Nowoczesna antykoncepcja - co to w ogóle znaczy?

27.05.2015 07:50
Antykoncepcja już od dawna nie jest wyborem między

Antykoncepcja już od dawna nie jest wyborem między "kalendarzykiem", a pigułką i prezerwatywą. O tej ostatniej jednak trudno zapomnieć, gdyż chroni przed chorobami przenoszonymi drogą płciową (Shutterstock, kolaż zdrowie.gazeta.pl)

Za dwa lata będziemy obchodzić pięćdziesiąte urodziny tabletki antykoncepcyjnej w Polsce. Poza niepodważalnymi zaletami, oczywiście ma także słabe strony. Wciąż powstają jej następcy i krewniacy. Też nie są idealni, ale niejednokrotnie pozbawieni pewnych cech, które przeszkadzają kobietom w tabletkach. Coś dla ciebie?
Która z nas nie słyszała (lub nie doświadczyła na sobie), że pigułka antykoncepcyjna nie jest optymalną metodą antykoncepcji, ponieważ:

- o pigułce można zapomnieć,

- pigułka sprzyja nadwadze, trądzikowi, bólom głowy, plamieniom... (niepotrzebne skreślić),

- pigułka nie jest dla kobiety karmiącej,

- pigułka "zmusza" do częstych wizyt u ginekologa,

- pigułka bywa źle tolerowana przez układ pokarmowy,

- pigułka nie jest zalecana kobietom dojrzałym, z nadciśnieniem, itd.

Oczywiście, pigułka pigułce nierówna i wiele z powyższych informacji można już do lamusa odłożyć. Nie zmienia to faktu, że kobieta zapominalska nie ma z nią lekko, a preparaty oparte na estrogenach były źle tolerowane przez wiele pań. Stąd zapewne nowoczesne metody antykoncepcji skoncentrowały się przede wszystkim na wydłużeniu czasu ochrony przed ciążą przy minimalnym zaangażowaniu kobiety i eliminacji estrogenów.

Dołącz do serwisu Zdrowie na Facebooku!

"Nowe" pigułki antykoncepcyjne

Klasyczne "minipigułki", czyli tabletki jednoskładnikowe (progesteronowe), o minimalnej dawce hormonów, nie weszły na rynek polski. Ze względu na wyraźnie obniżoną skuteczność antykoncepcyjną (w przypadku niesolidności przy ich stosowaniu) naszym paniom "nie pasowałyby" wyjątkowo. Zresztą trudno mówić o potrzebach i rynku, skoro nowoczesne tabletki jednoskładnikowe (ale o nieco większej dawce hormonów niż w minipigułce) nie są wciąż zbyt popularne w naszym kraju. Tymczasem trudno zliczyć ich unikalne zalety. Mogą je stosować kobiety karmiące piersią, palące papierosy i te, które zrezygnowały z tabletek ze względu na zawarty w nich estrogen (np. zagrożone zakrzepicą, z nadciśnieniem tętniczym).

Minipigułka i pigułka jednoskładnikowa, jak ta tradycyjna, zmieniają skład śluzu szyjkowego i nie dopuszczają do zapłodnienia. U większości kobiet hamują też owulację. Stosuje się je codziennie, o tej samej godzinie. Po skończeniu opakowania (28 sztuk), bez przerwy zaczyna się następne.

Plusy nowoczesnych pigułek:

+ duża skuteczność przy regularnym stosowaniu (wskaźnik Pearla ok. 0.9 - definicja na końcu)

+ bezpieczne dla matki i karmionego dziecka,

+ ma niemal wszystkie zalety tradycyjnych pigułek, a zarazem wyeliminowano w nich większość wad.

Minusy:

- pigułki jednoskładnikowe należy brać z dokładnością co do godziny (dopuszczalne wahnięcie między tabletkami to tylko 3 godziny!),

- w trakcie stosowania mogą wystąpić plamienia,

- pigułka dostępna jest wyłącznie na receptę.

Cena: zwykle 40-60 zł miesięcznie.

Pamięć uwolniona?

Pigułka antykoncepcyjnastosowana regularnie nie może spodobać się pani zapominalskiej. Zapewne dlatego powstały też plastry i pierścienie (krążki) z hormonami.

Niewielki plasterek w kolorze skóry przyklejasz na pośladkach, przedramieniu, barku lub brzuchu. Następny - po tygodniu. Po trzech tygodniach robisz 7 dni przerwy.



Plaster antykoncepcyjny, fot. Shutterstock

Elastyczny krążek wkładasz do pochwy raz na 3 tygodnie. Krążek znajduje sobie miejsce w szczycie pochwy. Jest niewyczuwalny dla ciebie i partnera. Po wyjęciu pojawia się krwawienie. Po tygodniu przerwy zakładasz następny.

Plaster i pierścień zawierają te same hormony, co tradycyjna pigułka antykoncepcyjna.



Krążek (pierścień) hormonalny, antykoncepcyjny, fot. Shutterstock

Plusy:

+ hormony przez skórę przenikają prosto do krwi, omijając wątrobę, więc mniej jej szkodzą niż doustne tabletki (ważne zwłaszcza dla kobiet, które mają problemy z wątrobą),

+ o antykoncepcji trzeba pamiętać tylko raz w tygodniu lub raz na 3 tygodnie,

+ z plastrem i krążkiem można chodzić na basen czy do sauny.

Minusy:

- przeciwwskazania te same, co przy tradycyjnej pigułce,

- to nie jest metoda dla puszystych: jeśli ważysz powyżej 80 kg, plaster czy krążek może nie zadziałać,

- niestarannie przyklejony plaster ma mniejsze działanie antykoncepcyjne. Możesz zajść w ciążę, jeśli plaster się odklei,

- plastry mogą uczulać,

- musisz regularnie odwiedzać ginekologa, by dostać receptę,

- jeśli o czymś trzeba pamiętać raz na kilka tygodni, to też nietrudno o tym zapomnieć.

Cena: plaster ok. 50 zł miesięcznie, krążek: 50-70 zł

Kontrowersyjne kłucie

Rozważ zastrzyki antykoncepcyjne. Trzeba o nich pamiętać tylko raz na trzy miesiące. Preparat dostępny na rynku działa jak pigułka jednoskładnikowa, gdyż zawiera wyłącznie pochodne progesteronu. Dzięki temu może być stosowany przez osoby źle tolerujące estrogeny. Uwaga! Niektórym paniom zdarza się źle czuć po progesteronie (bóle głowy, wzdęcia, bolesność piersi, trądzik). Tym świat medyczny przejmuje się mniej niż złą tolerancją estrogenów, gdyż skutki uboczne nie są tak groźne, jak w tym drugim przypadku. Nie oznacza to jednak, że na te dolegliwości nie ma metody: znaczenie ma dawka hormonów, rodzaj pochodnego progesteronu (to nieco odmienne substancje). Trzeba po prostu dobrać odpowiednią pigułkę lub rodzaj podania środka (ominięcie układu pokarmowego czasem wystarcza). W tym na pewno pomoże doświadczony lekarz.

Wrogowie zastrzyków antykoncepcyjnych podkreślają, że powstały one przede wszystkim w celu ograniczenia dzietności w krajach ubogich, o ograniczonym dostępie do lekarzy. Miały też rozwiązać problem antykoncepcji u osób z zaburzeniami psychicznymi. "Normalnej" nie wypada? Mniejsza o historię, motywy. To kwestia wyboru. Dla niektórych kobiet takie rozwiązanie zdaje się być optymalne. Ale..



Zastrzyk z hormonami to rozwiązanie budzące emocje, ale w pewnych sytuacjach najlepsze możliwe. Fot. Shutterstock

Plusy:

+ skuteczność - 0,2-1 wskaźnik Pearla.

+ zastrzyki nie zawierają estrogenów, więc mogą je stosować nawet kobiety karmiące i inne, którym szkodzi ten hormon.

+ bywa, że krwawienia nie tylko zmniejszają się, ale i zanikają,

+ zastrzyk zapobiega przed ciążą od razu po podaniu, jeśli nastąpiło ono w ciągu pierwszych pięciu dni cyklu miesiączkowego.

Minusy:

- mogą wystąpić nudności, bóle głowy i inne skutki uboczne, które czasem ustępują dopiero wtedy, gdy zastrzyk przestaje działać, czyli po kwartale,

- zdarza się (rzadko), że po zastrzyku kobiety mają przeciągające się krwawienia,

- ukłucie nie jest przyjemne, zwłaszcza wykonane nieprofesjonalnie,

- trudno jest przywrócić płodność na życzenie - tzn. nawet po ustaniu działania antykoncepcyjnego możesz i przez rok mieć trudności z zajściem w ciążę,

- bywa, że zastrzyk rozreguluje cykl płodności na tyle, że konieczne jest po zakończeniu stosowania tej metody wywołanie miesiączki przez ginekologa,

- po kilku latach ciągłego stosowania minimalnie zwiększa się ryzyko powstania osteoporozy.

Cena: ok. 40 zł na kwartał.

Antykoncepcja długoterminowa

A gdyby tak mieć spokój przez kilka lat? Nawet pół dekady? Taka wizja wydaje się być kusząca dla wielu pań. Kiedyś pozwalała na to jedynie tzw. "spiralka" (miedziana). Cieszyła się złą sławą z powodu niższej skuteczności niż metody hormonalne, a także sprzyjanie wyjątkowo obfitym miesiączkom u niektórych kobiet. Krążyły też o niej szokujące mity ("dzieci ze spiralami wkręconymi w ciało"), niektóre kobiety twierdziły, że "ją czują" cały czas...

Chociaż wielu z tych "rewelacji" nigdy nie potwierdzono, jest faktem, że skuteczność klasycznej "spiralki" jest niższa niż metod opartych o hormony. Z nasilonymi krwawieniami (a nawet sporadycznie - krwotokami) - też prawda. Dlatego powstały nowe rozwiązania długoterminowe: wkładki hormonalne (zwane też "systemem hormonalnym") i implanty antykoncepcyjne.

System - przyjemne z pożytecznym

Nowoczesna wkładka wewnątrzmaciczna zabezpiecza przed ciążą przez kilka lat. Może być stosowana przez mamy karmiące piersią, można ją już założyć na pierwszej wizycie po porodzie. Łączy więc w sobie zalety "spirali" i minipigułki. Taki system z dodatkiem hormonów nie dopuszcza do zapłodnienia, zagęszcza śluz w macicy, tworząc skuteczną barierę dla plemników i bakterii. Wyższość wkładki z hormonami nad tradycyjną jest niepodważalna dla specjalistów i kobiet, które próbowały obu metod. Podczas stosowania wkładki mogą zaniknąć krwawienia. Ponoć dla niektórych kobiet to wada. Te panie, które wiedzą, czym są obfite miesiączki, z pewnością są innego zdania.



Mała, miękka, elastyczna i skuteczna - nowoczesna wkładka wewnątrzmaciczna z hormonami, fot. Shutterstock

Część lekarzy zaleca wkładki hormonalne jedynie kobietom, które mają już dzieci. Ostatnio pojawił się jednak produkt i dla tych, które jeszcze nie mają dzieci i nie planują ich w najbliższej przyszłości. Taka wkładka chroni przed ciążą przez 3 lata. Jeśli zmienisz zdanie, po prostu trzeba ją wyjąć u lekarza i płodność wróci.

Plusy wkładek hormonalnych:

+ duża skuteczność antykoncepcyjna (wskaźnik Pearla 0,1-0,6),

+ na co dzień możesz zapomnieć o antykoncepcji, bo prawidłowo założoną wkładkę nosisz przez kilka lat (3,5)

+ prawidłowo założona wkładka jest niewyczuwalna przez kobietę i partnera,

+ wkładki z hormonami zmniejszają kurczliwość macicy i bolesność miesiączek,

+ metoda wydaje się droga (600-800 zł), ale w rzeczywistości jest bardzo tania, bo płacisz raz za kilka lat.

Minusy:

- nieprawidłowo założoną wkładkę trzeba usunąć operacyjnie. Ewentualne powikłania dotyczą głównie kobiet po cesarskim cięciu. Wybierając lekarza, postaw na ginekologa doświadczonego, który ma usg na miejscu i sprawdzi, czy wszystko jest w porządku,

- jeśli wkładka jest źle dobrana, macica może ją wypchnąć i wówczas nie jesteś chroniona przed ciążą.

Teraz implant?

Ostatnio głośno było o najnowszej metodzie w Polsce - implancie antykoncepcyjnym. On także oparty jest na progesteronie, działa długo (od pół roku do 5 lat), może być stosowany przez kobiety karmiące i te, które mają przeciwwskazania do stosowania estrogenów (ma zalety minipigułki). Od wkładki różni się przede wszystkim tym, że nie jest umieszczany w macicy. Kilkucentymetrowy, elastyczny pręcik wszczepiany jest pod skórę na ramieniu.



Implant: niewielki, elastyczny, a jednak wielu kobietom przeszkadza nosić coś takiego pod skórą. Fot. Shutterstock

Plusy:

+ wysoka skuteczność, wskaźnik Pearla jak w przypadku wkładek,

+ zapewnia skuteczną ochronę przed ciążą do 3 lat (w zależności od rodzaju),

+ może być stosowany przez kobiety, które jeszcze nie rodziły, karmiące piersią.

Minusy:

- nieregularne krwawienia (nawet do roku od założenia implantu),

- przejściowe działania niepożądane, np. bóle głowy, trądzik, zwiększenie masy ciała, nadwrażliwość piersi,

- wszczepienie i usuwanie implantu może boleć.

Cena: wraz z założeniem ok. 1200 zł.

Pamiętajcie o prezerwatywach!

Niestety, nowoczesna antykoncepcja oparta o hormony chroni skutecznie przed ciążą, ale nie chorobami przenoszonymi drogą płciową. Skuteczną osłoną jest przede wszystkim wzajemna wierność. Idąc do łóżka z wybrankiem, po części robisz to także z jego poprzednimi partnerami. Jeśli "obdarowali go" opryszczką, brodawczakiem ludzkim (HPV - sprzyja rakowi szyjki macicy) czy HIV, może się nimi z tobą podzielić. Stąd, dla własnego dobra, wybierz skuteczną antykoncepcję, by uniknąć niechcianej ciąży, i zastosuj dodatkowo prezerwatywę, jeśli istnieje ryzyko złapania "wstydliwej" choroby.



Współczynnik (wskaźnik, indeks) Pearla - informuje o skuteczności danej metody antykoncepcyjnej. Określa, ile spośród 100 kobiet, które wybrały dany sposób zabezpieczenia, w ciągu 12 miesięcy, zaszło w ciążę. Przykładowo: jeśli wynosi 1, to oznacza, że spośród setki kobiet w ciążę zaszła jedna. W przypadku pań, które nie stosują żadnej metody, wskaźnik Pearla wynosi 60-80.

Konsultacja: dr Grzegorz Południewski, ginekolog położnik

Zobacz także
Komentarze (45)
Nowoczesna antykoncepcja - co to w ogóle znaczy?
Zaloguj się
  • sk_06

    Oceniono 24 razy 18

    Polki boją się antykoncepcji.Wynika to z przyzwyczajeń rodzinnych ,gdzie matki nic nie przekazują córkom tylko jest rozpacz po zaciążeniu w młodym wieku.Obecnie dziewczyny zaczynają wczesnie zycie sexualne ,a pózno wychodzą za mąż stąd zrobił się problem.

  • boo-boo

    Oceniono 31 razy 15

    Autor niech się dokształci co do krążka dopochwowego- hormony z niego uwalniane są do krwi, którą de-facto filtruje wątroba więc to nie jest tak, że krążek nie szkodzi wątrobie- gdyby tak było to jednym z przeciwwskazań do jego stosowania nie byłyby "problemy/choroby wątroby".

  • studi79

    Oceniono 18 razy 10

    "Taka wkładka chroni przed ciążą przez 3 lata. "

    Chmmm a mi sie zdaje że Mirena działa 5 lat a nie trzy...

  • hip-hip

    Oceniono 16 razy 6

    do "-" krążka łaskawie doliczcie to, że wcale nie jest w 100% niewyczuwalny dla kobiety i partnera, przeszkadza i powoduje urazy u kobiety w czasie stosunku; owszem można go w tym czasie wyjmować bez ryzyka ustania działania antykoncepcyjnego, ale ...tylko na godzinę dziennie (spróbujcie kochać się z zegarkiem w ręku)
    generalnie nie ma się co łudzić, że przy krążku można na 3 tygodnie zapomnieć o antykoncepcji...
    do tego krążek często (wg informacji mojej ginekolog i moich własnych doświadczeń) powoduje reakcję alergiczną śluzówki pochwy (piekielnie boli nie tylko w czasie stosunku, alergii nie wywołują substancje aktywne tylko "nośnik" budujący krążek - silikon...?) i diabelnie sprzyja zakażeniom dróg rodnych
    używałam 4 miesiące, leczyłam się potem drugie tyle
    nie wiem jak u innych, ale u mnie kicha...
    do "+" można za to doliczyć, że absolutnie nie obniża libido; co najdziwniejsze ten niewątpliwy "-" w ogóle się w tekście nie pojawia, a dla mnie był to np potężny problem przy plastrach... (no chyba, że to ideał antykoncepcji - po prostu nie chcesz się kochać)

  • budhalinka

    Oceniono 19 razy 5

    Ja i partner używamy od lat gumki i krążka plemnikobójczego. Bez hormonów i skuteczne.

  • Dariusz Buzun

    Oceniono 1 raz 1

    "Nowoczesna wkładka wewnątrzmaciczna zabezpiecza przed ciążą przez kilka lat". Czego chcieć więcej? Antykoncepcja długoterminowa jest super!

  • tomek.sawyer

    Oceniono 1 raz 1

    Nurtuje mnie od jakiegoś czasu takie pytanie (i proszę żeby nie myśleć, że się z kogoś nabijam): jakie metody antykoncepcyjne stosują wegetarianie, weganie, czy inni ekozakręceni?

    Pytam, bo ciężko mi sobie wyobrazić, że ktoś, kto na co dzień uważa, żeby nie wziąć do ust niczego, co miało kontakt z chemią czy innymi wynalzakami z Monsanto, jednocześnie stosują wyroby z lateksu lub chemiczną antykoncepcję z Novartisu. Wtedy byłaby to niezła hipokryzja, nie? A może jednak wykpiwany tutaj wszem i wobec "kalendarzyk"?

  • myslacyszaryczlowiek1

    Oceniono 3 razy 1

    Wystarczy wejść na dowolne forum kobiece i zobaczyć jak wielu kobietom przechodzi ochota na seks po pigułkach. Jakiś prawnik powinien zebrać te kobiety, a przede wszystkim ich mężów i wytoczyć proces zbiorowy przeciwko koncernom farmaceutycznym. A tragedią jest to, że nawet po przerwaniu ich brania libido nie wraca i to przez parę lat. Żałuję, że to było dawno i takie procesy nie były jeszcze popularne, bo brak seksu bardzo unieszcześliwia i było blisko rozwodu.

  • Frana XXX

    0

    Dla mnie fajne sa plastry, a odkąd naklejam lisvy to i żadnych minusów nie ma, mają mniej hormonów może to dlatego.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Więcej o antykoncepcji: