Kiedy i na co szczepić dzieci

Sami musimy dbać o to, by nasze dzieci były odpowiednio szczepione. To od nas zależy, czy wydamy pieniądze na dodatkowe szczepionki, czy ograniczymy się do tych, za które płaci budżet państwa
Dołącz do nas na Facebooku!

Kalendarz szczepień oczywiście nadal obowiązuje. W książeczce zdrowia dziecka wypisane jest dokładnie, kiedy, przeciw jakiej chorobie i jaką szczepionkę należy podać. Takie szczepienia pozwalają uniknąć chorób, których leczenie byłoby - uwaga! - dla budżetu państwa, nie dla nas - wielokrotnie droższe niż profilaktyka.

Szczepienia z kalendarza chronią przed gruźlicą, polio, błonicą , tężcem, krztuścem, odrą, różyczką (w przypadku dziewczynek) i wirusowym zapaleniem wątroby typu B . Są one obowiązkowe i bezpłatne.

Tyle że nie jest już tak, jak za czasów naszego dzieciństwa, kiedy ośrodki zdrowia i szkoły dbały, abyśmy się w odpowiednim momencie zaszczepili. Nie ma już lekarzy szkolnych, w służbie zdrowia panuje bałagan. Sami wybieramy lekarza pierwszego kontaktu. Ma on - teoretycznie - odpowiadać za szczepienia, ale jeśli nie jest pediatrą, może mieć kłopoty z wdrożeniem się w rutynę szczepień.

Dlatego samemu trzeba pilnować terminów i szczepionek. Trzeba pytać o nowości - i upominać się o swoje prawa.

Ukłucia dodatkowe

Są szczepionki nie objęte kalendarzem szczepień. Masowe stosowanie takich szczepionek jest dla państwa droższe niż ewentualne koszty leczenia. Jeśli jednak naszego dziecka nie chcemy narażać na ryzyko choroby, zaszczepmy je.

Pozakalendarzowe szczepionki można podzielić na dwie grupy:

- takie, których koszt musimy pokryć w całości;

- zalecane, a więc dofinansowywane przez budżet.

Te ostatnie trzeba kupić samemu, ale sam zabieg, wpis do dokumentacji, ewentualne badania i zaświadczenia są bezpłatne - o ile wykonuje je lekarz pierwszego kontaktu. To gwarantuje nam ustawa o zakładach opieki zdrowotnej. Warto mieć to w pamięci, bo zdarza się, że lekarze traktują taką usługę jako nie objętą ubezpieczeniem i każą sobie za nią płacić. A cena zabiegu może nawet dwukrotnie przekroczyć koszt samej szczepionki.

Lista zalecanych szczepień może zmieniać się co roku. Nie jest bowiem tak, że te choroby, które były groźne za naszych czasów, grożą w takim samym stopniu naszym dzieciom. I odwrotnie. Nas szczepiono na ospę, a dziś tej choroby już nie ma. Nie przyszłoby zaś nikomu do głowy szczepić nas na świnkę czy różyczkę. Choroby te były wtedy tak powszechne, że każde dziecko prawie na pewno przeszło je w dzieciństwie. Teraz jednak podniósł się poziom higieny. Świnka i różyczka są coraz rzadsze i dzieci mogą się z nimi nie zetknąć we właściwym czasie. A nieuodpornieni na te choroby dorośli przechodzą je bardzo ciężko (u mężczyzn świnka może wywołać zapalenie jąder, co prowadzi do bezpłodności; wirus różyczki może bardzo poważnie uszkodzić płód w łonie matki).

Warto się zabezpieczyć

Dziś na liście szczepień zalecanych jest dziewięć pozycji. Dla dzieci ważne są:

* Szczepionka na odrę, świnkę i różyczkę - jedna na wszystko. Warto nią szczepić także małe dzieci, bo zdarza się - choć bardzo rzadko - że choroby te i u maluchów prowadzą do ciężkich powikłań.

* Szczepionka przeciw wirusowemu zapaleniu wątroby typu B - jeśli dziecko nie dostało jej po urodzeniu (jest to obowiązkowe dopiero od kilku lat), warto to nadrobić. W naszych warunkach WZW typu B najczęściej można się zakazić podczas zabiegów wykonywanych w placówkach służby zdrowia. Choroba ta często poważnie uszkadza wątrobę po kilku latach od zakażenia.

* Szczepionka przeciw wirusowemu zapaleniu wątroby typu A - ta choroba jest mniej groźna niż jej "krewna" typu B, ale - zwłaszcza u starszych dzieci - może dać groźne powikłania, nawet zniszczyć wątrobę. Za naszych czasów wirus ten był na tyle powszechny, że dzieci stykały się z nim wcześnie. Prawie każdy z nas był "szczepiony" - bo np. zachorował kolega w grupie przedszkolnej. Teraz jednak choroba jest rzadsza, więc może dopaść dziecko w starszym wieku.

* Szczepionka przeciw grypie - często mylimy grypę ze zwykłymi przeziębieniami, a jest ona ciężką chorobą, która może uszkodzić mózg lub serce. Ponieważ szybko pojawiają się nowe mutacje wirusów grypy, szczepić się trzeba co rok.

