Uwaga: toksoplazmoza!
30.11.2011
, aktualizacja: 30.11.2011 10:29
Dla większości z nas toksoplazmoza nie stanowi szczególnego zagrożenia. Jednak dla kobiet w ciąży i osób o obniżonej odporności jest naprawdę niebezpieczna
ZOBACZ TAKŻE
- Rozszczepienie podniebienia (06-03-12, 11:13)
- Fenyloketonuria (23-02-12, 10:12)
- Bruceloza (22-02-12, 14:48)
- Listerioza (21-02-12, 15:53)
- Gorączka krwotoczna Ebola (21-02-12, 15:28)
- Lamblioza (21-02-12, 13:31)
- Borelioza (21-02-12, 11:26)
- Toksoplazmoza - charakter narodowy pasożytów (30-11-11, 10:43)
- Pionierska operacja u pacjentki z ciężką padaczką w Warszawie (29-11-11, 16:35)
- Lekarze po naukę do Szekspira (28-11-11, 15:16)
- Świat jest mały (24-11-11, 15:57)
Sławomir Zagórski: Toksoplazmoza to choroba wywoływana przez...
Dr Elżbieta Płońska*: ...jednokomórkowego, bardzo przebiegłego pasożyta zwanego po łacinie Toxoplasma gondii... ...który głównie zagraża nie nam, lecz kotom.
Otóż nie. Koty, a ściślej mówiąc: kotowate, są jego żywicielami, ale on większej krzywdy im nie czyni. Pasożyt musi dostać się do organizmu kota, gdyż tam w jego przewodzie pokarmowym może dojść do rozmnażania płciowego. A więc do wytworzenia gamet, zapłodnienia i wytworzenie tzw. oocyst, a więc otoczonych grubą osłonką zygot.
Kot jest więc tzw. żywicielem ostatecznym Toxoplasma gondii, natomiast żywicielami pośrednimi mogą być wszystkie stałocieplne, tj. gryzonie, barany, świnie, dziczyzna, ptaki wolno żyjące, drób, no i człowiek. Szkody, jakie pasożyt może wywołać w organizmie myszy czy człowieka, są znacznie większe niż w przypadku kota.
Dlaczego Toxoplasma gondii to gatunek pani zdaniem przebiegły?
Bo on zachowuje się niemal tak jak wirus. Wnika do komórki (a jest w stanie wejść do tylu różnych komórek u tak różnych zwierząt!), w jej wnętrzu ulega replikacji i następnie zakaża kolejne z nich.
Kot, powiada pani, nie choruje.
Nie, ale za to wydala ogromną liczbę oocyst, którymi zakażają się potem inne ssaki, ptaki, a także ludzie. Zakażony kot wydala wraz z kałem aż 10 mln oocyst dziennie przez mniej więcej trzy tygodnie! Te oocysty są z kolei w stanie przetrwać w ciepłej wilgotnej glebie do półtora roku.
Co się dzieje, gdy dostaną się do naszego organizmu?
Rozwijają się w przewodzie pokarmowym. Zakażają komórki nabłonka jelitowego, zmieniają dwukrotnie postać, a następnie wędrują wraz z krwią po całym ciele. Mają szczególne powinowactwo do niektórych tkanek, zwłaszcza tkanki nerwowej i mięśniowej, i dlatego lubią usadawiać się w postaci cyst (inaczej torbieli) w centralnym układzie nerwowym, oku i mięśniach.
U kota nigdy nie dochodzi do tworzenia torbieli, natomiast zarówno kot, jak i człowiek mogą zakazić się nie tylko oocystami, ale także jedząc niedogotowane czy niedosmażone mięso, w którym tkwią cysty Toxoplasma gondii.
Jakie mięso jest szczególnie niebezpieczne?
Poza rybami każde, a więc zarówno drób, dziczyzna, baranina, wieprzowina, jak i wołowina.
Jak przebiega toksoplazmoza?
Większość z nas przechodzi ją w sposób nieświadomy, gdyż nie wywołuje żadnych objawów. Jeśli już, jest to najczęściej lekka gorączka, powiększenie węzłów chłonnych, bóle mięśniowe. Ale choroba może też mieć ciężki przebieg, atakować wiele narządów, a nawet prowadzić do zgonu. Jeśli pasożyt dostanie się do oka, może wywoływać bóle gałki ocznej i zaburzenie widzenia (Uwaga! Leczeniem ocznej postaci toksoplazmozy powinni zajmować się wyłącznie okuliści). Pasożyt atakuje też czasem wątrobę, mięsień serca, mózg, mięśnie szkieletowe.
Dla większości z nas toksoplazmoza nie stanowi szczególnego zagrożenia. Jednak dla kobiet w ciąży i osób o obniżonej odporności, a więc np. zakażonych wirusem HIV czy też biorących leki hamujące działanie układu immunologicznego, jest naprawdę niebezpieczna.
Skąd te kobiety w ciąży?
Bo pasożyt przenika przez łożysko do płodu i w jego organizmie może wywołać bardzo poważne uszkodzenia. Jeśli kobieta zetknęła się z pasożytem np. kilka miesięcy przed ciążą lub wcześniej, ryzyko dla płodu jest bardzo nieznaczne. Znacznie gorzej, jeśli jest to świeże zakażenie i komórki pasożyta dotrą do płodu. Zasada jest taka, że im "młodsza" ciąża, tym ryzyko zakażenia płodu mniejsze (w pierwszym trymestrze wynosi ono 15 proc., w drugim 30 proc., w trzecim 60 proc.), ale jego skutki poważniejsze.
