Komentarze (54)
6 różnic między zdrową i toksyczną miłością. Jak wypada twój związek?
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • jestjakieswolne

    0

    Dzisiaj kazdy napisze slowo psychologia i udaje eksperta!!! Wlasnie przez takie romantyczne bzdury ludzie cierpią!!! Psycholog haha chyba ze studiow zaocznych jakiejs wyzszej szkoły i raczej mało czytała chyba jechała na ściągach. Artykuł jest zbyt ogolny np wspieranie marzen-jezeli partner ma nierealistyczne marzenia i chce np poswiecic wszystkie nasze lub swojw oszczednosci na nierealny biznes to moją rolą jest pomoc mu to sprawdzic i odwieść go od tego!!!!
    Dbalosc o potrzeby-ok porownywaniw do innych nie jest dobre ale czasem trzeba posluzyc sie przykładem! Ja mam nie mowic o swoich potrzebach tylko czekac az sie domysli-bo nie wolno wymagac i skrytykowac-juz wiem skad ta postawa u dziewczyn!
    Dopiero kiedy to zrobisz bedziesz kochany-jest bardzo cienka granica pomiedzy toksikiem a zdrowym zwiazkiem a takie zbyt ogolne wypowiadanie sie i niedookreslane jest szkodliwe. Jasne ze nie mozna stawiac warunkow ale czasem trzeba i trzeba wymagac! Potem dziewczyny tłumia w sobie -bo nie mozna sie odezwac i nagle zrywają albo wybuchają-bo sie nie domyslił! Kurcze nie popadajmy w paranoję! Trzeba wymagac od partnera ale nie stawiac ultimatum, dać czas na realizację, ja mam prawo wymagac od mojego partnera i motywowac go do zmian byle nie obrazac go, noe wyzywac i nie wysmiewac tylko wspierac. Ja mam prawo powiedziec mu,ze przytył i to mnie odpycha,stracił atrakcyjnosc ale nie powiwm tego w taki sposob tylko półżartem-sposob musi byc odpowiwdnio dobrany do partnera zresztą-kazdy jest inny. To wlaanie dzieki tym wymaganiom zwiazek jest zawsze świerzy-wodac ze autorka nie ma kompletnie pojecia o czym pisze. Dla przykladu mozna np przytulic partnera, czule pocalowac i koedy jest dobra atmosfera-smiwjecie sie i zartujecie-powiedziec: a co to za piłeczka ci tu wyrosła kochanie? Po czym zapewbic ze to nIe wyglad zewnetrzny jest dla ciebie najwazniejszy i nie za to go kochasz. Jest róznica pomiedzy: jestes gruby weź schudnij, wygladasz jak.... a takim komunikatem.
    Zemsta zła-ok, trzeba zachowac prywatnosc i tajemnice-ok-to oczywista oczywostosc.
    Dawanie. No nie wytrzymam co romantyzm!!!! Kazdy daje po to,zeby otrzymac-taka jest natura ludzka i klamanie,ze jest inaczej jest oszustwem!!! Jasne,ze nie powinno sie dawac w zwiazku na zasadzie oko za oko ząb za zab-jedziemy na wycieczke a teraz daj mi polowe kasy za paliwo-jasne,ze nie ale jezeli nie bedziecie pilnowac wzajemnosci i to facet bedzie ta osoba, ktora wiecznie płaci i daje a kobieta tą, która tylko sprzata i dba o dom- o ile nie ustalicie takiego podziału ról i na serio ona niech wyceni swoją pracę, mozecie nawet spisac dla zartu umowe ale ta umowa uratuje was przed niedopowiedzeniami jezeli macie juz staz, tak samo mozna spidac podział obowiązków.
    Kazdy daje po to zeby otrzymać i nie ma nic za darmo-nawet jezeli nagroda ma byc odroczona to i tak na nią czekamy, nie ma nic złego w tym aby powiwdziec partnerowi, ze oczekujemy tego samego tyljo zeby to nie zabrzmialo jak groźba np kiedy 1 x zachorowal ciezko i jezdzicie do szpitala, wziełyscie nawet wolne, odlozylyscie urodziny kolezanki na ktore dlugo czekalyscie- poinformujcie go o tym ale w sposob-ja wszystko kochanie dla ciebie zeby ci tu bylo dobrze i zebys nie czuł się źle i absolutnie nie przejmuj się niczym-jestem pewna,ze ty zrobilbys dla mnie to samo-to jest subtelny sygnał,ze oczekujemy tego samego i nie ma w tym nic złego-tyljo iwazaj, jezeli twój partner nie okaze sie tak swietnym opieiunem za 1 razem jak ty nie bądz za ostra-o to chodzi,tu jest ta roznica-nie wymagaj kropka w kropkę tego samego. Nie powiwm,ze oceniaj chęci,bo trudno jest ocenic chęci. Poprpstu nie porównuj się kto lepszy i ucz swojego partnera jak zatroszczyc sie o siebie, nie udawaj, ze podoba ci sie prezent albo to co robi-za 1 razem wskazane i nawet paskudny sweterek moze wzbogacic twoją szafę a yta z okropna muzyka otworzyc twoja glowe po kilkatrotnym przesluchaniu ale później musisz wyznaczac granice.

  • jestjakieswolne

    0

    Czy autorka w ogóle miała kiedys partnera?
    Czy swoja wiedze czerpie z ynternetow i komedii romantycznych? Nieeee nooo moment-znowu popadanie w niedojrzały idealizm. Co za bzdury i jak mozna tak mieszac ludziom w glowach!!!! Idealna milosc niczego nie wymaga o niczeho nie chce-to jest obojetnosc!!! Partnerzy zmieniaja sie cale zycie i te zmiany to rozwoj. 1 partner jest bardziej rozwiniety w penych kwestiach a 2 w innych-nigdy nie ma po rowno. Wiaze sie to z pewnymi niedojrzalosciami i koniecznoscia przybrania roli nauczyciela i pomocy w przeprowadzeniu partnera przez cos i pomocy w zmianie np rzuceniu nałogów!!! Nie ma w tym nic złego cale zycie to zmiany-jednak odroznijmy te zmiany od tresury i zmiany charakteru- chcemy spokojnego flegmatyka zmienic w przebojowego goscia-to jest złe ale nie ma nic złego jezeli namawiamy go do spróbowania innego trybu zycia-trzeba namawiać do tego i trzeba próbowac innych rzeczy i probowac sie zmieniać!!!! Jezeli moj partner robi sobie krzywde i jest otyły, pije albo ćpa, nie uprawia sportów itd to objawem TROSKI a nie toksycznej relacji bedzie próba zmiany jego ZŁYCH NAWYKÓW!!! Czy wam sie juz w glowach poprzewracało? Czy ludzie dzis nie potrafia odroznic zła od dobra ani niczego skrytykowac? Co za czasy!!!!

  • jestjakieswolne

    0

    Nieeee nooo moment-znowu popadanie w niedojrzały idealizm. Co za bzdury i jak mozna tak mieszac ludziom w glowach!!!! Idealna milosc niczego nie wymaga o niczeho nie chce-to jest obojetnosc!!! Partnerzy zmieniaja sie cale zycie i te zmiany to rozwoj. 1 partner jest bardziej rozwiniety w penych kwestiach a 2 w innych-nigdy nie ma po rowno. Wiaze sie to z pewnymi niedojrzalosciami i koniecznoscia przybrania roli nauczyciela i pomocy w przeprowadzeniu partnera przez cos i pomocy w zmianie np rzuceniu nałogów!!! Nie ma w tym nic złego cale zycie to zmiany-jednak odroznijmy te zmiany od tresury i zmiany charakteru- chcemy spokojnego flegmatyka zmienic w przebojowego goscia-to jest złe ale nie ma nic złego jezeli namawiamy go do spróbowania innego trybu zycia-trzeba namawiać do tego i trzeba próbowac innych rzeczy i probowac sie zmieniać!!!! Jezeli moj partner robi sobie krzywde i jest otyły, pije albo ćpa, nie uprawia sportów itd to objawem TROSKI a nie toksycznej relacji bedzie próba zmiany jego ZŁYCH NAWYKÓW!!! Czy wam sie juz w glowach poprzewracało? Czy ludzie dzis nie potrafia odroznic zła od dobra ani niczego skrytykowac? Co za czasy!!!!

  • 0

    Chcesz się bezpłatnie zapisać do klubu Flavon max wytłumaczę o co chodzi mój kontakt telefoniczny 725155994lub p.marcinkowski64@gamil.com. Warto

  • Aga Przybysz

    Oceniono 4 razy 0

    Tolerancja i akceptacja...\www.stacjabazowa.pl - darmowe ogłoszenia/
    najważniejsze to umieć się dobrze sprzedać i potrafić utrzymać taką formę do końca związku, zmiany są oczywiście dopuszczalne, jednak w związku wszystko jest proste albo jest akceptacja albo nie, jeśli nie ma akceptacji nie ma związku.

  • ktosmadrzejszy

    Oceniono 141 razy -7

    Z artykulu jasno wynika ze niemozliwym jest stworzenie szczesliwego zwiazku z kobieta - kobiety to 'bracze', chca zmieniac swoich partnerow, wiekszosc jest ekshibicjonistkami lubia sie mscic, na sile forsuja to czego chca i sklaniaja mezczyzn do rezygnacji z wlasnych celow. Po prostu wymarzona sprawa dla mezczyzny - ozen sie i zstap do piekla...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX