Tętniak mózgu : można się jakoś przed nim uchronić?

Eliza Dolecka
16.11.2011 , aktualizacja: 17.11.2011 11:03
A A A Drukuj
Ból głowy może być spowodowany infekcją, zmęczeniem czy brakiem snu. Jednak wyjątkowo silny może świadczyć o pęknięciu zabójczego tętniaka

Ból głowy może być spowodowany infekcją, zmęczeniem czy brakiem snu. Jednak wyjątkowo silny może świadczyć o pęknięciu zabójczego tętniaka (Shutterstock)

Jest niczym tykająca bomba w głowie. Może zaatakować w każdym wieku, zwykle nie wysyła sygnałów ostrzegawczych. Profilaktyka jest bardzo ograniczona. Czyżbyśmy byli wobec niego zupełnie bezradni?
Pani Renata przeżyła pęknięcie tętniaka 17 lat temu. Miała wówczas 35 lat, uchodziła za osobę zupełnie zdrową. Rozsadzała ją energia. Realizowała się zawodowo i rodzinnie. Jej zdolne dzieciaki, Marcin i Marta, właśnie kończyły szkołę podstawową.

Ból głowy, dosłownie rozsadzający czaszkę, wyrwał ją ze snu. Wcześniej dość często dokuczał jej ból głowy, lekarze podejrzewali migrenę, ale tego bólu nie dało się porównać z żadnym wcześniejszym. Nie złagodziły go żadne środki przeciwbólowe, które dotychczas pomagały. Rozsądek podpowiadał wezwanie pogotowia ratunkowego, ale pani Renata pracuje w szpitalu, więc wie, jak czasami reagują na tych, co "chcą karetki do bólu głowy".

Do szpitala zawiózł ją mąż. Jeszcze wciąż naiwnie wierzyła, że dostanie coś mocniejszego i przepracuje ten dzień. Poprosiła zaprzyjaźnionego lekarza o lek dożylny. Nie pamięta, czy go dostała. Straciła przytomność.

Obudziła się w specjalistycznej klinice neurochirurgicznej. Po wielu tygodniach leczenia wróciła do domu. Po kilku miesiącach: do pracy. Problem więcej nie powrócił. Może jedynie we wspomnieniach, które zawsze uświadamiają, jak kruche jest ludzkie życie. Pani Renata wie doskonale, jak wiele miała szczęścia. Pracuje w końcu w służbie zdrowia, zna statystyki i mnóstwo historii, które nie skończyły się tak dobrze.

Trudno o optymizm

Tętnice są naczyniami krwionośnymi, przypominającymi rurki. Dzięki nim do komórek w całym organizmie, także w mózgu, docierają substancje odżywcze. Ściana każdej tętnicy składa się z kilku warstw. Jeśli jedna z nich ulegnie osłabieniu, może dojść do "rozepchnięcia" struktury tętnicy w tym miejscu. Tak właśnie tworzy się tętniak.

Tętniaki workowate przypominają worek, taką sakiewkę z długą szyją, na której "wiszą". Wrzecionowate nie mają worka, wyglądają bardziej jak naczynie poszerzone we wszystkich kierunkach. Jeśli już mieć tętniaka mózgu, to chyba lepiej wrzecionowatego, bo te rzadko pękają.

Tętniaki w mózgu dzielimy ze względu na rozmiar. Najczęściej są małe (do 10 mm), duże (11-15 mm), "prawie ogromne" (20-24 mm) i ogromne (od 25 mm wzwyż). Te ostatnie stanowią zaledwie 5% wszystkich tętniaków. Niezależnie od rozmiaru zdecydowana większość tętniaków zachowuje się podobnie: powiększa się, w końcu pęka, doprowadzając do krwawienia w nieunaczynionej przestrzeni podpajęczynówkowej (znajduje się między oponami mózgowo-rdzeniowymi: blaszką opony pajęczej, a oponą miękką, wypełniona płynem mózgowo-rdzeniowym). Wówczas życie chorego jest bezpośrednio zagrożone. Aż 40% (według niektórych źródeł 25%) pacjentów umiera w krótkim czasie, a wielu z tych, którzy przeżyli, dosięga trwałe ciężkie kalectwo, bądź upośledzenie funkcji życiowych, w wyniku powikłań, takich jak udar mózgu (więcej na ten temat), padaczka , wodogłowie.

Wyraźna większość tętniaków mózgu (ok. 90%) jest wykrywana dopiero po ich pęknięciu. Zazwyczaj dopiero tętniaki o wielkości 22 mm i nieco więcej dają o sobie wyraźnie znać i przyczyniają się do rozpoczęcia diagnostyki i leczenia przed krwawieniem. Uciskają bowiem struktury mózgu. Zarazem 25% pacjentów z tętniakami "prawie olbrzymimi" i olbrzymimi trafia do szpitala już po ich pęknięciu. Rokowania co do przeżycia są u nich gorsze, niż u pacjentów z pękniętym tętniakiem małym.

Jeden na dziesięć tysięcy

Według większości raportów tętniaki naczyń mózgowych może mieć od 1-5% populacji. Zarazem nie każdy z nich sprawia problemy. Przyjmuje się, że w ciągu roku jedna osoba na 10 tysięcy może trafić do szpitala z powodu pęknięcia tętniaka mózgu. Chociaż tętniaki stwierdza się u osób w każdym wieku (niestety, także bardzo młodych, a ryzyko rośnie już od ukończenia 30 lat), najwięcej chorych jest z przedziału 50-70 lat, głównie kobiet. Chociaż tak do końca nie znamy wszystkich przyczyn powstawania tętniaków, ryzyko na pewno zwiększa palenie papierosów, nadciśnienie tętnicze, miażdżyca, a także występowanie tętniaków w najbliższej rodzinie (5-15% osób ze stwierdzonym tętniakiem ma dodatni wywiad rodzinny) i dziedziczne zaburzenia tkanki łącznej (np. torbielowatość nerek).

Chociaż nikt z nas nie może mieć całkowitej pewności, że tętniaka nie ma lub nie będzie miał, a także nie mamy wpływu na schorzenia bliskich, możemy znacząco wpływać na nasz los. Rzuć palenie, kontroluj ciśnienie przynajmniej raz do roku: te proste zasady powinny być świętymi, gdyż chronią nas nie tylko przed tętniakami, ale wieloma zabójczymi problemami, w tym nowotworami czy chorobami serca.

Nie ma się z czego śmiać

Z tętniakiem można żyć długo i szczęśliwie, póki nie pęknie. Niewiele trzeba, by pękł. Zespół naukowców z Uniwersytetu w Utrecht w Holandii, na podstawie ankiet wypełnionych przez 250 pacjentów z krwotokiem podpajęczynówkowym, wyróżnił osiem głównych czynników towarzyszących bezpośrednio pęknięciu tętniaka mózgu. Nadużyciem byłoby twierdzenie, że to właśnie one spowodowały pęknięcie (tętniak pęka, bo taka już jego "uroda"), jednak powtarzalność okoliczności daje do myślenia. Potworny ból głowy, typowy dla pęknięcia tętniaka, pojawił się w chwili:

- picia kawy (11% przypadków),

- wykonywania energicznych ćwiczeń fizycznych (ok. 8 proc.)

- wydmuchiwania nosa (6%),

- stosunku seksualnego (5%),

- silnego gniewu lub zaskoczenia (5%),

- problemów z wydaleniem stolca (4%),

Jak poskromić nadciśnienie tętnicze?

Ponad 9 milionów Polaków cierpi na to schorzenie. Zaledwie 26% chorych jest właściwie leczonych, najczęściej z własnej winy. Lekceważymy objawy, nie przestrzegamy zaleceń lekarzy, ufając ogólnikowej wiedzy. Jak jest z tobą? Sprawdź się!

1.Objawy nadciśnienia:

  • dolegliwości najczęściej wymieniane to wrażenie kołatania serca, bóle i zawroty głowy, duszności, pobudzenie, albo nadmierne zmęczenie. Trzeba jednak pamiętać, że może nie być żadnych niepokojących objawów, nawet przy nadciśnieniu ciężkim.
  • są bardzo charakterystyczne: osoba chora poci się, odczuwa uderzenia gorąca, drżą jej ręce.
  • różne, w zależności od płci. U mężczyzn przypominają zatrucie pokarmowe, u kobiet przeziębienie.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
Zobacz także
  • 24
  • 7

Zapytaj eksperta

dr n. med. Maciej Kierzkiewicz

Gastrolog radzi

Emilia Gnybek-Ciosek

Skuteczne odchudzanie

Agnieszka Iwaszkiewicz

Życie rodzinne

Katarzyna Albrecht-Stanisławska

Zdrowie małego dziecka

Michał Lew-Starowicz

Problemy seksualne

Anna Englisz i Katarzyna Faliszewska

Zdrowa dieta