Toksoplazmoza w początkowej fazie ciąży może prowadzić do poronienia. Jeśli dziecko się urodzi, zwykle nie ma żadnych objawów wrodzonej choroby. Później jednak mogą pojawić się zaburzenia widzenia, trudności w uczeniu się i upośledzenie umysłowe.
Tzw. pełnoobjawowa toksoplazmoza wrodzona charakteryzuje się wodogłowiem, zapaleniem siatkówki i naczyniówki oka, a także zwapnieniami wewnątrz czaszki w wyniku dostania się tam cyst z pasożytem.
Dr Elżbieta Płońska*: ...jednokomórkowego, bardzo przebiegłego pasożyta zwanego po łacinie Toxoplasma gondii... ...który głównie zagraża nie nam, lecz kotom.
Otóż nie. Koty, a ściślej mówiąc: kotowate, są jego żywicielami, ale on większej krzywdy im nie czyni. Pasożyt musi dostać się do organizmu kota, gdyż tam w jego przewodzie pokarmowym może dojść do rozmnażania płciowego. A więc do wytworzenia gamet, zapłodnienia i wytworzenie tzw. oocyst, a więc otoczonych grubą osłonką zygot.
Kot jest więc tzw. żywicielem ostatecznym Toxoplasma gondii, natomiast żywicielami pośrednimi mogą być wszystkie stałocieplne, tj. gryzonie, barany, świnie, dziczyzna, ptaki wolno żyjące, drób, no i człowiek. Szkody, jakie pasożyt może wywołać w organizmie myszy czy człowieka, są znacznie większe niż w przypadku kota.
Dlaczego Toxoplasma gondii to gatunek pani zdaniem przebiegły?
Bo on zachowuje się niemal tak jak wirus. Wnika do komórki (a jest w stanie wejść do tylu różnych komórek u tak różnych zwierząt!), w jej wnętrzu ulega replikacji i następnie zakaża kolejne z nich.
Kot, powiada pani, nie choruje.
Nie, ale za to wydala ogromną liczbę oocyst, którymi zakażają się potem inne ssaki, ptaki, a także ludzie. Zakażony kot wydala wraz z kałem aż 10 mln oocyst dziennie przez mniej więcej trzy tygodnie! Te oocysty są z kolei w stanie przetrwać w ciepłej wilgotnej glebie do półtora roku.
Co się dzieje, gdy dostaną się do naszego organizmu?
Rozwijają się w przewodzie pokarmowym. Zakażają komórki nabłonka jelitowego, zmieniają dwukrotnie postać, a następnie wędrują wraz z krwią po całym ciele. Mają szczególne powinowactwo do niektórych tkanek, zwłaszcza tkanki nerwowej i mięśniowej, i dlatego lubią usadawiać się w postaci cyst (inaczej torbieli) w centralnym układzie nerwowym, oku i mięśniach.
U kota nigdy nie dochodzi do tworzenia torbieli, natomiast zarówno kot, jak i człowiek mogą zakazić się nie tylko oocystami, ale także jedząc niedogotowane czy niedosmażone mięso, w którym tkwią cysty Toxoplasma gondii.
Jakie mięso jest szczególnie niebezpieczne?
Poza rybami każde, a więc zarówno drób, dziczyzna, baranina, wieprzowina, jak i wołowina.
Jak przebiega toksoplazmoza?
Większość z nas przechodzi ją w sposób nieświadomy, gdyż nie wywołuje żadnych objawów. Jeśli już, jest to najczęściej lekka gorączka, powiększenie węzłów chłonnych, bóle mięśniowe. Ale choroba może też mieć ciężki przebieg, atakować wiele narządów, a nawet prowadzić do zgonu. Jeśli pasożyt dostanie się do oka, może wywoływać bóle gałki ocznej i zaburzenie widzenia (Uwaga! Leczeniem ocznej postaci toksoplazmozy powinni zajmować się wyłącznie okuliści). Pasożyt atakuje też czasem wątrobę, mięsień serca, mózg, mięśnie szkieletowe.
Dla większości z nas toksoplazmoza nie stanowi szczególnego zagrożenia. Jednak dla kobiet w ciąży i osób o obniżonej odporności, a więc np. zakażonych wirusem HIV czy też biorących leki hamujące działanie układu immunologicznego, jest naprawdę niebezpieczna.
Skąd te kobiety w ciąży?
Bo pasożyt przenika przez łożysko do płodu i w jego organizmie może wywołać bardzo poważne uszkodzenia. Jeśli kobieta zetknęła się z pasożytem np. kilka miesięcy przed ciążą lub wcześniej, ryzyko dla płodu jest bardzo nieznaczne. Znacznie gorzej, jeśli jest to świeże zakażenie i komórki pasożyta dotrą do płodu. Zasada jest taka, że im "młodsza" ciąża, tym ryzyko zakażenia płodu mniejsze (w pierwszym trymestrze wynosi ono 15 proc., w drugim 30 proc., w trzecim 60 proc.), ale jego skutki poważniejsze.
Toksoplazmoza w początkowej fazie ciąży może prowadzić do poronienia. Jeśli dziecko się urodzi, zwykle nie ma żadnych objawów wrodzonej choroby. Później jednak mogą pojawić się zaburzenia widzenia, trudności w uczeniu się i upośledzenie umysłowe.
Tzw. pełnoobjawowa toksoplazmoza wrodzona charakteryzuje się wodogłowiem, zapaleniem siatkówki i naczyniówki oka, a także zwapnieniami wewnątrz czaszki w wyniku dostania się tam cyst z pasożytem.
Najczęściej Czytane24 htydzień
Zapytaj eksperta

Dowiedz się, jak dbać o siebie i swoich bliskich.
Przykładowy newsletter













