Wygląd stolca - źródło cennych informacji

Eliza Dolecka
02.07.2013 , aktualizacja: 15.07.2013 11:12
A A A Drukuj
Ciekawych informacji szukaj nie tylko podczas wypróżniania. Dostarczy ich potem także sam stolec, jeśli interesuje cię stan twojego zdrowia

Ciekawych informacji szukaj nie tylko podczas wypróżniania. Dostarczy ich potem także sam stolec, jeśli interesuje cię stan twojego zdrowia (Shutterstock)

Spoglądanie do sedesu po wypróżnieniu wielu osobom nie wydaje się kuszące. Nic dziwnego, jednak to, jak wygląda kał, pozwala wstępnie ocenić funkcjonowanie nie tylko układu pokarmowego. Naprawdę wystarczy "rzut okiem". Warto to robić nawet wtedy, gdy nie obserwujemy żadnych niepokojących objawów ze strony organizmu. Nienaturalna zmiana konsystencji lub grubości stolca czy pojawienie się w nim nietypowych domieszek, to czasem pierwsze, ważne wskazówki nadchodzących kłopotów. Lepiej ich nie lekceważyć i zrobić badania kontrolne.
Dołącz do Zdrowia na Facebooku!

Kiedy dopada nas ostra infekcja jelitowa czy inne schorzenie, któremu towarzyszą bardzo nasilone, wyraźne dolegliwości (np. wymioty, biegunka, gorączka), nie trzeba nawet patrzeć do muszli klozetowej, by wiedzieć, że jest problem. Zarazem gwałtowny przebieg choroby nie musi zwiastować poważnych kłopotów (kogo nie "czyściło" dzień, dwa, a potem "samo przeszło", bez śladu?). I odwrotnie. Utrzymujące się dyskretne nieprawidłowości czasem oznaczają chorobę przewlekłą. Może okazać się poważna, jeśli zlekceważymy pierwsze objawy i na czas nie rozpoczniemy właściwego leczenia. Wiele schorzeń długo rozwija się bezobjawowo lub na tyle łagodnie, że lekceważymy ostrzeżenia. Niesłusznie.

Konsystencja ma znaczenie

Prawidłowy stolec, nim opuści jelito grube i wydostanie się przez odbyt, przyjmuje formę jednolitej masy, o twardości plasteliny. Kał tak uformowany to znak, że proces trawienia najpewniej przebiegł prawidłowo na wszystkich odcinkach, substancje odżywcze zostały prawidłowo przyswojone, a odpady i wszelkie szkodliwe produkty przemiany materii usunięte. Można sądzić, że prawidłowo pracuje żołądek, trzustka, wątroba czy jelita.

Zarazem trzeba pamiętać, że kał o prawidłowej konsystencji, ale odbiegającym od normy kolorze, nie pozwala wykluczyć choroby. Wprawdzie nienaturalne zabarwienie może być jedynie skutkiem diety czy przyjmowanych leków, jednak utrzymujące się stolce smoliste, czerwone czy zbyt jasne wymagają wyjaśnienia (Więcej na ten temat: Kolor stolca - o czym świadczy?).

Stolec zbyt luźny czy twardy oznacza, że kał opuścił układ trawienny w niewłaściwym czasie. Jakiś czynnik sprawił, że tzw. pasaż był za szybki lub zwolniony. Takie zjawisko w znakomitej większości przypadków jest przejściowe i nie wymaga leczenia. Są jednak sytuacje, kiedy zbyt luźnych czy zbyt twardych stolców nie można lekceważyć i czekać, aż problem minie.

Luźne stolce czy już biegunka?

Nie każdy luźny stolec to zaraz biegunka, chociaż często pacjenci zgłaszający się do lekarza używają tych określeń zamiennie. Przyczyny i konsekwencje obu objawów są zwykle różne, ale naprawdę trudno orzec z góry, co "gorsze".

Ostra biegunka, która dopada nas nagle, zazwyczaj jest objawem infekcji wirusowej, bakteryjnej, bądź spowodowanej przez pasożyty. Kał jest płynny, wodnisty, niejednokrotnie z domieszkami śluzu, krwi (zwykle świeżej, czerwonej).

Zwłaszcza u małych dzieci wcale nie musi towarzyszyć stanowi zapalnemu układu pokarmowego. Czasem pojawia się przy zapaleniu dróg moczowych, a nawet przy infekcji gardła czy uszu. Biegunka to naturalna, pozytywna odpowiedź obronna organizmu, który próbuje się oczyścić z mikrobów i ich toksyn. Bywa jednak, że niezależnie od "zjadliwości" mikrobów, które ją wywołały, sama staje się problemem, gdyż może prowadzić do niebezpiecznego dla życia odwodnienia.

