Seks z obowiązku - domena kobiet?

Coraz więcej pań traktuje seks bardziej jako obowiązek niż przyjemność - tak wynika z corocznego badania WomenTALK wykonanego na zlecenie HealthyWomen. Badacze wzięli pod lupę kobiece zapatrywania na seksualność. Co się okazało?
Chcesz mieć stały dostęp do naszych treści? Dołącz do nas na Facebooku!

W badaniu kobiecej seksualności wzięło udział ponad 1000 pań powyżej 18. roku życia. Czego się dowiedzieliśmy? Ponad połowa badanych zadeklarowała, że uprawianie seksu kilka razy w tygodniu uważa za dobre dla zdrowia. Deklaracje jednak swoją drogą, a praktyka swoją. Okazało się, że tylko 30 proc. pań mogło się pochwalić taką częstotliwością stosunków. Ponad 60 proc. badanych przyznało, że współżyje raz w tygodniu lub rzadziej.

Na zdrowie!

Aktywne życie seksualne ma bardzo duży wpływ na ogólne zdrowie - tak uważa 4 na 10 pań. Wtórują im specjaliści. "Poza zacieśnieniem więzi między partnerami, aktywne życie seksualne może zmniejszyć odczuwany stres, wzmocnić mięśnie dna miednicy, poprawić funkcjonowanie układu odpornościowego oraz pomóc spalić zbędne kalorie" - mówi Elizabeth Battaglino Cahil, dyrektor wykonawczy HealthyWoman.

Większość kobiet, bo ponad 60 proc. uważa, że najważniejszym aspektem seksu jest pogłębienie więzi z partnerem. W wielu przypadkach okazuje się to jednak tylko pobożnym życzeniem. Tylko trochę ponad 40 proc. przyznaje, że pożycie rzeczywiście spełnia taką funkcję w ich związku. Co w takim razie kieruje resztę pań do sypialni? Obowiązek, powinność - to mało romantyczna odpowiedź, nierzadko jednak najbardziej adekwatna.

Seks: obowiązek czy przyjemność

"Coraz częściej obserwujemy, że kobiety uprawiają seks ze względu na ciążące na nich poczucie obowiązku, a nie dla przyjemności" - mówi w serwisie HealthyWomen.com psychiatra Naomi Greenblatt. Skąd ta tendencja?

Panie, zwłaszcza pracujące matki, narzekają na brak czasu. "Kobiety podkreślają, że doba ma tylko 24 godziny, a seks nie jest jednym z priorytetów" - mówi dr Greenblatt. Często okazuje się, że po wykonaniu rzeczy pilnych i niezbędnych na łóżkowe ekscesy paniom nie zostaje ani czasu, ani chęci. Gdy miejsce fascynacji i motyli w brzuchu zajmują codzienne trudności, musimy się bardziej postarać, aby jedynymi rzeczami, które łącza partnerów nie stał się kredyt w banku i wspólny adres zameldowania. To okazuje się ponad siły wielu z nas.

Eliksir młodości?

Eksperci próbują przekonywać damską część populacji do niezaprzestawania aktywności seksualnych. Przytaczają nawet doniesienia o odmładzającym działaniu seksu. "Kobiety, które współżyją co najmniej 4 razy w tygodniu są oceniane przez innych jako nawet o 10 lat młodsze niż w rzeczywistości" - mówi dr Greenblatt, powołując się na wyniki badań przeprowadzonych przez Royal Edinburgh Hospital. "Co prawda to tworzenie więzi i bliskości powinno być główną motywacją do podejmowania zachowań seksualnych, korzyści dla zdrowia i urody to dodatkowy atut" - dodaje. Drogie panie, przekonuje to was?



Zobacz także:

Zabójcy libido

Stosunek seksualny krok po kroku. Sprawdź przebieg gry

Afrodyzjaki? Masz je pod ręką

W kim się zakochujemy? Poznaj reguły gry!

Jeśli seks, to:
Więcej o:
Komentarze (36)
Seks z obowiązku - domena kobiet?
Zaloguj się
  • Gość: WIEDZA

    Oceniono 21 razy 15

    ...a czy kiedykolwiek któryś sie zastanawiał dlaczego kobieta nie ma ochoty? No proszę, dlaczego? Skąd się biorą te wszystkie damskie wymówki? Przyjemność nie bierze sie z powietrza, na przyjemność kochanek musi sobie zapracować. Gdybyście panowie odczuwali taki sam dyskomfort w trakcie seksu np. z braku pieszczot co kobiety, tobyście sie tak samo wykręcali np bólem głowy od zbliżenia. A wszystko bierze sie najzwyczajniej w świecie z natury! ZAMIAST SIE DENERWOWAĆ, WYSTARCZY ZROZUMIEĆ JAK FUNKCJONUJE KOBIECE CIAŁO - PROSTE. Kobiece części intymne są tak skonstruowane, ze bez odpowiedniej stymulacji, relaksu i czasu nie zapewniają żadnej przyjemności a zamiast tego odczuwalny jest tylko dyskomfort w postaci bólu, obtarć a co za tym idzie i infekcji, które również nie zaliczają sie do najprzyjemniejszych. Niestety to nie nasza wina, ze natura skonstruowała nas w taki a nie w inny sposób. Troszkę zrozumienia chłopy. Gdybyśmy mogły pominąć wszystkie wyżej wymienione czynniki i odczuwały tylko i wyłącznie przyjemność tak jak wy panowie, to zapewne byśmy miały większy apetyt na seks. Oczywiście nadal tak może być ale to tylko zależy od was i od waszych starań. Niestety poco sie buntować. Natury nie zmienicie. Po prostu wasze lenistwo was przerosło i w tym tkwi największy problem, nie w kobietach. WIEDZA NIE BOLI ! Facet który to rozumie i potrafi rozpalić i przygotować swoja kobietę dostaje w zamian częściej i więcej przyjemności niż ten który tego nie robi - a dlaczego to już wiecie.
    I pamiętajcie kobiety w domach publicznych niczym sie nie różnią od tych w domach. Tak samo odczuwają dyskomfort, ból i borykają sie z problemami natury zdrowotnej. Oczywiście wam tego nie powiedzą. Im się płaci za dawanie przyjemności. Nie wspominając o tym, ze większość kobiet, dziewcząt jest zmuszana do tego typu zawodów (przemyt ludźmi). Ale oczywiście ty znowu sie rozbija o WIEDZĘ. Z tego wszystkiego wynika, ze mężczyźni sa nadal małpami bo na drodze ewolucji zatrzymali sie w pewnym miejscu i o dalszym rozwoju nie ma mowy.

  • aspirantka19

    Oceniono 18 razy 14

    Drodzy panowie jak możecie sądzić, że kobiety kochają się z partnerami z obawy o ich pieniądze?
    A może pomyślicie trochę o naszej naturze? Tak, to prawda, że kobiety coraz częściej uprawiają seks z poczucia obowiązku, a to wszystko z obawy przed zdradą czy odejściem. Ale to chyba naturalne. Niestety kobiety są zmuszone walczyć o partnerów w każdy możliwy sposób. Mam wrażenie, że coraz większy procent panów myśli "dolną głową". Jak ktoś poniżej uważa, że jeśli pani nie ma ochoty to pan nie namawia i idzie gdzie indziej. Przepraszam bardzo a gdzie tu jest miłość? Zbulwersowała mnie ta wypowiedź. Przecież ludzie nie wiążą się po to aby się "bzykać" tylko po to aby tworzyć rodzinę i być z sobą na dobre i złe.
    A i jeszcze coś, mała prośba do panów- może podczas stosunku pomyślicie czasem o tym czy kobiecie jest dobrze a nie tylko o swoich potrzebach? I Przepraszam, że tak uogólniam, bo przecież nie wszyscy są tacy sami.
    Kobieta nie jest maszyną. Ma na głowie więcej niż się wydaje.

  • Gość: viki

    Oceniono 3 razy -3

    obowiązek???-tak w większosci sytuacji. Co można powiedzieć więcej ,wracasz do domu,dziecko -szkoła,obiad dla rodziny.Mąz nie ruszy się by zrobić coś wspólnie bo to kobiet obowiązek ,bo mamusia w młodości nie nauczyła, a do ślubu dobrze odgrywał ukochanego. Jesteś zmęczona całym dniem ,nie masz wsparcia i usłyszysz tekst jesteś głupia,zamknij się i znowu to samo-powtarzasz sie,nie podoba się do zrób sama ,prowokacje w stosunku do dziecka i żony aby sobie tylko ulżyc itp itd .Jak można wtedy zbliżyc,odbyc stosunek jak w ciągu dnia byłaś dla męża głupia.. A ten EGOISTA nawet z głupią by odbył stosunek bo nie potrafi zrozumiec co zrobił żle w ciągu dnia. Jest też kwestia dekalogu,stosunek w dni płodne i niepłodne. To już pewnie ,mało kto rozumie no i przestrzega a deklaruje się chrzescijaninem. Tak też stosunki w większości sytuacjach są z obowiązku lub musu.....Pozdrawiam

  • Gość: viki

    Oceniono 5 razy -1

    obowiązek???-tak w większosci sytuacji. Co można powiedzieć więcej ,wracasz do domu,ciecko -szkoła,obiad dla rodziny.Mąz nie ruszy się by zrobić coś wspólnie bo to kobiet obowiązek ,bo mamusia w młodości nie nauczyła, a do ślubu dobrze odgrywał ukochanego. Jesteś zmęczona całym dniem ,nie masz wsparcia i usłyszysz tekst jesteś głupia,zamknij się i znowu to samo-powtarzasz sie,nie podoba się do zrób sama ,prowokacje w stosunku do dziecka i żony aby sobie tylko ulżyc itp itd .Jak można wtedy zbliżyc,odbyc stosunek jak w ciągu dnia byłaś dla męża głupia.. A ten EGOISTA nawet z głupią by odbył stosunek bo nie potrafi zrozumiec co zrobił żle w ciągu dnia. Jest też kwestia dekalogu,stosunek w dni płodne i niepłodne. To już pewnie ,mało kto rozumie no i przestrzega a deklaruje się chrzescijaninem. Tak też stosunki w większości sytuacjach są z obowiązku lub musu.....Pozdrawiam

  • oservattoreromano

    Oceniono 3 razy 1

    Uchowaj mnie Panie od powodzi, pożaru, zarazy i seksu !!!

  • kirg77

    Oceniono 10 razy 0

    Tak właśnie.Codziennie seriale od 20.00 do momentu aż ostatni nie zniknie w ciągu wieczornym.Pani wykształcona,handlowiec,samotna matka z dzieckiem,bardzo dobrze zarabiająca.Praca,powrót do domu w ktorym nawet nie gotuje nic dla siebie ani dziecka bo dziecko zje w szkole albo po powrocie cos przygotuje niania a Pani przeciez jadla LUNCH :))w pracy(sushi bo warszawka przecież) Nie ma czasu na nic innego a co dopiero dla faceta,ktory jesli sie pojawi w jej życiu to tylko na chwile bo będzie uciekał gdzie pieprz rośnie po kilku miesiącach...a seks???O boooshe toz to dopiero kierat :))))) Znam to z autopsji,nie raz i nie dwa tego doświadczałem.

  • waldemar591

    Oceniono 22 razy 20

    - Panie doktorze. Jak się kocham z mężem to mnie prawy bok boli.
    - To może niech Pani położy się na lewym boku?
    - A serial?

  • wolfspider

    Oceniono 16 razy 4

    Ojej , takie zycie.Mam 30+ , 10 lat po slubie , seks razw miesiacu , gorzka porazke malzenstwa trzeba jakos przelknac.

  • rezun-one

    Oceniono 40 razy 8

    Jakiego obowiązku? One to robią dla pieniędzy, boją się że mężowie zostawią forsę w burdelach.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX