Andropauza - przekwitanie u mężczyzn

Izabella Borowska
01.09.2010 , aktualizacja: 01.09.2010 15:42
A A A Drukuj
Większość z nas potrafi bez problemu wymienić główne objawy kobiecej menopauzy, jednak nie każdy wie, iż dolegliwość ma także swój "męski" odpowiednik
Przekwitanie jest naturalnym procesem biologiczny i nie dotyka jedynie płci pięknej. Choć mężczyźni niechętnie mówią o andropauzie, jej objawy zauważa się u wielu panów, szczególnie tych po 50. roku życia.

Symptomy andropauzy

Zmiany w organizmie mężczyzn nie są tak oczywiste, jak w przypadku kobiet, dlatego też o męskim klimakterium mówi się znacznie rzadziej. U pań menopauza wiąże się ściśle z utratą możliwości rozrodczych, czyli zatrzymaniem miesiączkowania. W tym czasie kobiecy organizm zaczyna produkować mniej estrogenu (żeńskiego hormonu odpowiedzialnego między innymi za regulację cyklu, poziomu cholesterolu i wapnia), dokuczają mu uderzenia gorąca, zachwiania nastroju czy problemy ze snem. Zmiany hormonalne mają również wpływ na pracę innych narządów i układów. U kobiet znacząco wzrasta ryzyko wystąpienia osteoporozy, nowotworów oraz zaburzeń pracy tarczycy.

Natura okazała się nieco łaskawsza w stosunku do mężczyzn. Wprawdzie ich zdolności rozrodcze ulegają osłabieniu, jednak mija jeszcze wiele lat, zanim całkowicie ustają. Bez względu na to męskie ciało również przechodzi zmiany wywołane spadkiem poziomu hormonów (przede wszystkim testosteronu). Choć oczywiście odpowiada on za sferę potencji, nie można bagatelizować jego wpływu na inne narządy i pracę organizmu. Przerzedzanie się włosów, spadek masy mięśniowej, bóle mięśni - to tylko niektóre z symptomów obniżonego wydzielania testosteronu. Od strony fizycznej panowie w średnim wieku mogą zauważyć u siebie ogólne osłabienie, pogorszenie sprawności fizycznej, problemy ze snem, ataki potliwości i gorąca czy palpitacje serca. Objawy andropauzy wiążą się też ze spadkiem pożądania seksualnego, problemami z erekcją oraz zaburzeniami natury psychicznej: gorszą koncentracją i pamięcią, zmiennymi nastrojami czy drażliwością. Nie wszystkie objawy przekwitania będą widoczne gołym okiem, dlatego też panowie po pięćdziesiątce powinni częściej odwiedzać lekarza. Choć osteoporoza częściej dotyka kobiety, nie oznacza to, iż panowie wolni są od ryzyka odwapnienia kości. Wielu z nich cierpi również na nadciśnienie tętnicze, zmiany cukrzycowe, przerost gruczołu prostaty oraz choroby nerek.



Jak dbać o zdrowie

Aby łagodnie przejść przez okres hormonalnych zmian oraz jak najdłużej cieszyć się dobrym zdrowiem, trzeba przede wszystkim pomyśleć o zmianie trybu życia. Niestety tu musimy wrzucić kilka kamyków do męskiego ogródka: panowie bagatelizują profilaktykę i rzadko odwiedzają lekarza, wielu z nich jak ognia unika fizycznych ćwiczeń, nie najlepiej jest także z odpowiednią dietą. O zmianie nawyków powinni pomyśleć nie tylko panowie w średnim wieku, ale i ci znacznie młodsi (spadek poziomu testosteronu zaczyna się po trzydziestce). Już dziś warto wzbogacić jadłospis o niezbędną porcję bogatych w witaminy i minerały warzyw, pomyśleć o ograniczeniu alkoholu, rzuceniu palenia oraz aktywności fizycznej. Ćwiczenia to nie tylko walka z rosnącym brzuchem, to także lepsza kondycja, zdrowsze serce i większa sprawność fizyczna. Nie trzeba od razu przerzucać ton ciężarów na siłowni. Przygodę ze sportem można zacząć od spacerów, joggingu, jazdy na rowerze, a również porządków w domu czy przekopania ogródka.

Wielu mężczyzn (szczególnie tych aktywnych) może nie odczuwać wspominanych wcześniej objawów andropauzy, ale bywa, iż są one interpretowane jako symptomy starzenia się organizmu. W przypadku zdiagnozowania dolegliwości, panowie, podobnie jak panie, mogą zdecydować się na terapię hormonalną, jej przyjmowanie musi być jednak skonsultowane ze specjalistą (testosteronu nie podaje się między innymi u panów cierpiących na raka prostaty). Brak typowych objawów przekwitania nie zwalnia również z wizyt kontrolnych. Panowie (szczególnie ci w starszym wieku) powinni przynajmniej raz na dwa lata skontrolować prostatę, wykonać EKG serca oraz zgłosić się na badania krwi. Te ostatnie pomogą w ogólnej ocenie stanu zdrowia (między innymi określą poziom cholesterolu), są także pierwszym narzędziem w diagnostyce raka jelita grubego.

Zobacz także

Zobacz więcej na temat: