Czy masaż może pomóc pacjentom, którym dokucza rwa kulszowa czyli ischias?

Ischias najczęściej występuje u osób, u których przeciążenie kręgosłupa doprowadziło do przemieszczenia się dysku, czyli dyskopatii.
W zdrowym kręgosłupie cały dysk tkwi między kręgami. W chorym wysuwa się spomiędzy nich, uciskając na korzonki nerwowe.

Ischias, nazywany jest inaczej rwą kulszową dlatego, że ucisk skierowany jest na korzonek nerwu kulszowego. Nerw kulszowy odpowiada za przewodzenie impulsów czuciowych i ruchowych do nóg. Ucisk na korzonek nerwu kulszowego powoduje ból w pośladku, udzie, podudziu lub stopie. Wywołuje też napięcie mięśni w rejonie kręgosłupa lędźwiowego. Jeśli napięcie się utrzymuje, pojawia się też ból lędźwi. Nie zauważamy go jednak, bo ból nogi jest znacznie silniejszy.

Kiedy ból nogi ustępuje, wydaje nam się, że choroba minęła. Dzieje się jednak inaczej - trwały ucisk na korzonek nerwu kulszowego spowodował zniesienie czucia w miejscu, w którym przedtem odczuwaliśmy ból. Miejsce to przestaje być wrażliwe na dotyk. Pacjent ma uczucie jakby ta część nogi była kawałkiem obcego ciała. Jeśli na tym etapie nie podejmie się leczenia, rozwój choroby doprowadzi do zaniku mięśni unerwionych przez uciskany korzonek. Wtedy chory zamiast normalnie poruszać nogą, zacznie nią powłóczyć.

U pacjenta z ischiasem można zastosować metodę McKenziego. Terapia ta polega na wykonywaniu pod kontrolą masażysty ćwiczeń, dzięki którym zmniejsza się ucisk na korzonek nerwu kulszowego. Ćwiczenia te są na pozór proste, jednak wymagają od pacjenta dużej koncentracji uwagi. Trzeba je powtarzać codziennie co dwie godziny, w każdej serii wykonując od 50 do 60 powtórzeń. Jeśli pacjent będzie cierpliwy i zastosuje wszystkie wskazówki masażysty, po trzech tygodniach dysk, który się przemieścił, wróci na swoje miejsce.

Po ustąpieniu ucisku na korzonek, chory na ischias może też skorzystać z masażu i terapii manualnej. Dzięki masażowi napięte mięśnie przy kręgosłupie lędźwiowym rozluźnią się, a występujący tam ból złagodnieje. Stanie się tak dlatego, że bodźce dotykowe szybciej przewodzone są do mózgu niż bólowe.

Terapia manualna pozwoli natomiast przywrócić prawidłowe ułożenie kręgów. Przez to zmniejszy się ryzyko ponownego przemieszczenia się dysku i ucisku na korzonek nerwu kulszowego.

Dane tu przedstawione mają jedynie wartość informacyjną i nie mogą zastąpić indywidualnej porady lekarskiej.

Więcej o: