Seksualna (r)ewolucja: jak zmieniły się nasze zachowania seksualne w ciągu ostatnich dekad?

Dokąd zaprowadziła nas rewolucja seksualna? Badacze wzięli pod lupę zachowania seksualne

Dokąd zaprowadziła nas rewolucja seksualna? Badacze wzięli pod lupę zachowania seksualne (Shutterstock)

Alfred Kinsey ponad 60 lat temu wywołał skandal obyczajowy, publikując swoje sławetne raporty obnażające zachowania seksualne ówczesnych ludzi. Wynikało z nich jasno, że w seksie jesteśmy bardziej wyzwoleni niż się powszechnie uważało. Teraz naukowcy powtórnie zajrzeli do naszych sypialni, aby przekonać się, co się zmieniło od tamtego czasu. Czego się dowiedzieli?
Badacze z Indiana University przepytali prawie 6 tys. osób na terenie Stanów Zjednoczonych o ich życie seksualne. Wyniki wkrótce mają się ukazać w programie "Seks w Ameryce" (część dokumentalnej serii "Curiosity") emitowanym w kanale "Discovery Channel". Badanie ma obrazować przemiany, które zaszły w życiu seksualnym od czasu wykonanych ponad 60 lat temu kontrowersyjnych i przełomowych i jak na tamten okres raportów "Zachowanie seksualne mężczyzny" i "Zachowanie seksualne kobiety" Alfreda Kinseya, amerykańskiego biologa, uważanego za ojca rewolucji seksualnej.

Początki rewolucji seksualnej, czyli Kinsey i jego raporty

Połowa XX wieku, Stany Zjednoczone, purytańskie społeczeństwo, w którym obowiązuje mit szczęśliwej, monogamicznej rodziny. O seksie nie mówi się wcale, chyba że poprzez pryzmat prokreacji, obowiązują surowe moralne standardy. W tym wszystkim pojawia się Kinsey, który nie waha się pytać ludzi o ich łóżkowe poczynania, także, o zgrozo, te natury homo czy biseksualnej oraz autoerotycznej. Efekt? Nagle okazuje się, że większa część osób, z którymi rozmawia (a jest ich ponad 11 tys.) dopuszcza się jakichś praktyk seksualnych, które nie godzą się z ówczesną obyczajowością: przyznaje się do seksu przed lub pozamałżeńskiego, seksu oralnego czy masturbacji. Wszystkiemu towarzyszy atmosfera skandalu, na Kinseya spływa fala krytyki, po części słusznej, dotyczącej m. in. błędów metodologicznych, nieprawidłowości w doborze grupy badanych. Tak czy inaczej, lawiny zmian nie da się już zatrzymać. Raporty stają się pretekstem do dyskusji na tematy wcześniej nieporuszane, dyskusji nad tym, gdzie jest granica między normą, a patologią.

Początek XXI wieku. Coraz częściej za normalne w seksie uważa się to, na co dana osoba (lub/i jej partner) ma ochotę, a nie wpływa to negatywnie na jej funkcjonowanie. Coraz więcej staje się preferencją, coraz mniej zaburzeniem, a publiczny osąd w większości przypadków nie dociera już pod kołdrę do prywatnych sypialni. Dzisiaj wolno nam więcej? Jak zmiany społeczno-kulturowe odbiły się na zachowaniach seksualnych współczesnych ludzi?

Seks oralny - czemu nie?

Największą zmianą w ciągu ostatnich dekad okazała się rosnąca popularność seksu oralnego. Coraz więcej z nas decyduje się na ten rodzaj intymności i dotyczy to zarówno seksu oralnego w wykonaniu panów, jak i pań. Jak to wygląda w procentach?

Obecnie aż 91 proc. amerykańskich mężczyzn przyznało, że partnerka dostarcza im przyjemności poprzez seks oralny. W raporcie Kinseya takie doświadczenia deklarowało zaledwie 30 proc. panów.

W przypadku kobiet trend ten jest równie zauważalny. Ponad 60 lat temu 25 proc. kobiet przyznało, że partner pieści je oralnie. Dziś twierdziło tak już 88 proc. badanych.

Kobiety nie boją się eksperymentów w łóżku?

"Kobiety bardziej polubiły różnorodność w seksie. Tylko 55 proc. badanych pań jest wierna jedynie pozycji misjonarskiej. Kobiety, które próbują co najmniej 5 różnych pozycji seksualnych, deklarują, że osiągają orgazm w 98 przypadkach na 100" - donosi "New York Post". Niezły wynik, ale czy aby na pewno?

85 proc. mężczyzn pytanych, czy ich partnerki szczytowały w trakcie ostatniego wspólnie odbytego stosunku seksualnego, odpowiedziało, że tak. W tym samym czasie tylko 64 proc. pań udzieliło twierdzącej odpowiedzi. Skąd ta dysproporcja?

"Z całą pewnością wiemy, że niektóre kobiety udają orgazmy. Pokazuje to, że tą rzeczą, nad którą powinniśmy wciąż pracować jest komunikacja w związku i w łóżku" - mówi Debra Lynne Herbenick, badaczka zajmująca się zdrowiem publicznym.

Masturbacja wśród mężczyzn - chleb powszedni

Co można wywnioskować z ostatniego badania o zachowaniach seksualnych mężczyzn? Na pewno to, że masturbacja wśród panów jest zjawiskiem powszednim. Przyznają się do niej mężczyźni ze wszystkich grup wiekowych. Najczęściej zwłaszcza ci pomiędzy 30. a 39. rokiem życia. Spośród nich ponad 70 proc. deklaruje, że masturbowało się w ciągu ostatniego miesiąca.

Mężczyźni coraz częściej nie mają problemu z przyznaniem się do zachowań autoerotycznych. Co natomiast z tymi o charakterze homoseksualnym? Przyzwolenie społeczne na kontakty męsko-męskie zdaje się być niskie.

Biseksualnych mężczyzn jest więcej niż nam się wydaje?

Co ciekawe, z badań wynika, że mężczyźni mogą być w większym stopniu zorientowani biseksualnie niż się powszechnie uważa. 8 proc. badanych panów opisało siebie jako całkowicie homoseksualnych, natomiast 14 proc. przyznało się do seksu oralnego z drugim mężczyzną, w którym byli stroną bierną. Liczby te zdradzają jedynie procent mężczyzn, którzy mają już na koncie doświadczenia z przedstawicielami tej samej płci.

Seksualny repertuar w rozbudowie

"Amerykanie rozszerzyli swój seksualny repertuar. Odkrywamy, że jest bardzo, bardzo wiele sposobów doświadczania seksualności i przy zachowaniu bezpieczeństwa" - puentuje badanie Herbenick. Co Wy na to, jak Waszym zdaniem zmieniają się zachowania seksualne na europejskim, czy bardziej lokalnie - polskim- gruncie?



Chcesz mieć stały dostęp do naszych treści? Dołącz do nas na Facebooku!

Masz problem natury psychologicznej, coś Cię niepokoi, zapytaj psychologa

Komentarze (21)
Seksualna (r)ewolucja: jak zmieniły się nasze zachowania seksualne w ciągu ostatnich dekad?
Zaloguj się
  • Gość: suchar na dziś

    Oceniono 12 razy 10

    on: kochanie...masz tu tabletkę na ból głowy
    ona: ależ mnie nic nie boli
    on. aaaaaaaaa...mam cię !!!!!

  • Gość: kupa

    Oceniono 5 razy 1

    Już niedługo będzie że seks z inną osobą z poza związku to nie zdrada. ale masturbacja przy pornolach jak najbardziej.

  • norbertrabarbar

    0

    Kochanie chcesz seksu? To sobie coś znajdź bo ja idę na piwo ze znajomymi, a jak wrócę pijany to będę chciał coś zjeść...

  • inkwizytorstarszy

    Oceniono 8 razy 0

    Ach, jakie nieskromne zdjęcie, zawyją kapłani.
    A czy zmnienił się seks w Polsce ? Najpierw musiał by być, bo w większości aktów oczywiście małżeńskich to jest to placebo. Podziękowania dla pasterzy dusz....pilnujących cnotliwego rozmnażania się owieczek...

  • Gość: MORAŁ

    Oceniono 2 razy -2

    DEBILNY NARÓD WYCHOWANY NA PSYCHO SEKSUALNYCH MANIAKÓW.NA NIC NIE MA JUZ CZASU BO ZAJĘTY JEST DUPAMI. FUJ...

  • Gość: syn księdza.

    Oceniono 4 razy -2

    Sodoma i Gomora. Spotka was za to kara Boska.

  • Gość: mic132

    Oceniono 13 razy -5

    hmmm...
    "Obecnie aż 91 proc. amerykańskich mężczyzn przyznało, że partnerka dostarcza im przyjemności poprzez seks oralny. "

    W przypadku kobiet trend ten jest równie zauważalny.[...] Dziś twierdziło tak już 88 proc. badanych."
    91% partnerów - 88% partnerek =3%-geje?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Zobacz także
  • Ona chętna, on niekoniecznie? Co z tym libido? Zabójcy libido - co może stać za brakiem popędu i jak przywrócić pożądanie?
  • Im lepiej sama poznasz własną łechtaczkę i jej potrzeby, tym większa szansa, że partnerowi udzielisz pomocnych lekcji Łechtaczka - klucz do kobiecego orgazmu
  • Brak orgazmu u kobiet może mieć różne źródła, leczenie najczęściej przywraca jej możliwość jego odczuwania Anorgazmia: gdy ona nie ma orgazmu
Więcej o On i Ona: