dorosłej resztki w stolcu też mogą się zdarzyć bez powodu. Jeśli jednak tracisz na wadze, od czasu do czasu wymiotujesz, często boli cię brzuch, masz anemię lub stany podgorączkowe, odwiedź lekarza pierwszego kontaktu. Na podstawie wstępnej diagnostyki oceni, czy potrzebna jest ci pomoc gastroenterologa.

Grubość ma znaczenie?

Niepokoi cię, że twój stolec jest zbyt cienki? Taką sytuację rzeczywiście lepiej wyjaśnić. Lekarze mówią o tzw. stolcu ołówkowatym, który, jak nietrudno się domyślić, jest wyjątkowo cienki. Nie musi mieć aż tak małej średnicy, jak ołówek. Wystarczy, że zauważasz wyraźną różnicę, zgłoś się do lekarza. Przeszkodą w wydostaniu się z odbytu stolca o naturalnej grubości mogą być narośle, zmiany zapalne, a nawet rak odbytnicy. Wstępna diagnostyka, która pozwala lekarzowi ocenić powagę sytuacji, to badanie per rectum. Może nie należy do najprzyjemniejszych, jednak nie czas na wstyd, gdy w grę wchodzi twoje zdrowie.

Zobacz na dołączonym rysunku skalę bristolską, informującą o stanie zdrowia na podstawie stopnia uformowania kału/

Czytaj także:

Kłopotliwe wiatry: ile bąków to jeszcze norma?

Ból brzucha - powiedz, gdzie boli, podpowiemy dlaczego

Anemia: groźna czy nie?

ZOBACZ TAKŻE

Zobacz więcej na temat:

  • 19
  • 8
Komentarze (2)
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Zapytaj eksperta

dr n. med. Maciej Kierzkiewicz

Gastrolog radzi

Emilia Gnybek-Ciosek

Skuteczne odchudzanie

Agnieszka Iwaszkiewicz

Życie rodzinne

Katarzyna Albrecht-Stanisławska

Zdrowie małego dziecka

Michał Lew-Starowicz

Problemy seksualne

Anna Englisz i Katarzyna Faliszewska

Zdrowa dieta

Zadaj pytanie ekspertowi