* Szczepionka przeciw Haemophilus influenzae typu B - bakteria ta jest odpowiedzialna za wiele chorób zagrażających życiu dziecka: zapalenie nagłośni, osierdzia, płuc, kości i stawów oraz opon mózgowo-rdzeniowych. Szczególnie niebezpieczne jest to ostatnie - zabija 5-10 proc. chorych dzieci, a co trzecie z tych, które przeżyją, ma poważnie uszkodzony mózg.

Państwo funduje nam "podstawową wersję" szczepionek objętych kalendarzem. Można je zastąpić preparatami bardziej nowoczesnymi. Jeśli zrobi to lekarz, nie płacimy za to. A lekarz może np. uznać, że ze względu na stan zdrowia dziecka nie wolno go szczepić przeciw polio zwykłym preparatem zawierającym żywe (choć osłabione) wirusy. Zamiast tego poda nowszą, nieco mniej skuteczną, ale i bezpieczniejszą wersję szczepionki - z martwymi wirusami.

Na rynku pojawiają się nowe, ulepszone preparaty - jedno ukłucie uodparnia dziecko przeciw wielu chorobom. Albo znacznie zmniejszają ryzyko działań niepożądanych (odczyn alergiczny, gorączka po szczepionce, opuchlizna). Niektóre z nich można podać nawet dziecku z osłabioną po chorobie odpornością. Ale za takie szczepionki trzeba płacić w całości - tj. za preparat i za zabieg.

Potrzebna recepta

A gdzie to kupić? W aptece, oczywiście na receptę. Kiedyś w aptekach były tylko szczepionki nadobowiązkowe. Obowiązkowe trafiały do przychodni, które były odpowiedzialne za terminowe szczepienia. Teraz w aptekach powinny być wszystkie szczepionki. Problem w tym, iż apteki sprzedają ich niezbyt dużo i nie mogą oszacować, ile szczepionek potrzeba. Więc nie trzymają ich w magazynie. Dlatego w aptece najłatwiej dostać szczepionki najczęściej przepisywane przez lekarzy.

Z innymi bywają kłopoty: trzeba czekać na ich sprowadzenie, a czasem po prostu nie ma ich w hurtowni.

Szczepionki lepsze niż te, które państwo daje nam za darmo zamiast szczepionek przewidzianych w kalendarzu szczepień:



* Imovax-Polio to szczepionka przeciw polio, zawierająca martwe wirusy, potrzeba 5 dawek, dzieci szczepi się zgodnie z kalendarzem.

* Infanrix chroni przed błonicą tężcem i krztuścem bezkomórkowym, wymaga podania 4 dawek, dzieci szczepi się zgodnie z kalendarzem.

*Tetracoq chroni przed błonicą, tężcem, polio i krztuścem, podaje się ją w 4 dawkach, dzieci szczepi się zgodnie z kalendarzem.



Szczepionki zalecane i dofinansowywane przez budżet



* Engerix B 10 HB-Vax-II 2,5 to szczepionka przeciw wirusowemu zapaleniu wątroby typu B, podaje się ją w 3 albo 4 (ale za to w krótszych odstępach czasu, co daje szybsze uodpornienie ) dawkach. Szczepienie powinno obejmować wszystkie dzieci nie zaszczepione po urodzeniu.

* MMR II chroni przed odrą, świnką i różyczką, wymaga podania 2 dawek. Dzieci szczepi się zgodnie z kalendarzem, od 15 miesiąca życia.

* Havrix Junior chroni przed wirusowym zapaleniem wątroby typu A, podawana jest w 2 dawkach. Należy zaszczepić dzieci przed pójściem do przedszkola lub szkoły.

* Vaxigrip Influvac Begrivac zapobiega grypie, stosuje się ją w 1 albo 2 (gdy wcześniej dziecko nie było szczepione) dawkach. Należy szczepić jesienią, zwłaszcza dziecko z osłabioną odpornością i przewlekle chore.

* Act-HIB Hiberix chroni przed Haemophilus influenzae B, podawana jest w 4 dawkach.Szczepione są dzieci w wieku od dwóch miesięcy do 5 lat.

* Twinrix to szczepionka przeciw wirusowym zapaleniom wątroby typu A i B (uodparnia na obydwa wirusy), podawana jest w 3 dawkach. Należy zaszczepić dzieci przed pójściem do przedszkola lub szkoły.



Ostrożność wskazana

Lekarze zapewniają, że szczepionki oficjalnie dopuszczone do stosowania w Polsce są bezpieczne.

* Jeśli jednak dziecko niedawno było chore albo gorączkuje - jego układ odpornościowy zaangażował swe siły w walkę z chorobą - nie jest to najlepszy moment na "trenowanie" go za pomocą szczepionki. Trzeba przełożyć termin szczepienia.

* Jeśli dziecko jest uczulone - trzeba poprosić lekarza, by dokładnie sprawdził skład szczepionki i wybrał taką, w której nie ma alergenów.

* Jeśli dziecko ma poważnie osłabioną odporność, trzeba zrezygnować ze szczepionek zawierających żywe mikroby (jak np. typowa szczepionka przeciw polio).



Czytaj także:

Grypa: szczepić się? Nie szczepić?

Ospa u dorosłych. Chorowałeś? Nie chorowałeś? I tak możesz mieć kłopoty

Odra

Rumień zakaźny

Szczepionka na pneumokoki

Więcej o: