Groźny refluks moczowodowo-pęcherzowy: często skutek zlekceważonych "banalnych" infekcji

Nieprzyjemne dolegliwości podczas oddawania moczu to problem wielu osób. Niejednokrotnie infekcje dróg moczowych są bagatelizowane, w najlepszym wypadku łagodzone ziółkami i preparatami dostępnymi bez recepty. Tymczasem tak może objawiać się poważne schorzenie: refluks moczowodowo-pęcherzowy.
Sprawnie funkcjonujące nerki są skuteczną fabryką chemiczną, która oczyszcza krew z mocznika i innych toksyn, utrzymując równocześnie w organizmie właściwy bilans płynów i soli. Dba także o prawidłowe ciśnienie.



U chorych z refluksem (inaczej odpływem moczowodowo-pęcherzowym, w skrócie opm) w moczowodach i nerkach panuje wysokie ciśnienie, tzw. "młot wodny". Mocz cofa się, transportując bakterie do miąższu nerek i wywołując w nich zmiany zapalne. To może doprowadzić do nadciśnienia i mocznicy (pierwsza oznaka niewydolności) oraz powstawania blizn. Praca narządu zostaje zaburzona, a w krańcowych wypadkach nerki całkowicie zniszczone.

Odpływ jest skutkiem niewydolności połączenia moczowodowo - pęcherzowego, stanowiącego naturalną zastawkę czynnościową. Niesprawność tego mechanizmu może być spowodowana wadą wrodzoną, schorzeniami neurologicznymi, ale także procesem zapalnym w pęcherzu moczowym. Zatem pieczenie, silne parcie na pęcherz, czy ból w podbrzuszu, bywa sygnałem groźnego schorzenia.

Refluks to błędne koło: jego obecność sprzyja infekcjom, a infekcje go pogłębiają, powodując coraz większe zagrożenie dla chorego. Na szczęście opm, spowodowany tylko procesem zapalnym, zwykle czasowo uszkadza mechanizm zastawkowy i po prawidłowym, długotrwałym, leczeniu całkowicie ustępuje.

Jedynie dziewczynki?

Powszechnie uważa się, że opm to problem dotyczący niemal wyłącznie dzieci. Tymczasem może wystąpić w każdym wieku. U dorosłych najczęściej jest spowodowany zabiegami operacyjnymi prostaty i pęcherza moczowego, albo infekcją. Z powodu innej budowy brodawek nerkowych i mniej "kruchego" miąższu zwykle nie prowadzi jednak do poważnych zniszczeń. Nie oznacza to, że kłopoty z oddawaniem moczu (łatwy przecież do zauważenia objaw) można zlekceważyć. Refluks w każdym wieku prowadzi na przykład do kamicy nerkowej. Jest uciążliwy i nieprzyjemny, dlatego nie warto zwlekać: urolog będzie wiedział, co robić.

Opm atakuje niemal co trzydzieste dziecko. Aż czterokrotnie (według niektórych źródeł: pięciokrotnie) częściej są to dziewczynki. Chłopięca cewka moczowa jest znacznie dłuższa, więc stanowi lepszą barierę przed wstępującym z zewnątrz zakażeniem. Typowe dla dziewczynek zwężenie ujścia cewki moczowej powoduje utrudnienie w opróżnieniu pęcherza, dlatego dodatkowo sprzyja zakażeniom i wystąpieniu refluksu.

Skutki w przyszłości

U części dzieci opm jest spowodowany wadą wrodzoną. Zbyt krótki i szeroki odcinek pęcherzowy moczowodu stwarza warunki cofania się moczu w trakcie jego oddawania. Konsekwencje takiego refluksu chorzy często ponoszą przez całe życie, bo zaniedbania w dzieciństwie mogą prowadzić do nieodwracalnych zmian. Bywa, że choroba rozwija się "w tajemnicy" latami. Czasami refluks nie daje wyraźnych objawów i tylko pierwsza infekcja ma ostry przebieg (z gorączką, silnym bólem przy siusianiu). Kolejne, chociaż pozornie łagodniejsze, są nie mniej szkodliwe dla nerek.

Rodzice często nie rozumieją, dlaczego z powodu epizodu zapalenia pęcherza muszą zaraz odwiedzać z dzieckiem specjalistę, a potem, niejednokrotnie przez wiele miesięcy, powtarzać systematycznie badania moczu. Tymczasem to najprostszy sposób "wyłapania" ukrytych, nawrotowych infekcji.

Niejasne sygnały

Prawdziwie bezobjawowy refluks prawie się nie zdarza (część lekarzy ocenia, że może nigdy). Kłopot w tym, by wszelkie sygnały dziecka i jego organizmu właściwie potraktować. Dorosłemu łatwo zauważyć, że coś złego dzieje się z jego układem moczowym. Rozpoznaje trudności z opróżnianiem pęcherza, odczuwa ból przy oddawaniu moczu, bolą go plecy. Gorzej o diagnozę w przypadku dziecka, zwłaszcza niemowlaka (a i one chorują). Maluchy z refluksem moczowodowo-pęcherzowym nie umieją nazwać problemu, ale ich organizm informuje opiekunów o chorobie. Dzieci są zwykle ospałe, blade, z podkrążonymi oczami. Nie chcą jeść, wolniej rosną, ważą mniej niż rówieśnicy. Często płaczą (z powodu bólu, którego nie umieją opisać), czasem miewają stany podgorączkowe. Takie objawy mogą dawać różne schorzenia, dlatego niewiele dzieci szybko trafia pod opiekę urologa i na odpowiednie badania specjalistyczne.

Opm u dzieci starszych charakteryzuje się popuszczaniem moczu w dzień i moczeniem nocnym. Dziecko skarży się na częstą potrzebę oddawania moczu, ale wielokrotnie nie może opróżnić pęcherza. Powszechne stosowanie jednorazowych pieluch spowodowało, że rodzice znacznie później przejmują się tym, że pociecha nie woła, albo moczy się w nocy. A kiedy zauważają problem, zwykle w pierwszej kolejności myślą o przyczynie emocjonalnej, a nie fizjologicznej i gnają do psychologa lub czekają, że "samo minie".

Jeśli podejrzewasz, że opm może dotyczyć i twojej pociechy, porozmawiaj z pediatrą. Trzeba zrobić badanie ogólne moczu i posiew. Taka prosta analiza zwykle rozwiewa wszelkie wątpliwości. Gdy wynik będzie niepokojący, trzeba pomyśleć o dokładniejszej diagnostyce. Według standardów światowych już jedno udokumentowane zakażenie dróg moczowych jest wskazaniem do wykonania dodatkowo usg i tzw. cystografii mikacyjnej. Cystografia pozwala stwierdzić refluks, a usg wstępnie ocenić, czy zdążył już wyrządzić jakieś szkody. Niektóre źródła podają, że w przypadku dziewczynek można zaczekać do drugiego zakażenia. Dodatkowych badań, zaleconych przez specjalistę, wymagają także dorośli. Ich dobór zależy od wyników analizy moczu i krwi oraz towarzyszących objawów, które dziecku byłoby trudniej sprecyzować.

Do chirurga?

Niewielki refluks można leczyć zachowawczo. Najczęściej polega ono na długotrwałym, wielomiesięcznym przyjmowaniu doustnych środków bakteriostatycznych. Bardzo zaawansowana choroba wymaga operacji. Czasem jednak wystarcza zabieg endoskopowy. Wszystko zależy przede wszystkim od tego, jak szybko chory trafi do specjalisty i ochroni swoje nerki przed kolejną, niszczącą porcją bakterii. Jeśli planujesz dziecko, koniecznie upewnij się, że twoje drogi moczowe są w formie i wylecz refluks. W ciąży stanowi poważne zagrożenie dla zdrowia płodu i jego matki.

Dołącz do Zdrowia na Facebooku!

Więcej o:
Komentarze (1)
Groźny refluks moczowodowo-pęcherzowy: często skutek zlekceważonych "banalnych" infekcji
Zaloguj się
  • jasiubleep

    Oceniono 14 razy 6

    Pecherzowo-moczowodowy a nie moczowodowo-pecherzowy. Przeplyw moczu z moczowodow do pecherza moczowego jest fizjologiczny, ale to nie jest oczywiste dla pani Doleckiej.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX