Rak szyjki - choroba z niewiedzy

25.01.2012 17:08
Rak szyjki macicy przez wielu ekspertów nazywany jest hańbą polskiej medycyny. Powód - Polska wciąż przoduje w Unii Europejskiej pod względem liczby kobiet, które umierają na ten nowotwór
A wcale tak być nie musi - w wielu krajach zgony z powodu tej choroby zostały prawie całkowicie wyeliminowane. To dowód na to, że kobiety wcale nie są skazane na taki los, a rak to nie wyrok. Problem w tym, że Polki zaniedbują badania cytologiczne, a to one są podstawą skutecznej profilaktyki. To naprawdę można zmienić.

Wczesne wykrycie początków choroby wyraźnie zwiększa szanse na pełne wyleczenie, wiąże się także z mniejszym obciążeniem dla pacjentki. Niestety, w Polsce wciąż bardzo duży odsetek chorych zgłasza się do lekarza, gdy choroba jest już w zaawansowanym stadium.

Rak szyjki macicy - z histologicznego punktu widzenia - najczęściej jest rakiem płaskonabłonkowym. Początkowo nie daje on żadnych wyraźnych objawów klinicznych; później pierwszym symptomem jest - z reguły - krwawienie z dróg rodnych po stosunku płciowym. Rozpoznanie choroby stawia się na podstawie wyniku przesiewowego badania cytologicznego oraz biopsji. Średni wiek w momencie postawienia diagnozy to ok. 50 lat, ale zdarzają się przypadki, że choroba pojawia się już w trzeciej bądź czwartej dekadzie życia.

Leczenie zwykle jest skojarzone - zabieg chirurgiczny połączony z radioterapią oraz chemioterapią.

W ostatnich latach medycyna zyskała potężną broń w walce z rakiem szyjki macicy - szczepionki. Aby mogły one powstać, musiano wcześniej znaleźć odpowiedź na pytanie: co tak naprawdę powoduje raka szyjki macicy?

Łowy na wirusa

Naukowcy już od początku ubiegłego stulecia podejrzewali, że rak szyjki macicy musi być w jakiś sposób związany z seksem. Zauważono bowiem, że o ile na nowotwór ten prawie nigdy nie umierają zakonnice, to choroba wyjątkowo często atakuje prostytutki.

W latach 70. pojawiła się teoria, że winnym jest wirus brodawczaka ludzkiego - HPV (Human Papilloma Virus). Wysunął ją pracujący w Centrum Badań nad Rakiem w Heidelbergu (Niemcy) prof. Harald zur Hausen.

Początkowo nikt mu nie uwierzył. Przekonywanie kolegów po fachu zajęło mu ponad dekadę. Wpierw w komórkach pobranych od chorych na raka szyjki macicy znalazł materiał genetyczny wirusa HPV. Później - w 1983 r. - zidentyfikował dwa konkretne geny tego mikroba, które stymulują rozwój komórek nowotworowych, a wreszcie rok później opisał dwa najgroźniejsze typy HPV - 16 i 18.

Dziś już wiemy, że HPV to najczęstszy wirus przenoszony drogą płciową - zakażonych nim jest aż do 80 proc. ludzkości. U zdecydowanej większości infekcja przebiega bezobjawowo i nie powoduje poważniejszych konsekwencji. Jednak u pewnego odsetka może sprzyjać rozwojowi raka szyjki macicy, pochwy, penisa czy odbytu. Naukowcy uważają, że w USA zakażenie HPV każdego roku powoduje rozwój nowotworu u 15 tys. kobiet i 7 tys. mężczyzn

W 2008 r. Harald zur Hausen za swoje badania nad wirusem HPV otrzymał Nagrodę Nobla z medycyny.

Jak się szczepić

Nobel dla zur Hausena był wyrazem pochwały nie tylko za to, że naukowcowi udało się odkryć przyczynę raka szyjki macicy, ale także za to, iż przyczynił się on w walnym stopniu do stworzenia skutecznej szczepionki chroniącej przed zakażeniem HPV.

Na polskim rynku obecne są dwie szczepionki chroniące przed wirusem brodawczaka ludzkiego: Silgard i Cervarix. Obie zabezpieczają przed zakażeniem wirusami HPV typu 16 i 18 (Silgard dodatkowo chroni przed wirusami HPV typu 6 i 11, które odpowiadają za prawie 90 proc. przypadków brodawek narządów płciowych). Jak się uważa, obydwa typy mikrobów są odpowiedzialne za ponad 80 proc. wszystkich zachorowań na raka szyjki.

Najlepszym momentem do podania szczepionek jest 11-12 lat, czyli jeszcze przed inicjacją seksualną (do zakażeń HPV dochodzi przez kontakty seksualne). Ale rekomendacje sugerują też podawanie szczepionki dziewczynkom i kobietom w wieku 13-26 lat.

Niestety, szczepionki są bardzo drogie - ponad tysiąc złotych za pełny cykl (trzy dawki).

Sprawa szczepionek przeciw wirusowi brodawczaka ma jeszcze jeden ciekawy aspekt. Otóż być może chronią one także przed nowotworami jamy ustnej i gardła.

W ostatnich latach ukazały się prace dowodzące, że liczba zachorowań na różne postacie raka jamy ustnej i gardła rośnie. Według badaczy to kwestia zmian w obyczajowości - coraz częściej i znacznie wcześniej niż jeszcze 20 lat temu uprawiamy seks oralny. A bezpośrednim winowajcą wzrostu zachorowań jest wirus brodawczaka ludzkiego.

Źle z cytologią

Szczepionka w ogromnym stopniu zmniejsza ryzyko zachorowania na raka szyjki macicy, ale nie eliminuje go w całości. Za blisko 20 proc. nowotworów odpowiedzialne jest zakażenie innymi typami wirusów niż 16 i 18. Eksperci przypominają więc, że niezmiernie ważne jest, by nawet po zaszczepieniu się kobiety nie rezygnowały z cytologii.

Niestety, akurat z tym wciąż nie jest u nas najlepiej. Dlaczego tak się dzieje?

Częściową odpowiedź przyniosły przedstawione w maju ubiegłego roku wyniki badania "Dlaczego Polki nie robią badań cytologicznych".

W projekcie kierowanym przez prof. Aleksandrę Łuszczyńską ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej w Warszawie udział wzięło 1231 kobiet między 18. a 75. rokiem życia. Miały one wskazać najważniejsze powody tego, że nie chodzą na badania w kierunku raka szyjki macicy, a jeśli na badanie się zdecydowały - jakie odnoszą korzyści.

Okazuje się, że odpowiedź wyraźnie zmienia się z wiekiem. Młodsze kobiety, do 30. roku życia, twierdzą, że skoro nie mają żadnych objawów choroby, niepotrzebna im cytologia. Te w wieku 31-50 lat są zbyt zajęte domem, dziećmi, pracą. Najstarsze, po 60. roku życia, obawiają się, że badanie wykaże coś złego. Wszystkie odczuwają brak rozmów o cytologii z innymi kobietami. Co więcej, te kobiety, które badają się regularnie, boją się choroby w równym stopniu jak te, które cytologii nie wykonują. Dlatego kampanie, które stawiają na straszenie rakiem, mogą być mało skuteczne - twierdzi autorka badania.

Czynniki ryzyka raka szyjki macicy:

- infekcja HPV - wirusem brodawczaka ludzkiego

- wczesne rozpoczęcie życia seksualnego

- duża liczba partnerów seksualnych

- duża liczba porodów

- palenie papierosów

- wieloletnie stosowanie tabletek hormonalnych bez uprzednich konsultacji z ginekologiem

- niewłaściwa dieta (np. brak antyoksydantów)

Co powinno nas zaalarmować:

- nieregularne krwawienia miesiączkowe

- krwawienia po menopauzie

- inne krwawienia, np. po stosunkach

- cuchnące, ropne upławy

- bóle w dole brzucha

- bóle w okolicy lędźwiowej

- obrzęk kończyn dolnych

- częste oddawanie moczu, parcie na mocz, zaleganie moczu w pęcherzu

- zaparcia, parcie na stolec, trudności w oddawaniu stolca.

Jak się badać

Badanie cytologiczne polega na pobraniu przez ginekologa lub pielęgniarkę za pomocą specjalnej szczoteczki materiału komórkowego z tarczy części pochwowej i dalszej części kanału szyjki macicy.

Badanie to powinno być wykonywane:

- ok. 12 miesięcy po rozpoczęciu współżycia płciowego,

- od 20. roku życia - corocznie.

Pobranie wymazu z szyjki macicy jest proste, niebolesne i krótkotrwałe. Aby było prawidłowe, kobieta nie powinna przed nim:

- stosować irygacji ani środków nawilżających pochwę na 48 godzin przed badaniem,

- mieć stosunków przez 48 godzin przed badaniem,

- powinna natomiast zgłosić się na badanie najwcześniej pięć dni po zakończeniu miesiączki.

Badanie jest bezpłatne, jeśli wykonywane jest w ramach populacyjnych badań przesiewowych, natomiast prywatnie kosztuje ok. 40 zł.

Chłopcy też do szczepień

W listopadzie ubiegłego roku naukowcy z Centrum Kontroli i Prewencji Chorób, czyli słynnego CDC z Atlanty wydali oficjalne rekomendacje, które zalecają, by szczepionkę przeciw HPV stosować również u młodych chłopców - najlepiej w wieku 11-12 lat zaszczepić przeciwko wirusom brodawczaka ludzkiego HPV. Eksperci zachęcają również do szczepienia chłopców i młodych mężczyzn w wieku 13-21 lat, którzy wcześniej dostali tylko jedną z trzech dawek (oficjalnie szczepienia są przeznaczone dla chłopców i mężczyzn w wieku 9-26 lat).

Zobacz także
Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX