Aleksytymia: źródło wojny damsko-męskiej?

On "w ogóle cię nie rozumie"? To możliwe! Analfabetyzm emocjonalny jest dość częstym zjawiskiem. Osoba nim dotknięta ma trudności z nazywaniem i wyrażaniem uczuć. Czasem dotarcie do nich bywa możliwe dopiero z pomocą psychoterapeuty.
Dołącz do Zdrowia na Facebooku!

Jeśli związałaś się z mężczyzną, który sprawia wrażenie wyjątkowo logicznego i rozsądnego, przyjrzyj się uważniej, czy tak jest w istocie. Zwłaszcza, gdy na co dzień wieje od niego chłodem. Możliwe, że jego lekceważący stosunek do emocjonalnych uniesień, twoich "humorów" i "fantazji", to w rzeczywistości skutek ograniczonej wyobraźni, nieufności wobec uczuć własnych i cudzych, strachu przed miłością. Z osobą dotkniętą aleksytymią trudno porozumieć się najbliższemu otoczeniu, chociaż w opinii dalszych znajomych czy pracodawców nie ma ona zaburzeń emocjonalnych. Potrzebuje ona pomocy, gdyż jest szczególnie zagrożona depresją, skłonna do nałogów, a nawet psychoz i agresji.

Znana sprawa

Oficjalnie pojęcie aleksytymii do psychologii rozwojowo-poznawczej wprowadzono w latach siedemdziesiątych XX wieku, jednak już pierwsi psychoanalitycy mówili o analfabetach emocjonalnych. Dziś termin ten, jako "niepoprawny", odchodzi do lamusa, chociaż dość precyzyjnie oddaje istotę problemu. Aleksytymikiem może być kobieta, jednak statystycznie nie zdarza się to zbyt często. Możliwe, że mężczyźni nie dostrzegają łatwo problemu partnerki, uznając, że jej ograniczona wylewność to nawet zaleta. Tymczasem aleksytymicy są uciążliwi nie tylko dla innych, ale i dla siebie samych. Nie nawiązując porozumienia z własnym wnętrzem, trudniej radzić sobie z codziennymi problemami i docenić radości.

Rozpoznanie

Pierwszy dzień w pracy. Czujesz, że pocą ci się dłonie, drżą łydki, rumieniec oblewa policzki. Rozumiesz, że to naturalne reakcje organizmu na stres. Emocjonalny analfabeta ocenia sytuację zupełnie inaczej. Prędzej sprawdzi, czy kaloryfery nie są za mocno rozkręcone, niż przyzna, że zwyczajnie, po ludzku, się boi. Chętniej uzna, że ma uczulenie na sąsiada (stąd ten rumień), niż pojmie, że krępują go nowe znajomości.

Kiedy aleksytymika dopadnie miłość, wybranka serca nie powinna liczyć na serenady pod oknem, bukiety róż, czy choćby płomienne wyznanie sms-em. Zamglony wzrok aleksytymik będzie chciał leczyć u okulisty, skołowaciały język wytłumaczy sobie zmęczeniem, a bicie serca, na twój widok, pogonią za autobusem. Zadurzenie to ostatnia rzecz, jaką weźmie pod uwagę.

W głębi duszy osoba dotknięta takim zaburzeniem wie, że proste wytłumaczenia nie są prawdziwe. Czasem nawet uświadamia sobie, co czuje. Wierzy jednak święcie, że kierowanie się emocjami jest niebezpieczne, wręcz destrukcyjne. Strach, że nad uwolnionymi uczuciami nie da się zapanować, zmusza do dławienia ich, konsekwentnego ukrywania.

Samotność

"Wszyscy kłamią, a miłość, bliskość i oddanie to iluzja" - zdaje się myśleć aleksytymik, dlatego jest nieszczęśliwy i samotny. Jeśli pozwoli sobie na "chwilę słabości", starannie ją tuszuje: agresją, ironią, albo racjonalizmem. Gdy zdarzy mu się radośnie przekomarzać z dzieckiem, zaraz potem trzy razy sprawdzi jego pokój i surowo skarci za papierek na podłodze. Po upojnym weekendzie z ukochaną opowie o walorach zdrowotnych nieskrępowanego seksu. Gdy kupi ci prezent, na pewno nie będzie to szałowa bielizna. Prędzej mop, albo miniaturowa latarka.

Życie bez zaufania i ciepła z czasem frustruje i rozczarowuje, dlatego wśród mężczyzn dotkniętych aleksytymią tak wielu alkoholików, lekomanów, a nawet samobójców. Zwykle ich nagle zauważalne problemy są szokiem dla otoczenia. Ktoś, kto wydawał się chłodny i racjonalny, nagle przegrywa w obliczu banalnych przeciwności losu. Mężczyźni z aleksytymią nastawieni są na rozwiązywanie zadań. Gdy te ich przerastają, szybko dochodzi do załamania. Bez poznania siebie właściwie niemożliwe jest odkrycie prawdziwych przyczyn porażki. Stąd skłonność do obwiniania otoczenia, "złego losu", "układów", najbliższych.

Lekcje ciepła

Osobom obdarzonym zdolnym do abstrakcyjnego myślenia i fantazjowania żyje się lepiej. Bywają one kluczem do rozwiązywania wielu trudnych sytuacji, spojrzenia na problem z innej strony. Aleksytymik, czyli osoba z zablokowaną wyobraźnią, bywa człowiekiem sukcesu, ale nieraz jedynie do pierwszej porażki. Brak motywacji, entuzjazmu i nadziei sprawia, że poukładany dotąd świat rozpada się na kawałki.

Niełatwo przekonać osobę z tym zaburzeniem, że potrzebuje pomocy. Dopóki pozornie radzi sobie w życiu, wszelkie uwagi na swój temat przyjmuje niechętnie, z lekceważeniem. Gdy przychodzi klęska o rozmowę jeszcze trudniej.

Jeśli zależy ci na twoim aleksytymiku, próbuj. Chociaż będziesz miała wrażenie, że nic do niego nie dociera, na pewno zastanowi się nad tym, co mówisz. Emocjonalny analfabeta bywa piekielnie inteligentny (chociaż społecznie - nie), a jeśli przebiłaś się, choćby częściowo przez jego pancerz, możesz go przekonać. Bojąc się utraty ciebie, czyli porażki, może być bardziej skłonny do współpracy.

Aleksytymia zwykle jest leczona podczas psychoterapii. Zajęcia mają na celu naukę odczytywania emocji otoczenia, a z czasem i własnych, jak w zaburzeniach ze spektrum autyzmu. Okazuje się, że serdeczności i okazywania ciepła można się nauczyć. Także kochania siebie. Po pewnym czasie wyuczone zachowania stają się automatyczne. I chociaż mało prawdopodobne, że twój odmieniony facet stanie się niepoprawnym romantykiem, ale niewykluczone, że w waszym domu zrobi się znacznie cieplej. Pamiętacie Kaja zamienionego przez Królową Śniegu? Trudno było wyjąć odłamki lodu z jego serca, ale w końcu się udało i uleczono małego aleksytymika.

Więcej o:
Komentarze (19)
Aleksytymia: źródło wojny damsko-męskiej?
Zaloguj się
  • Gość: Z.

    Oceniono 45 razy 15

    Jak to mówią bracia Figo Fagot:
    ".Każda dama ma cenę,
    Trzeba po prostu pytać, a nie czaić się z kwiatami"

    Hehe.

  • Gość: son of sam

    Oceniono 39 razy 13

    Ale pier...nie, czy wszystko musi być teraz oceniane wg kryteriów kobiecej emocjonalności? Nie można zaakceptować faktu, że kobiety i mężczyźni są po prostu inni? To nie jest objaw choroby, to jest nic innego jak męski sposób widzenia świata, bardziej logicznie, z większym dystansem i bez emocji, czy jest w tym coś złego? Dla równowago dodam, że w kobiecym (bardziej nastawionym na stronę emocjonalną) sposobie widzenia świata, też nie ma nic złego. Pora to zaakceptować, a nie doszukiwać się jakichś wyimaginowanych jednostek chorobowych!

  • dafaq

    Oceniono 22 razy 10

    Jak cudownie. A może by tak pozwolić ludziom być takimi, jakimi chcą być a nie na siłę zmieniać? Jak się nie podoba, to przecież przymusu bycia z kimś takim nie ma. Ale nie, zawsze lepiej wmówić sobie, że facet jest nieszczęśliwy i samotny i ratować go "dla jego dobra" byle tylko sprostał oczekiwaniom...

  • Gość: Growler

    Oceniono 7 razy 7

    Rozróżniajmy umiejętność nazwania emocji i zwykłe mazgajstwo. Jeśli ktoś umie stwierdzić, że jest wściekły, nazwać swoje uczucie i przepracować je, jest dojrzały. Jeśli umie nazwać swój smutek a następnie upaja się nim, delektuje jak kremówką i obnosi częstując wszystkich, jest nie do wytrzymania. I wtedy faktycznie emocjonalny lodowiec jest bardziej znośny.

    Mam wrażenie, że dzisiejsze czasy premiują takie mazgajstwo. Nazwanie emocji - ok. Ale trzeba też umieć sobie z nimi radzić.

    http://folkmetalowiec.blogspot.com/

  • Ania Mierzyńska

    Oceniono 4 razy 4

    artykuł o aleksytymii w czasopismie psychologicznym kilka lat temu rozwiązał mój problem w związku, gdyż przedtem trudny charakter partnera budził mój bunt i złość, próbowałam go zmienić- bo zasługuję na dużo więcej niż otrzymywałam. Nagle zrozumiałam, że mam pretensję o coś co jest jego cechą naturalną. To tak jakby mieć pretensję do garbatego że ma garba. W artykule było obszerne wyjaśnienie i przykłady powstawania syndromu- aleksytymii, np po urazie mózgu. Jedną z cech aleksytymii są trudności w podejmowaniu decyzji. Po prostu mózg nie korzysta dla tej czynności z zasobów analitycznych, lecz kieruje się w stronę struktur odpowiedzialnych za uczucia- po prostu tak działa. Ta wiedza pozwoliła mi się pogodzić z brakiem ciepła i okazywania uczuć partnera, również ciężar podejmowania decyzji wzięłam na siebie. Jesteśmy razem ponad 20 lat i jest całkiem dobrze. Wiedza to potęga - w każdym zakresie, zaskakujące że w uczuciach też.

  • Gość: Younes

    Oceniono 3 razy 1

    No podobno pozlso o to ze Sarkoziak z Merkielowka se wymyslil ze panstwajewropejskie ktore nie maja jewro maja byc wykluczone z dyskusji i podejmowania decyzji o parasolkach, dzwigniach,scianach przeciwpozarowych itp "ekonomicznych" instrumentach.No i sie niektorzy zdenerwowali a Angol zamiast siedziec cichoto koniecznie domagal sie udzialu wszystkich 27 panstw.No Merkielowka podobno tez ma klopot bo podobno ma wytlumaczycwe wlasnym parlamencie jak to ma byc- wynika ze czesc parlamentarzystoww ogole z tej "ekonomi" merkielowskiej nic nie rozumi, a ci co rozumiejasie na ekonomi nie rozumieja Merkielowki. Sama Merkielowkapodobno zaprzegla ekonomistow co sie zgadzaja z jejpunktem widzenia-natomiast tych ktorzy maja watpliwoscipodobno wykluczono-jakos tak.

  • Gość: Yamary

    0

    A million thanks for posting this innmroatiof. http://keszoyfeimp.com \[url=http://hdghfqetavg.com]hdghfqetavg[/url] [link=http://ozqszhlfvaq.com]ozqszhlfvaq[/link]

  • Gość: Alex

    0

    Keep these areclits coming as they've opened many new doors for me. http://edhapt.com \[url=http://mhrwxk.com]mhrwxk[/url] [link=http://cdiluat.com]cdiluat[/link]

  • Gość: Jani

    0

    DR. CLARISSA PINKOLA ESTc9S, Managing Editor of TMV, and Columnist TMV likes to run well researched alrtcies and also those with special interests that are interesting'. They come from many sources, including journalists, authors, bloggers and commenters. We're always looking to give several different kinds of snapshots of the world we all live in together. Thanks for asking. archangel/ dr.e http://gclujyfcw.com \[url=http://vobnrmokr.com]vobnrmokr[/url] [link=http://jgsseqtpcrk.com]jgsseqtpcrk[/link]

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX