Mózg współczesnego człowieka osiągnął ewolucyjny szczyt?

PAP, marga
21.12.2011 , aktualizacja: 21.12.2011 16:16
A A A Drukuj
Nasz mózg sięgnął kresu swoich możliwości - twierdzą naukowcy Shutterstock Nasz mózg sięgnął kresu swoich możliwości - twierdzą naukowcy
Czy nasz mózg rzeczywiście osiągnął już maksimum i nie ma co liczyć na to, że da się z niego wycisnąć choć trochę więcej? Takie śmiałe wnioski wygłosili ostatnio brytyjscy i szwajcarscy naukowcy. Dalszy rozwój mógłby doprowadzić do powstania ułomności innych funkcji umysłowych - twierdzą. Będziemy musieli wybrać coś za coś?


Mało prawdopodobne, żeby ludzki mózg dalej ewoluował w stronę większej złożoności. Wiązałoby się to ze zbyt dużymi kosztami - informują naukowcy na łamach "Current Directions in Psychological Science".

Ludzki mózg osiągnął ewolucyjny szczyt i, w przeciwieństwie do komputerów, nie będzie się już dalej komplikował - uważają brytyjscy i szwajcarscy naukowcy.

Ich zdaniem dalsza ewolucja wiązałaby się bowiem nie tylko z korzyściami, ale i z poniesieniem kosztów. Lepsza pamięć, uwaga czy inteligencja mogłyby oznaczać stratę w innych dziedzinach.

Naukowcy przeanalizowali wyniki wielu badań ludzkiego mózgu, w tym przeprowadzone na osobach z autyzmem, przyjmujących leki zwiększające koncentrację (Metylofenidat) oraz dotyczących populacji Żydów aszkenazyjskich.

Coś za coś

Okazało się m. in., że osoby o zwiększonych zdolnościach poznawczych - sawanci (osoby upośledzone umysłowo, ale posiadające jakieś zdolności w stopniu genialnym, zazwyczaj połączone z doskonałą pamięcią), a także ludzie o pamięci fotograficznej - często cierpią na schorzenia w rodzaju autyzmu, synestezji, czyli stanu, w którym doświadczenia jednego zmysłu, np. wzroku, wywołują również doświadczenia charakterystyczne dla innych zmysłów lub na inne przypadłości neurologiczne.

Z kolei leki typu Metylofenidat pomagają wyłącznie ludziom z obniżoną zdolnością do koncentracji, podczas gdy osoby, które nie mają z nią problemów, po zażyciu takiego leku zaczynają je mieć.

Górna granica

"Badania sugerują, że jest jakaś górna granica, do której część ludzi może rozwinąć swoje funkcje mentalne, takie jak uwaga, pamięć czy inteligencja" - wyjaśnia Thomas Hills z University of Warwick (Wielka Brytania).

Jak dodaje, wystarczy przyjrzeć się złożonym czynnościom, np. prowadzeniu samochodu, gdzie umysł musi się dynamicznie koncentrować na wielu elementach zmieniających się nieustannie. Jeżeli za bardzo zwiększymy swoją zdolność koncentracji, będziemy zanadto skupiać się na pojedynczych detalach.

"To tak jak w baśniach - kiedy przekraczamy niedozwoloną granicę, musimy ponieść karę" - podsumowuje naukowiec.

Już nie jeden raz okazało się, że nauka wyznaczała granice możliwości, które człowiek z powodzeniem przekraczał. Czy warto nakładać limity na możliwości naszego umysłu? Na to pytanie każdy musi odpowiedzieć sobie sam.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Zapytaj eksperta

dr n. med. Maciej Kierzkiewicz

Gastrolog radzi

Emilia Gnybek-Ciosek

Skuteczne odchudzanie

Agnieszka Iwaszkiewicz

Życie rodzinne

Katarzyna Albrecht-Stanisławska

Zdrowie małego dziecka

Michał Lew-Starowicz

Problemy seksualne

Anna Englisz i Katarzyna Faliszewska

Zdrowa dieta