Niemowlęta z biegunką często wymagają leczenia szpitalnego, głównie ze względu na trudności z dostarczaniem odpowiedniej ilości płynów. Nie łudź się, że napoisz malucha doustnie. Zwykle już po kilku godzinach biegunki płyny można uzupełnić jedynie dożylnie.

Dziecko w wieku przedszkolnym, które jest systematycznie pojone, najlepiej zwykłą przegotowaną wodą, słabą herbatą, naparem ziołowym (np. z rumianku) oraz przywracającymi prawidłową florą bakteryjną jogurtami, najczęściej może być leczone w warunkach domowych. Nie zaszkodzi także przyjmowanie probiotyków w kapsułkach, dostępnych bez recepty w aptece (dawkowanie zgodnie z zaleceniami na opakowaniu, stosownie do wieku).

Jeśli jednak stan dziecka wyraźnie się pogarsza, w stolcu jest domieszka krwi, podejrzewasz odwodnienie (mocz staje się ciemny i skąpy, skóra wiotka, spada tętno lub ciśnienie, pojawia się niepokój, rozdrażnienie), nie zwlekaj z wizytą u pediatry. U osób dorosłych również takie objawy powinny nas przekonać do konsultacji z lekarzem pierwszego kontaktu.

Zasadniczo u dziecka już trzy wodniste stolce w ciągu doby to powód do wizyty lekarskiej. Dorosły może poczekać do piątego wypróżnienia. Jeśli stolców jest mniej, ale utrzymują się ponad cztery doby, także czas na wizytę u internisty.

Więcej na temat zatruć pokarmowych

Co jednak zrobić, gdy ilość stolców jest w normie, są wprawdzie zdecydowanie luźniejsze niż "normalne" stolce, ale nie aż tak, by dosłownie wyniszczać organizm? Taka sytuacja wymaga wyjaśnienia. Zbyt szybki pasaż pokarmu, czyli sytuacja, gdy przechodzi on nie do końca przekształcony, może oznaczać problem z konkretnym narządem (np. jelitem cienkim), w tym tzw. zaburzenia czynnościowe układu pokarmowego, zaburzenia wchłaniania, nietolerancję pokarmową, nieswoiste, przewlekłe stany zapalne, itp. Takie schorzenia powinien diagnozować specjalista gastrolog (gastroenterolog), do którego kieruje lekarz pierwszego kontaktu.

Szybkiej konsultacji wymagasz szczególnie wtedy, gdy luźnym stolcom towarzyszy nienaturalna utrata wagi, masz objawy niedożywienia (uwaga: to stan zauważalnych skutków niedoborów składników odżywczych, który nie musi łączyć się z niedowagą), masz dolegliwości bólowe, stany podgorączkowe, etc. Przyczyn luźnych stolców jest wiele (np. choroby wątroby, trzustki, jelit). Dolegliwości mogą być spowodowane alergią (rzadko u dorosłych), a nawet nadmiarem stresów. Nie wyrokuj jednak samodzielnie i nie bagatelizuj. Szczegółowa diagnostyka powinna rozstrzygnąć sprawę.

Uwaga! U niemowląt, będących głównie na płynnej diecie, luźne stolce są stanem fizjologicznym. Jeśli kupki dziecka nie są wyraźnie wodniste, z nieprawidłowymi domieszkami, a malec jest pogodny, w formie, prawidłowo przybiera na wadze, rodzice mogą być spokojni. Pediatra powinien jednak opiekunów uprzedzić, czego spodziewać się w pieluszce, by oszczędzić im niepotrzebnego stresu.

Zaparcie - mały problem?

Mitem jest przekonanie, że zaparcia nie wymagają leczenia i można je łatwo pokonać środkami przeczyszczającymi. W rzeczywistości zioła czy tabletki "regulujące" często nasilają dolegliwości, gdyż sprzyjają "rozleniwieniu jelit".

ZOBACZ TAKŻE

Zobacz więcej na temat:

  • 17
  • 5

Komentarze (2)

Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Zapytaj eksperta

dr n. med. Maciej Kierzkiewicz

Gastrolog radzi

Emilia Gnybek-Ciosek

Skuteczne odchudzanie

Agnieszka Iwaszkiewicz

Życie rodzinne

Katarzyna Albrecht-Stanisławska

Zdrowie małego dziecka

Michał Lew-Starowicz

Problemy seksualne

Anna Englisz i Katarzyna Faliszewska

Zdrowa dieta

Zadaj pytanie ekspertowi