Tylko katar, czy już zapalenie zatok?

Eliza Dolecka
07.02.2014 11:27
A A A
Czasem trudno samodzielnie ocenić, czy cieknący nos i towarzyszący mu ból głowy, są objawami poważnego schorzenia, czy jeszcze banalną wirusówką. Wątpliwości najlepiej rozwiać u specjalisty.
Między jesienią, a wiosną niemal każdemu zdarza się mieć zatkany nos, kichać, odczuwać ucisk w okolicy zatok. Nie ma powodu, byś za każdym razem, gdy złapiesz przeziębienie, umawiał się na wizytę do laryngologa. Katar jest przecież sygnałem, że organizm rozpoczął walkę z zewnętrznymi zagrożeniami. Bywa reakcją nie tylko na atak wirusów czy bakterii, ale także kontakt z zanieczyszczeniami, toksynami, a nawet zbyt niską temperaturą. Nos jest bezcennym filtrem, który oczyszcza i ogrzewa powietrze, a także uniemożliwia poważnym agresorom wniknięcie głębiej do dróg oddechowych. Jednak im więcej ataków, tym większe ryzyko, że system w końcu zawiedzie. Wtedy nie pomogą "cudowne krople" czy pastylki bez recepty.



Dołącz do serwisu Zdrowie na Facebooku!

Liczby mówią

Zapalenie zatok przynosowych to jedna z najczęstszych przyczyn zgłaszania się pacjentów do lekarza pierwszego kontaktu, we wszystkich krajach świata, o umiarkowanym klimacie. W Stanach Zjednoczonych jest przyczyną 13 milionów wizyt lekarskich rocznie, a koszty leczenia przekraczają 10 miliardów dolarów. W Polsce, chociaż nie policzono dokładnie, ile pieniędzy z budżetu wydaje się na "zatokowców", wiadomo, że około 15 % populacji cierpi z powodu przewlekłych infekcji, a ostre dopadają co trzeciego Polaka. To bardzo sprawiedliwe schorzenie: chorują zarówno dzieci, jak i dorośli, kobiety i mężczyźni. Nieleczone lub nieprawidłowo leczone zapalenie zatok może być nie tylko bolesne i uciążliwe, ale też grozi powikłaniami. Wprawdzie te najpoważniejsze (np. zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, ropień mózgu, powikłania oczodołowe) zdarzają się rzadko, jednak bywają niebezpieczne nawet dla życia. Dlatego podejrzenie zapalenia zatok trzeba potraktować serio.

Ostre i przewlekłe

Stan zapalny zatok przynosowych, spowodowany przez wirusy, zazwyczaj ma przebieg łagodny. Śluzowatej wydzielinie towarzyszy niezbyt wysoka gorączka lub stan podgorączkowy, czasem bóle mięśni czy brzucha. Samoistna poprawa następuje w ciągu 2-3 dni, a po tygodniu większość chorych wraca w pełni do zdrowia. Ten stan przypomina typowe przeziębienie. Jeśli jednak osłabione zatoki zostaną zaatakowane przez bakterie, dolegliwości się zaostrzą. Wydzielina stanie się ropna, zielonkawa, temperatura znacznie wzrośnie, a ty możesz odczuwać silny ból głowy lub twarzy (zwłaszcza przy pochylaniu). Wówczas najwyższy czas udać się do lekarza, gdyż skuteczne leczenie umożliwi antybiotyk.

Przygotuj się, że leczenie ostrego zapalenia zatok może potrwać nawet do trzech tygodni, chociaż zazwyczaj po zastosowaniu leków przepisanych przez lekarza, dostępnych wyłącznie na receptę, poprawa następuje znacznie szybciej. Jeśli terapia nie przyniesie oczekiwanych efektów (np. bakterie okażą się oporne na przepisane leki) lub będziesz się leczyć niewłaściwie (np. samodzielnie, popularnymi środkami jedynie łagodzącymi objawy infekcji, dostępnymi bez recepty), możesz spodziewać się długotrwałych kłopotów . W tym czasie dolegliwości mogą ustąpić na kilka-kilkanaście dni, ale potem znowu powrócą, czasem ze zdwojoną siłą. Lekarze mówią o takim stanie: nawracające zapalenie zatok przynosowych .

Gdy problemy z zatokami utrzymują się powyżej trzech miesięcy, wówczas istnieje prawdopodobieństwo, że cierpisz na ich przewlekłe zapalenie.

Niejasne sygnały

Nie każde przewlekłe zapalenie zatok przebiega według schematu: najpierw zapalenie ostre, potem nawroty, wreszcie ciągły stan zapalny.

Przewlekłemu zapaleniu zatok sprzyjają między innymi: wirusowe zakażenie górnych dróg oddechowych ("przeziębienie"), przebywanie w skażonym, zadymionym środowisku (w tym bierne palenie), nosicielstwo w gardle paciorkowców grupy A, alergiczny nieżyt nosa, przerośnięte migdałki, skrzywienie przegrody nosa, zaburzenia odporności, zakażenia zębowe lub stan po usunięciu zęba, niedobory immunologiczne (upośledzona odporność), a nawet zaburzenia hormonalne. Choroba może zacząć się całkiem niewinnie, a infekcja będzie się po cichu rozwijać. Czasem przewlekła infekcja objawia się jedynie długotrwałym, cieknącym katarem, bólami głowy, lub uczuciem zatkania nosa, osłabionym węchem i wrażeniem ściekania wydzieliny po tylnej ścianie gardła. Może prowadzić do jego podrażnienia i zmiany głosu (chrypka), szczególnie rano.

Wielu Polaków lekceważy takie objawy, zwłaszcza katar, nawet taki utrzymujący się przez wiele tygodni. Tymczasem jest on zapowiedzią poważniejszych problemów. Nadmiar wydzieliny w nosie uniemożliwia prawidłowe funkcjonowanie śluzowo-rzęskowego mechanizmu oczyszczania nosa. W ten sposób zostają otwarte wrota dla mikrobów atakujących cały układ oddechowy.

Dolegliwości towarzyszące ostremu zapaleniu zatok przynosowych są na tyle charakterystyczne, że lekarz rozpoznaje je po rozmowie z pacjentem i podstawowym badaniu. Leczeniem może zająć się zarówno lekarz rodzinny, jak i laryngolog (skierowanie wydaje lekarz pierwszego kontaktu). Jeżeli podejrzewamy proces przewlekły, wtedy kontakt z laryngologiem jest niezbędny.

Jeżeli twój nos nie funkcjonuje prawidłowo powyżej dwóch tygodni, na pewno już czas na wizytę lekarską. Nie lekceważ też kataru wodnistego, alergicznego. To od niego mogą zacząć się poważne problemy laryngologiczne, a uczuleń nie leczy się skutecznie za pomocą doraźnych środków, kupionych samodzielnie w aptece.

Czego spodziewać się u lekarza?

Zazwyczaj już na podstawie wywiadu lekarz potrafi ocenić, czy cierpisz na zapalenie zatok. Podczas badania laryngologicznego sprawdzi stan twoich górnych dróg oddechowych, ze szczególnym uwzględnieniem badania jam nosa (tzw. rynoskopia). Pozwala ono zaobserwować ewentualne obrzęki w jamach nosa, rodzaj wydzieliny, a także wykluczyć nowotwory, czasem dające takie same dolegliwości, jak klasyczny stan zapalny. Dokładniejsze badanie można wykonać dzięki bezbolesnym (chociaż niezbyt przyjemnym) badaniom endoskopowym, czyli z wykorzystaniem specjalnego wziernika z własnym źródłem światła. Wykonuje się też zdjęcia rtg, chociaż według części specjalistów warto je zrobić tylko wtedy, gdy nie ma dostępu do endoskopu, gdyż wyniki badania rentgenowskiego są mniej dokładne. Zarazem jednak pozwalają staranniej przyjrzeć się wszystkim zatokom (nie tylko przynosowym, ale i czołowym, szczękowym, sitowym, klinowej), gdy dostęp endoskopowy do zainfekowanych części jest utrudniony.

Posiewy z nosa i gardła, mające ustalić, jakie mikroby cię zaatakowały i jakimi antybiotykami najłatwiej je pokonać, lekarz zleca wtedy, kiedy podejrzewa, że ataku dokonały bakterie lub grzyby .

Trzeba pamiętać, że czasem przewlekłe zmiany zapalne w zatokach są na tyle zaawansowane, że nie wystarcza leczenie zachowawcze i konieczna jest operacja.

Nie pomoże?

Wiele osób nie wierzy w skuteczne wyleczenie zatok. Pogląd ten to skutek osobistych, fatalnych doświadczeń chorych, albo zasłyszanych opinii. Lekarze przyznają, że nie są one zupełnie pozbawione uzasadnienia. Ocenia się, że problemy z zatokami wracają u ok. 20% chorych, mimo prawidłowo zastosowanego leczenia farmakologicznego lub operacyjnego. Jedną z przyczyn nawrotów może być brak możliwości całkowitego usunięcia opornych kolonii bakterii. Te, w sprzyjających warunkach, ponownie atakują górne drogi oddechowe.

Medycyna wciąż nie znalazła w pełni skutecznej metody leczenia zatok. Zarazem pojawiają się nowe rozwiązania, mające na celu trwałe usunięcie bakterii z zatok, które pomagają kolejnym chorym. Część z nich trafia także do Polski. W Kajetanach, w Instytucie Fizjologii i Patologii Słuchu kierowanym przez prof. Henryka Skarżyńskiego od trzech lat stosowany jest Hydrodebrider. Pozwala on podczas zabiegu operacyjnego na dokładne wypłukanie, a zarazem usunięcie kolonii bakterii z miejsc anatomicznych, do których trudno dotrzeć podczas tradycyjnych zabiegów. Metoda okazała się na tyle skuteczna, że bywa już oferowana w prywatnych klinikach. Zarazem warto wiedzieć, że na bezpłatne badanie do słynnego centrum w Kajetanach może zgłosić się każdy, kto cierpi na przewlekły problem zatokowy i dostał skierowanie do Poradni Otolaryngologicznej od lekarza rodzinnego lub lekarza innej specjalności, pracującego w ramach kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia. Nie ma rejonizacji. Jeśli okaże się, że wymagasz kompleksowej opieki, zostaniesz nią otoczony w Poradni Rynochirurgicznej, niezależnie od tego, gdzie mieszkasz. Nawet jeśli nie potrzebujesz operacji, ale cierpisz na przewlekłe zapalenie zatok z tendencją do nawrotów, a lekarz w rejonie zdaje się być bezradnym, na pewno warto rozważyć konsultację i ewentualne leczenie w specjalistycznym ośrodku laryngologicznym.

Zobacz także:

Wzmacniaj odporność z przyjemnością!

Naturalne metody walki z przeziębieniem

Witaminy: gdzie ich szukać i do czego jaka jest potrzebna?

Katar sienny (pyłkowica)

Zobacz także
Komentarze (8)
Zaloguj się
  • pamejudd

    Oceniono 10 razy 6

    A ta wstawka o Kajetanach na końcu to ile kosztowała?

  • alison000

    Oceniono 1 raz 1

    Zapalenie zatok to upiorne choróbsko. Pamiętam jak dziś jak mnie męczyło w dzieciństwie. Ciągły ból głowy, uczucie ciężkości w głowie, ogólne złe samopoczucie i gorączka. Paskudne i nieprzyjemne. Zapalenie zatok jednak o ile nachodziło mnie ciągle w młodości, odpuściło mi jakoś i od dłuższego czasu nie miałam. Trzymam kciuki żeby tak zostało bo jak sobie przypominam potworny ból głowy i osłabenie jaki mi dolegał jak miałam zapalenie zatok to robi mi się słabo.

  • omfg69

    0

    Mam jedno wspomnienie jak widzę hasło zapalenie zatok. Jak byliśmy mali mama woziła mnie i mojego brata do sanatorium „leśny ludek” w ustce czy coś w tym stylu. Mój brat był dość chorowitym i cherlawym dzieckiem i ciągle mu coś było. Najczęściej zapalenie zatok. No i pamiętam jak w tym całym leśnym ludku (btw dobra nazwa) wsadzali mu jakiś dziwny aparat do nosa i przepuszczali przez zatoki wodę (czy jakiś tam płyn) i płukali wszystkie gluty z zatok. To była taka trauma dla mnie jak to widzałam ble! Mało pamiętam z dzieciństwa ale to bardzo dobrze. A ja dla mnie to taka trauma, to ciekawe jak jemu się podobało. Muszę się kiedyś dopytać czy ma traumy z leśnego ludka :))

  • stary_dziad_borowy

    0

    najlepszy sposób na zapalenie zatok miała moja babka. Nazywało się to „parówką”. W wielkim garze gotowało się wody dużo i nakraplało tam mentolowych kropelek, czy jakiegoś tam amolu, chociaż pewnie wtedy nie było jeszcze amolu. Potem przykrywało się głowe ręcznikiem nad tym garem i oddychało bardzo głęboko parą z tym olejkiem / amolem. 30 minut takiej inhalacji i często na następny dzień zapalenie zatok znikało. Na pewno lepsze niż antybiotyki na wszystko. Myślę, że niedługo wrócimy wszyscy do babcinych metod. Już czytałem że gwiazdy holywood kochają bańki.

  • Gosia Kapownicka

    Oceniono 4 razy 0

    To ani nie musi być, katar, ani zapalenie zatok. Tutaj można sprawdzić wszystkie możliwe przyczyny bólu zatok wraz z objawami bol-zatok.blogspot.com/2014/03/wyjasniamy-jakie-sa-przyczyny-bolu-zatok.html :)

  • tomasz-69

    Oceniono 1 raz -1

    Najlepszym sposobem (moim zdaniem) są środki ziołowe, po ostatniej wizycie u lekarza dostałem sprej na zatoki cosinus. Z czystem sumieniem mogę polecić, preparat bez recepty dostępny.

  • Klaudia K.

    Oceniono 20 razy -16

    Lepiej zapobiegać niż leczyć. Polecam SinusSeptan na zatoki profilaktyczna dawka i problem z głowy. Na samą myśl, że ktoś miałby mi punkcję zrobić to od razu pamiętam, żeby łykać codziennie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX