Coraz więcej depresji. Dlaczego?

Joanna Sokolińska
03.08.2011 , aktualizacja: 28.07.2011 16:52
A A A Drukuj
Wyraźnie zwiększa się liczba ludzi, którzy mówią: 'Mam depresję', mając na myśli depresję kliniczną, a nie chandrę - rozmowa z psychiatrą dr Agnieszką Ziołkowską
Leki
Fot. Alamy/Suretha Rous/BE&W
Leki
RAPORTY
Nerwicy albo fobii ludzie się wstydzą, a depresja jest OK, zwłaszcza że wydaje się, że mają ją niemal wszyscy w towarzystwie. Czy zaburzenia podlegają modzie?

Rzeczywiście ludzie, także celebryci, znacznie chętniej niż 10-15 lat temu publicznie się przyznają do depresji - duża w tym zasługa akcji społecznych. Czy można jednak powiedzieć, że depresja jest modna? Nie wiem.

Przychodzę na przyjęcie, a tu koleżanki wymieniają się pigułkami - tej zabrakło, a ta zmniejszyła dawkę, więc chętnie się podzieli. Jeśli to nie moda, to może epidemia?

Od mniej więcej dekady wyraźnie zwiększa się liczba ludzi, którzy mówią: 'Mam depresję', mając na myśli depresję kliniczną, a nie chandrę. I ten proces będzie trwał, prognozy mówią, że w 2020 r. depresja w krajach cywilizowanych będzie drugą chorobą pod względem liczby zachorowań, po chorobach metabolicznych i układu krążenia.

Dlaczego?

Widzę kilka przyczyn. Pierwszą jest większa świadomość choroby wśród tzw. zwykłych ludzi. Niektórzy psychiatrzy twierdzą, że nie ma wzrostu zachorowań, jest wzrost liczby pacjentów, bo więcej osób rozpoznaje u siebie objawy depresji. Wiedza o depresji powoduje mniejszą tolerancję na jej objawy, oczekujemy bowiem wyższej jakości życia.

To, co dziesięć lat temu uznałabym za gorszy moment życia, teraz wydaje się nie do zniesienia, więc zgłaszam się po tabletki?

Tak. Inna rzecz, że zwiększona presja na wydajność, na bycie w dobrej formie powoduje, że wiele osób ma wrażenie, że nie może sobie pozwolić na to, by ten 'gorszy moment' trwał. Chcą to zmienić, zwłaszcza że wiedzą, że można to zrobić.

A jeśli to nie była choroba, tylko życie? Nie zawsze jest przyjemne.

Niezwykle rzadko trafiają do mnie ludzie, którzy mylą cierpienie spowodowane depresją z cierpieniem nieuchronnie związanym z życiem. Oczywiście są osoby, które chciałyby mieć na wszystko tabletkę: przeciwbólową, na zmniejszenie apetytu, na cierpienie spowodowane kłopotami w życiu - ale to pojedyncze przypadki.

Jakie są pozostałe przyczyny epidemii depresji?

Druga przyczyna to zmiany cywilizacyjne. Ewolucja nie przygotowała nas do prowadzenia takiego trybu życia, jaki jest dziś powszechny, więc reagujemy przewlekłym stresem, napięciem, objawami somatycznymi, depresją. Do mojego gabinetu trafia coraz więcej osób przysłanych przez lekarza pierwszego kontaktu z powodu niedających się wyjaśnić i niepoddających się rehabilitacji bólów mięśni. Najczęściej to mięśnie karku, szyi i ramion, w których odkłada się napięcie.

Bolący kark objawem depresji?

Czasem to objaw przewlekłego stresu i koniec. Czasem pod wpływem długotrwałego napięcia, cierpienia spowodowanego bólem, frustracji dochodzą problemy ze snem, zdenerwowanie, anhedonia (niemożność doświadczenia radości) i u pacjenta rozpoznajemy depresję, która rozwinęła się na bazie stresu.

Jak nadkażenie bakteryjne przy 'zwykłym' wirusowym zapaleniu gardła.

Tak. Mówimy o mechanizmie spustowym, takim wyzwalaczu depresji, który powoduje, że u kogoś pojawia się pierwszy epizod depresji. Mechanizmem spustowym może być przewlekły stres, problemy w pracy, poronienie, rozstanie z ważną osobą, przedłużająca się żałoba.

Jednak nie każda depresja pojawia się w wyniku trudnego doświadczenia.

Wyzwalacz jest charakterystyczny dla depresji psychogennej. Inny rodzaj depresji, zwany przez Amerykanów 'dużą depresją', a przez nas - 'endogenną', nie jest zależny od zdarzeń, czynników zewnętrznych. Człowiek może położyć się zdrowy, a obudzić się w depresji. I jej przyczyny będą dla otoczenia niezrozumiałe - bo patrząc z zewnątrz, to ta osoba ma szczęśliwe, udane życie.

Taka depresja jest jak grypa.

Tak. Ale coraz rzadziej widzę pacjentów z klasyczną depresją endogenną.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Zapytaj eksperta

dr n. med. Maciej Kierzkiewicz

Gastrolog radzi

Emilia Gnybek-Ciosek

Skuteczne odchudzanie

Agnieszka Iwaszkiewicz

Życie rodzinne

Katarzyna Albrecht-Stanisławska

Zdrowie małego dziecka

Michał Lew-Starowicz

Problemy seksualne

Anna Englisz i Katarzyna Faliszewska

Zdrowa dieta